- A
- A
- A
Tarnów świętował niepodległość już pod koniec października 1918 roku
Dla Tarnowa pierwszym dniem wolności był dzień 31 października 1918 r. Jak to wyglądało? Powspominajmy.Oczywiście, nie ulega wątpliwości, że działania niepodległościowe polityków cywilnych były skoordynowane z działaniami wojskowych, ale przebiegały dwoma torami. Tadeusz Tertil w dniu 30 października przewodniczył posiedzeniu Rady Miasta Tarnowa, które odbyło się o godzinie 18. Wzięło w nim udział 26 radnych. Otwierając to posiedzenie postawił on następujący, nieco dziwny wniosek: "Rada Miasta oświadcza, że Tarnów oddaje się poleceniom rządu warszawskiego i że organowi rządowemu utworzonemu przez Radę Regencyjną da posłuch".
W październiku 1918 r. na rozkaz pułkownika Bolesława Roji z Krakowa, Władysław Dziadosz, jako komendant obwodu tarnowskiego, organizuje tajną Polską Organizację Wojskową. Jan Styliński organizował zaś POW w samym Tarnowie. Styliński i Dziadosz doszli do przekonania, że sytuacja w mieście dojrzała do przewrotu już wieczorem 28 października.Zmobilizowani na rozkaz Stylińskiego tarnowscy peowiacy oczekiwali na działania w sali strzelnicy w parku miejskim. Dziadosz rozpoczął pertraktacje z polskimi oficerami z 20. pułku piechoty.
Na strzelnicę przybył też z harcerzami Adam Ciołkosz. Styliński podzielił wszystkich na plutony. Część peowiaków i harcerzy wysłał na dworzec kolejowy, gdzie mieli rozbrajać przejeżdżających żołnierzy austro-węgierskich, reszta pozostała na strzelnicy w parku i ćwiczyła musztrę.
Wieczorem 30 października Styliński został wezwany przez Dziadosza na ul. Chyszowską do mieszkania austriackiego oficera, prawdopodobnie kapitana Jakubiczki. W zebraniu, prócz Dziadosza i Stylińskiego, uczestniczyło 7 oficerów Polaków z 20. pułku piechoty. Tam właśnie zapadła decyzja, aby przewrót wojskowy w Tarnowie dokonać w nocy z 30 na 31 października. Był moment, że zastanawiano się czy terminu przejęcia władzy w mieście nie przełożyć na późniejszy czas, gdyż do banku nie wpłynęła jeszcze gotówka na wypłaty na 1 listopada i na samym początku działania władz polskich w mieście mogły być już kłopoty finansowe. Po dyskusji, jednak terminu przejęcia władzy w mieście postanowiono nie odkładać. Miasto miało być zupełnie w polskich rękach o godz. 8 rano 31 października.
Kompania 20. pułku, której przedstawiono te decyzje i zadania wzniosła okrzyk "Niech żyje Polska!" Zrywano z czapek austriackie bączki, a następnie udano się do koszar, w których stacjonowały jeszcze 2 kompanie 73. wiedeńskiego pułku piechoty i austriacki generał.
Do godziny 8 rano, 31 października austriackie władze wojskowe w Tarnowie zostały obalone. Żołnierze polscy 20. pułku piechoty, POW i harcerze obsadzili starostwo, magistrat, sąd, pocztę, koszary i dworzec kolejowy. Przejęto z ciężkiego uzbrojenia od Austriaków: 17 karabinów maszynowych i 2 samoloty, a także magazyny broni piechoty i artylerii, magazyn mundurowy, żywnościowy, magazyn łóżek, warsztaty garnizonowe, stacje koni, szpital rezerwowy, ambulatorium lecznicze, udaremniono odjazd transportów kolejowych z żywnością na zachód.
Wiadomość z Tarnowa o dokonanym przewrocie przyspieszyła przejęcie władzy w Krakowie. Około godziny 10.30 zajęto tam odwach na Rynku głównym i przystąpiono do rozbrajania Austriaków. Właściwym inicjatorem przewrotu w Krakowie był porucznik 57. tarnowskiego pułku piechoty Antoni Stawarz, syn budnika kolejowego z Tuchowa.
Władzę wojskową w Krakowie przejmowali żołnierze i chłopi spod Tarnowa, służący w 57. pułku piechoty (później był to 16 p.p.). Policję polską w Tarnowie organizował i był jej pierwszym komendantem Franciszek Styliński, ojciec Jana. Tarnowska POW zorganizowana została w kompanię, żołnierze zaczęli pełnić służbę wartowniczą jako wojsko polskie.
Zobacz także: Obchody Święta Niepodległości w Małopolsce (2015)
(Materiały Tarnowskiego Centrum Informacji)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:05
Nowe prawo łowieckie? Są punkty, które mogą połączyć obie strony
-
20:16
Wielkie emocje! Pierwsze derby w tym sezonie dla Cracovii
-
19:04
Przygód żyrafy i szakala ciąg dalszy czyli jak posłuchać wewnętrznego krytyka
-
19:03
Muzeum Auschwitz otrzymało w użytkowanie ponad trzy hektary. Chodzi o bezpieczeństwo
-
18:00
Grupa Azoty wychodzi z kryzysu? Analityk: "Fundamenty mogą być kruche"
-
17:50
Jak czytać przedwyborcze sondaże?
-
17:35
Niewybuch sparaliżował ruch na Zakopiance. Droga w kierunku Krakowa zablokowana
-
17:10
Polską flagę uczcili poza granicami kraju. W Święto Wojska Polskiego przeszli 100 km w Marszu Mamuta
-
17:09
Nowy rozdział w historii krakowskiej piłki. Cracovia podejmuje Wieczystą przy Kałuży
-
16:45
Daria Gosek-Popiołek chce przywrócić bilet 20-minutowy. „Jedna z pierwszych decyzji”
-
16:19
Odkrywaj w rytmie slow – ruszaj na kolejną wyprawę po powiecie krakowskim
-
16:08
Marcin Koszałka: Gdyby Andrzej zginął, byłbym skończony
-
16:07
Znów ostrzeżenia przed burzami w Małopolsce. Poszkodowani po wczorajszych nawałnicach mogą dostać do 200 tys. zł
-
15:52
Gdzie surowa tradycja górali spotyka się z szykiem XIX-wiecznego kurortu
-
15:35
Szczawnica - tu zatrzymał się czas
-
15:23
Grupa Azoty: wewnętrzne śledztwo i zawiadomienie do prokuratury. „Przęstepstwo menedżerskie i polityczna brawura”
-
15:14
Serial "Lioness" – kobiece oblicze wojny i szpiegowskiej gry
-
15:11
Ostatni rower trekkingowy ma właściciela! Pan Łukasz z Krakowa pojedzie nim na VeloCzorsztyn
-
13:05
Kandydaci na kandydatów w wyborach prezydenta Krakowa. Marian Banaś i Sławomir Pietrzyk wyjątkowo zgodni
-
13:18
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 10. - Na sygnale przez Kraków. Historia krakowskiego Pogotowia Ratunkowego
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze