|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

"Dla naszych dzieci" - reportaż Ewy Szkurłat

Rodzice bezkarnie okradają swoje dzieci.

Jak poradzić sobie z wychowaniem i utrzymaniem dziecka, kiedy do domowego budżetu wpływa tylko jedna pensja? Bezsilne matki postanowiły się zorganizować i założyły stowarzyszenie "Dla naszych dzieci". Przekonują, że alimenty to nie prezenty, a pracodawcy, którzy pomagają ukryć dochody dłużników alimentacyjnych, biorą udział w procederze okradania ich dzieci.
Czas skończyć ze społeczną akceptacją nie płacenia alimentów! Nie płaci ich ponad trzynaście tysięcy Małopolan. To dane Krajowego Rejestru Długów za 2015 rok. W sumie są winni swoim dzieciom czterysta trzydzieści milionów złotych. Na każdy tysiąc  Polaków, przypada siedmiu  dłużników alimentacyjnych.  Średnio, co roku,  do krakowskiej izby komorniczej trafia pięć tysięcy nowych spraw, a jest prowadzonych trzydzieści pięć tysięcy postępowań. Udaje się ściągnąć zaległe alimenty od zaledwie dwudziestu procent dłużników.
Niestety, pracodawcy często pomagają  dłużnikom alimentacyjnym ukryć ich dochody. Podpisują z nimi umowy na stawki minimalne, resztę należności przekazując "do ręki" lub  w postaci diet . Komornicy mogą zająć tylko tę część wynagrodzenia, która została oficjalnie zgłoszona do ZUS-u.
Wiele do życzenia pozostawia również  współpraca i przepływ informacji pomiędzy instytucjami zajmującymi się ściąganiem alimentów, czyli komornikami, MOPS, prokuraturą i policją oraz ZUS i Urzędami Skarbowymi.

 

100%
0%