Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Solidarność" kontra bezpieka - Sprawa Stanisława Zawady

"Trzeba zdecydowanie przeciwstawić się wszelkim próbom rozsadzenia Solidarności od wewnątrz" - zanotowano w protokole z  posiedzenia przedstawicieli kół "Solidarności" z regionu Małopolska w listopadzie 1980 roku. Jak w  próbę rozbicia małopolskiej "Solidarności" wpisywała się sprawa pierwszego przewodniczącego Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ "Solidarność", wywodzącego się z Huty im. Lenina Stanisława Zawady ? Jaką rolę odegrała w niej krakowska Służba Bezpieczeństwa ? Czy Zawada był jej ofiarą czy świadomym narzędziem? - o tym w programie RK i IPN "Posłuchaj historii" mówił Andrzej Malik z Biura Badan Historycznych IPN w Krakowie , zajmujący się historią nowohuckiej Solidarności, m. in. autor książki pt." Nie można oddzielić krzyża od ludzkiej pracy..." przybliżającej historię Komisji Robotniczej Hutników NSZZ "Solidarność". Program prowadziła Jolanta Drużyńska.

"Solidarność" kontra  bezpieka - Sprawa  Stanisława Zawady
Wizyta przewodniczącego KPP NSZZ "Solidarność" w Krakowie 1 lipca 1981. Stoją od lewej: Stanisław Zawada, lech Wałęsa, Mieczysław Gil. ( IPN BUiAD)

J.Drużyńska rozmawia z A.Malikiem

Cztery zawarte porozumienia, potocznie zwane sierpniowymi (choć dwa ostatnie były zawierane już we wrześniu 1980 r.) między strajkującymi załogami a komisjami rządowymi umożliwiły tworzenie nowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego, który od 17 września 1980 r. przybrał nazwę „Solidarność”. Z dwóch koncepcji jak miały wyglądać jego struktury, wybrana została struktura regionalna, która dawała większe możliwości działania słabszym i mniej liczącym się branżom. Dzięki temu nazwa związku zyskiwała dosłowne znaczenie i solidarność nie była pustym słowem.

Władze komunistyczne niemal od początku tworzenia się związku i budowania jego zakładowych, regionalnych i krajowych struktur, próbowały sprawować nad nim kontrolę. Sekretarze PZPR apelowali do członków partii, aby wstępowali do „Solidarności” i wpływali na charakter działalności związku ograniczając jego zainteresowanie do kwestii pracowniczych i ograniczając możliwość działania w nim „elementów antysocjalistycznych”. Jeszcze dalej próbowała ingerować w działalność związku Służba Bezpieczeństwa, która za pośrednictwem swoich osobowych źródeł informacji próbowała sterować związkiem tak aby działał on w sposób całkowicie podporządkowany partii komunistycznej. W przypadku kiedy nie udawało się osiągnąć tego dzięki agenturze podejmowane były dalej idące działania dezintegracyjne. Tego rodzaju działania bezpieka podjęła właśnie w Krakowie wobec tworzącego się Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność” (od grudnia 1980 r. poszerzonego o komisje zakładowe z ówczesnych województw nowosądeckiego i tarnowskiego). W działaniach tych wykorzystano wciąż istniejące stereotypowe podziały i wzajemne krakowsko-nowohuckie i robotniczo-inteligenckie animozje. Istotnym „obiektem” działania bezpieki stał się pracownik Huty im. Lenina i przewodniczący krakowskiego MKZ NSZZ „Solidarność”, Stanisław Zawada.

A.Malik/jd

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów