|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|

Jubileuszowy prezent od Radia Kraków - archiwalne nagrania zespołu Andrzeja Kurylewicza na winylowej płycie!

0

A
A
A
90. urodziny, które Radio Kraków świętuje w 2017 roku, są okazją do realizacji jubileuszowych wydarzeń i specjalnych urodzinowych projektów. Jednym z nich jest najnowsze radiowe wydawnictwo - winylowa płyta „Andrzej Kurylewicz. Muzyka. Nagrania z archiwum Radia Kraków”.

Archiwalne nagrania zespołu Andrzeja Kurylewicza na winylowej płycie

90. urodziny, które Radio Kraków świętuje w 2017 roku, są okazją do realizacji jubileuszowych wydarzeń i specjalnych urodzinowych projektów. Jednym z nich jest najnowsze radiowe wydawnictwo - winylowa płyta „Andrzej Kurylewicz. Muzyka. Nagrania z archiwum Radia Kraków”.

Płyty rozdajemy od poniedziałku do piątku od 12.05 do 13.00 w programie "Muzyczna zmiana" do końca 2017 roku! Codziennie 1 płyta dla słuchaczy!

Z myślą o wydawnictwie, które byłoby wyjątkową jubileuszową pamiątką dla przyjaciół radia i słuchaczy, sięgnęliśmy do radiowego archiwum, w którym znajdują się bogate, często nigdy nie publikowane zbiory muzyczne o bezcennej dziś wartości. Wśród tych nagrań są też unikatowe nagrania zespołów Andrzeja Kurylewicza, wybitnego kompozytora, pianisty, autora muzyki filmowej i prekursora jazzu w Polsce, rejestrowane w krakowskiej rozgłośni w latach 50. i 60.. Tak ten okres, z którego pochodzą nagrania zamieszczone na płycie, wspomina córka kompozytora Gabriela Kurylewicz:

Nagrania pochodzą z okresu, kiedy Andrzej Kurylewicz mieszkał i pracował w Krakowie. Komponował, grał i nagrywał intensywnie dla przychylnej mu Rozgłośni. Proszę sobie wyobrazić, że Kurylewicz za odmowę wstąpienia do komunistycznej partii, został relegowany z ostatniego roku studiów w Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie w 1954 roku, a następnego dnia, na osobiste zaproszenie Władysława Szpilmana, wszedł do awangardy twórców formujących współczesną muzykę. Klasycznie wykształcony Kurylewicz, uczeń Henryka Sztompki i Stanisława Wiechowicza, stał się pionierem jazzu w Polsce. Słuchając zachodnich nagrań, uczył się muzyki amerykańskiej, zafascynowany nią, kształtował swoich młodszych kolegów muzyków. Kompozytor i wirtuoz pianista, nauczył się gry na trąbce, ażeby w zespole swoim mieć stylowe brzmienie czystego intelektu.

I właśnie dziewięć archiwalnych utworów z tego okresu, w wykonaniu zespołu Andrzeja Kurylewicza, wcześniej nie publikowanych, znalazło się na jubileuszowej płycie Radia Kraków. Walorem tych nagrań są nie tylko autorskie aranżacje Andrzeja Kurylewicza znanych standardów filmowych i jazzowych oraz znakomite kompozycje własne Kurylewicza i Wojciecha Karolaka, ale też świetne wykonania muzyków, którzy współtworzyli historie polskiego jazzu: obok Andrzeja Kurylewicza (klawesyn, trąbka, fortepian) na płycie usłyszeć można Wojciecha Karolaka (fortepian, saksofon tenorowy), Jana Byrczka i Romana Dyląga (kontrabas) oraz Andrzeja Dąbrowskiego (perkusja).

To płyta, która jak podkreśla Piotr Metz jest dokumentem epoki, której już nie ma, ale wciąż trwa w kolejnych pokoleniach polskich muzyków jazzowych, którzy zapewnili tej muzyce ciągłość, nieobecną niestety w tylu powojennych dziedzinach życia.

Wszystkie utwory, które znalazły się na płycie, zarejestrowane zostały w Rozgłośni Polskiego Radia w Krakowie przy ul. Szlak 71 w latach 1959-1962, na potrzeby między innymi emitowanych wtedy na antenie audycji poświęconych historii jazzu. Płyta „Andrzej Kurylewicz. Muzyka” to pierwsza publikacja płytowa tych wykonań.

Jak zachęca Piotr Metz: Posłuchajmy tej płyty z należnym jej szacunkiem, jak za dawnych lat, od początku do końca, tylko z przerwą na odwrócenie winyla, może nawet w słuchawkach, żeby na chwilę naprawdę przenieść się na chwilę do studia Radia Kraków ponad pół wieku temu.
 

Winyl „Andrzej Kurylewicz. Muzyka. Nagrania z archiwum Radia Kraków” wydany został z okazji jubileuszu 90-lecia Radia Kraków w limitowanym nakładzie i nie jest dostępny w sprzedaży. Płytę będzie można zdobyć w konkursach na antenie Radia Kraków.

Andrzej Kurylewicz. Muzyka. Nagrania z archiwum Radia Kraków

A
1. Lullaby of Birdland (Georg Shearing) - 4:58
2. Proszę, nie odchodź (Alfons Jindra) - 3:56
3. I Found a New Baby (Jack Palmer, Spencer Williams) - 4:25
4. Please Don't Talk About Me When I'm Gone (Sam H. Stept) - 4:48
5. Keep Silent (Wojciech Karolak) - 1: 42

B
6. Over the Rainbow (Harold Arlen) - 5:38
7. Pochwała piosenki (Roman Orłow) - 3:13
8. My Funny Valentine (Richard Rodgers) - 5:21
9. Trochę słońca (Andrzej Kurylewicz) - 4:55

 

Andrzej Kurylewicz. Muzyka

Z archiwum Radia Kraków, odziedziczonym po słynnej Krakowskiej Rozgłośni Polskiego Radia, redakcja wybrała 9 nagrań. Pięć utworów kompozytorów amerykańskich i cztery kompozytorów europejskich. Wszystkie w aranżacji Andrzeja Kurylewicza. Jego całkowicie autorski utwór, umieszczony na końcu, nosi tytuł: Trochę słońca.

Nagrania pochodzą z okresu, kiedy Andrzej Kurylewicz mieszkał i pracował w Krakowie. Komponował, grał i nagrywał intensywnie dla przychylnej mu Rozgłośni. Proszę sobie wyobrazić, że Kurylewicz za odmowę wstąpienia do komunistycznej partii, został relegowany z ostatniego roku studiów w Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie w 1954 roku, a następnego dnia, na osobiste zaproszenie Władysława Szpilmana, wszedł do awangardy twórców formujących współczesną muzykę. Klasycznie wykształcony Kurylewicz, uczeń Henryka Sztompki i Stanisława Wiechowicza, stał się pionierem jazzu w Polsce. Słuchając zachodnich nagrań, uczył się muzyki amerykańskiej, zafascynowany nią, kształtował swoich młodszych kolegów muzyków. Kompozytor i wirtuoz pianista, nauczył się gry na trąbce, ażeby w zespole swoim mieć stylowe brzmienie czystego intelektu. Komponował, aranżował, nagrywał niemal wszystkie utwory i piosenki dla Wandy Warskiej, swojej żony. Zwyciężając w Stuttgarcie w październiku 1957 roku Konkurs Pianistów Jazzowych, zdobył „wejście” do najlepszych zespołów solistów ówczesnej Europy i Ameryki. Pod opieką starszych kolegów, jak Władysław Szpilman czy Jerzy Gert, rozwijał się i był zawsze modernistą.

Mogą mi Państwo nie uwierzyć, że gdy urodziłam się w latach 70. w Warszawie, Ojciec zajmował się muzyką poważną, teatralną, filmową. Nie grał jazzu i gniewał się, gdy ktoś go o to pytał. Dopiero później, na studiach filozoficznych, dowiedziałam się od moich kolegów, że Ojciec grał na trąbce. A następnie, słuchając płyt u innych przyjaciół w Niemczech, Francji, Anglii, mogłam usłyszeć, jak niesamowicie pięknie grał. Grał oczywiście również później na puzonie, o czym wiedziałam, i zawsze na fortepianie, świetnym dźwiękiem, z inwencją harmoniczną i bezbłędnym zrozumieniem czasu. Słuchał, grał, myślał i postępował w swojej muzyce szlachetnie.

Wybór utworów i sam pomysł wydania niniejszej płyty jest dla mnie samej miłą niespodzianką i zapowiedzią współpracy w propagowaniu w rozmaitych wymiarach muzyki Andrzeja Kurylewicza (1932-2007).

Gabriela Kurylewicz

27 marca 2017, Warszawa

Copyright G. Kurylewicz &Fundacja Forma

 


„Andrzej Kurylewicz to dla mnie przede wszystkim siła sprawcza najważniejszego w moim subiektywnym odczuciu polskiego albumu z muzyką popularną /?/ wszystkich czasów – „Kurylewicz, Warska, Niemen - Muzyka Teatralna i Telewizyjna”. Odkryłem ją w wieku 14 lat, zaraz po jej wydaniu i nie uwolniłem się od jej ponadczasowego uroku do dziś. To moje pierwsze spotkanie z Panam Andrzejem było początkiem muzycznej przygody, która wciąż trwa. Zawdzięczam ją też rodzicom, krajanom Andrzeja Kurylewicza ze Lwowa i później Krakowa, zafascynowanych moim młodzieńczym odkryciem.

Teraz po latach nie zazdroszczę już jak kiedyś londyńczykom „lata miłości” w połowie lat sześćdziesiątych, zazdroszczę pokoleniu moich rodziców lat, kiedy polski jazz był jego ścieżką dźwiękową, razem z filmem i literaturą tworząc dorobek, którego dziś zazdrości nam świat, a który wówczas pozwolił nam stworzyć odrębny mikrokosmos, odporny na szarość rzeczywistości wokół. Z tego właśnie okresu pochodzi muzyka na niniejszej płycie, zarejestrowana w studiu Radia Kraków na ulicy Szlak. Być może bawiłem się wtedy w parku obok czekając na tatę pracującego w rodzącej się w tymże miejscu krakowskiej telewizji i nie przypuszczając, że sam za
dwadzieścia lat trafię do tego budynku z zawodowych powodów.

W zespole Andrzeja Kurylewicza gra swoista encyklopedia polskiego jazzu, w świecie rockowym nazwano by ich pewnie supergrupą, tworząc z tej winylowej płyty, jedynego odpowiednio szlachetnego dla zawartości nośnika, dokument epoki, której już nie ma, ale wciąż trwa w kolejnych pokoleniach polskich muzyków jazzowych, którzy zapewnili tej muzyce ciągłość, nieobecną niestety w tylu powojennych dziedzinach życia.

Niech ten album będzie dla Państwa według życzenia: dokumentem, pamiątką, wspomnieniem, uzupełnieniem muzycznej układanki, a może początkiem fascynującej przygody, tak jak
kiedyś w moim przypadku. Polecam najuprzejmiej - otworzy się przed Państwem muzyczny ocean, a w nim jazz, muzyka filmowa, unikatowe wydarzenia artystyczne, „Korozje” Kurylewicza i Stańki i wreszcie cały klasyczny dorobek Pana Andrzeja, który właśnie zgłębiam.
Posłuchajmy tej płyty z należnym jej szacunkiem, jak za dawnych lat, od początku do końca, tylko z przerwą na odwrócenie winyla, może nawet w słuchawkach, żeby na chwilę naprawdę przenieść się na chwilę do studia Radia Kraków ponad pół wieku temu.”

Piotr Metz
Program III Polskiego Radia

Liczba komentarzy: 0