|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Aleja Róż na nowo. Najpierw cykl spotkań, potem projekt do Budżetu Obywatelskiego

Aleja Róż to szeroka arteria biegnąca przez ścisłe Centrum Nowej Huty. W czasach PRL-u królował tu pomnik Włodzimierza Lenina. Po wodzu rewolucji został już tylko pusty cokół... i mieszkańcy chcą, aby aleja weszła w nową epokę. stała się miejscem zielonym i przyjaznym.

Posłuchaj materiału Grzegorza Krzywaka

Fot. G. Krzywak

Kiedyś stał tu pomnik Lenina, dziś mieszkańcy chcą pchnąć Aleje Róż w nową epokę. Ta reprezentacyjna arteria Nowej Huty wkrótce może się bardzo zmienić, bo rozpoczęły się warsztaty jej przeprojektowania. To inicjatywa nowohuckich stowarzyszeń B1 i Centrum D oraz Centrum Kultury Norwida, które wraz z mieszkańcami tworzą nową wizję alei.

We wtorek wieczorem odbyło się pierwsze spotkanie w formie spaceru, na którym powstawała Aleja Róż przyszłości. "Za nami pierwsze badanie Alei Róż. Postawiliśmy pewną diagnozę. Myślimy o wszystkich mieszkańcach i ich potrzebach. Jednym z pomysłów jest właśnie postawienie wygodnych ławek, na których starsi mieszkańcy mogliby odpocząć, podczas gdy w centralnej części alei młodsze pokolenie będzie latem chłodziło się w kurtynie wodnej" - mówiła reporterowi Radia Kraków Małgorzata Szymczyk-Karnasiewicz, nowohucka aktywistka.

 

Fot. G. Krzywak

Ostatecznie nowohucianie zdecydowali, że na Alei Róż mają pojawić się meble miejskie, czyli specjalne siedziska wkomponowane w schody oraz fontanna i mnóstwo donic z różami. "Trzeba to miejsce wręcz przeładować różami, żeby faktycznie Aleją Róż nie była tylko z nazwy" - podkreślali mieszkańcy.

Do końca marca ten projekt zostanie zgłoszony do tegorocznej edycji Budżetu Obywatelskiego. Jeśli urzędnicy go zaakceptują weźmie udział w głosowaniu, a jeśli zdobędzie wymaganą liczbę głosów to zostanie zrealizowany z pieniędzy z miejskiej kasy.

 

 

(Grzegorz Krzywak/ew)

100%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0