- A
- A
- A
Jerzy Armata poleca: "Mandarynki"
Kino estońskie jest u nas mało znane, może z wyjątkiem animacji, która bywa dość szeroko prezentowana na polskich festiwalach, choćby na poznańskim Animatorze czy krakowskiej Etiudzie & Animie. Z filmów fabularnych ostatnich lat najbardziej w pamięci utkwiła mi „Nasza klasa” (2007) Ilmara Raaga, przejmująca – utrzymana wręcz w poetyce greckiej tragedii – gorzka opowieść rozgrywająca się w środowisku uczniów szkoły średniej. Tamten film został obsypany trofeami festiwalowymi, m.in. w Karlowych Warach i Poznaniu, a na Warszawskim Festiwalu Filmowym otrzymał nagrodę specjalną jury oraz nagrodę FIPRESCI (Międzynarodowe Stowarzyszenie Krytyki Filmowej).„Mandarynki”
Reż. Zaza Urushadze
Prod. Estonia/Gruzja 2013
Podobnie jest z zrealizowanymi w koprodukcji z kinematografią gruzińską „Mandarynkami” (2013) Zazy Urushadze, które podczas ubiegłorocznej edycji warszawskiej imprezy zostały uhonorowane nagrodą za reżyserię, a także wygrały plebiscyt publiczności.
Akcja filmu rozgrywa się jesienią 1992 roku w Abchazji, na plantacji tytułowych cytrusów. Prowadzą ją dwaj Estończycy: Markus zajmuje się owocami, a jego sąsiad – sędziwy Ivo – zbija skrzynki do transportu mandarynek. A wkoło trwa wojna. Okolica jest wyludniona, mieszkający tam Estończycy schronili się w ojczyźnie, pozostali tylko – bezstronni wobec wojennego konfliktu – Markus i Ivo. Po jednej z potyczek mężczyźni ratują życie dwóm rannym bojownikom: Czeczenowi oraz – stojącemu po drugiej stronie barykady – Gruzinowi. Tak więc bezstronni plantatorzy udzielają pomocy i gościny dwóm zaciekłym wrogom…
Film Urushadze ma także wymiar greckiej tragedii. Ale jest ona opowiedziana jakby przyciszonym głosem, na tle przepięknego, skrzącego się barwami jesieni, a jednocześnie wyniszczonego okropnościami wojny abchaskiego krajobrazu.
„Mój film nie miał być żadnym politycznym manifestem, dziełem zaangażowanym w bieżące rozgrywki między państwami. To przede wszystkim historia o ludziach uwikłanych w sytuację, która jest ponad nimi, która sprawia, że wyrzekają się oni swojego człowieczeństwa. To film o człowieczeństwie. O tym, że bardzo łatwo potrafimy zapomnieć o tym, wyrzec się samych siebie, dajemy się manewrować czemuś, co na dobrą sprawę nie ma większego znaczenia. Zapominamy o tym, że wszyscy jesteśmy ludźmi. Może innego pochodzenia, z innego państwa, innej wiary, ale zawsze – ludźmi. To jest główne przesłanie mojego filmu – żebyśmy pamiętali, że najważniejsze to pozostać człowiekiem” – mówi Zaza Urusadze.
Jerzy Armata
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
18:12
Ekstraklasa piłkarska - Wieczysta pokonała Ruch w sparingu
-
18:05
Ekstraklasa piłkarska - Wisła Kraków pozyskała francuskiego skrzydłowego
-
17:22
Koniec z elektrycznymi „wynalazkami”? Po głośnym incydencie w Krakowie rząd zapowiada zmiany
-
16:40
PKP przebuduje trzy przejazdy w Małopolsce. Powstaną tunele i wiadukty
-
16:23
Dąbrówka Sobocka laureatką 25. edycji Nagrody im. W. Wojtkiewicza 2026
-
16:23
Studenci Akademii Tarnowskiej będą praktykować w szpitalu MSWiA w Rzeszowie
-
15:02
"Teraz pojadę Wiślaną Trasą Rowerową". Drugi rower od Radia Kraków trafił do pani Agnieszki!
-
13:55
Gdzie szukać informacji o stacjach ładowania samochodów?
-
13:41
Różowe hale. Wierzbówka znów kwitnie pod Tatrami
-
13:29
Koniec niezwykłej wędrówki. Pies z Tatr został odłowiony
-
13:05
Prohibicja, grafficiarz, rzekomy meczet i agresja w szpitalu. Co Wyczynem, co Blamażem?
-
13:03
Konflikt w krakowskim schronisku. KTOZ zakończył współpracę z pięcioma wolontariuszami
-
12:30
Stała baza wojsk USA w Polsce? "Militarnie zmieni niewiele"
-
11:55
Jak znaleźć spokojne miejsce do życia w samym centrum Krakowa?
-
11:44
Będzie remont, jest wycinka. Prawie bezdrzewny Plac Drzewny w Tarnowie
-
11:13
Policja rozbiła grupę oszukującą seniorów metodą „na wnuczka”. Zatrzymano dziewięć osób
-
10:44
Pierwszy taki remont od lat. Krynicki szpital modernizuje izbę przyjęć
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 4. - Między zdrowiem a przymusem. Choroby weneryczne w powojennym Krakowie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze