Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Radni Nowej Huty przeciwko strefie czystego transportu

Radni dzielnicy Nowa Huta w Krakowie przyjęli uchwałę, w której odrzucają strefę czystego transportu na terenie ich dzielnicy. Równocześnie zaapelowali do prezydenta miasta o wstrzymanie wprowadzenia tej strefy w Nowej Hucie. SCT w Krakowie jeszcze nie obowiązuje.

Radni Nowej Huty przeciwko strefie czystego transportu
Konsultacje w sprawie SCT/ Fot. Elżbieta Raczyńska.

Posłuchaj rozmowy Bartka Zai z Łukaszem Frankiem, dyrektorem Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie

"To jest wola mieszkańców, poparta uchwałą rady dzielnicy i samych radych. Nie mamy wielkiej decyzyjności, ale prosimy pana prezydenta o rozważenie zasadności naszego sprzeciwu" – powiedział we wtorek PAP Józef Szuba, wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy XVIII Nowa Huta. Za uchwałą głosowało 16 z 19 obecnych radnych, jeden był przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu.

"Rada Dzielnicy XVIII Nowa Huta jest przeciwna wprowadzeniu SCT w proponowanym kształcie i uważa, iż jej granice winny rozwiązywać problem zanieczyszczeń komunikacyjnych tam, gdzie rzeczywiście ma on miejsce" – czytamy w uzasadnieniu uchwały.

Radni przypomnieli, że proponowana SCT ma objąć cały Kraków, czyli także najbardziej zurbanizowany obszar Nowej Huty, ale z wyłączeniem terenów na wschód od drogi S7 – i to powoduje, że mieszkańcy Nowej Huty objęci SCT mają poczucie nierównego ich traktowania.

Radni wskazali, że obowiązek ustanowienia SCT wynika z faktu przekroczenia poziomu dwutlenku azotu (NO2), występującego w miejscu znacznie oddalonym od granic dzielnicy Nowa Huta, a według oficjalnych raportów Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska średnioroczne stężenie NO2 odnotowane od 2014 r. w stacji kontrolnej w Nowej Hucie na ulicy Bulwarowej nie wykazało przekroczeń obowiązujących norm dla tego typu zanieczyszczeń, tym samym – zaznaczyli radni – nie ma konieczności tworzenia strefy w dzielnicy.

Jak zwrócili uwagę, że ustawodawca ustawą z 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach stałych nie narzuca gminom sztywnych granic SCT.

"Tym samym proponowana strefa może i winna być znacznie mniejsza, a obszar jej funkcjonowania powinien minimalnie utrudniać życie mieszkańcom" – ocenili radni.

Wcześniej wprowadzeniu SCT w proponowanym kształcie sprzeciwiło się 14 podkrakowskich gmin, które wystosowały apel do władz miasta o jednolite zasady dla mieszkańców Krakowa i gmin ościennych.

SCT w Krakowie jeszcze nie została wprowadzona. Potrzebna do tego jest decyzja Rady Miasta Krakowa. Projekt uchwały o SCT nie był jednak jeszcze procedowany na sesji.

Jak mówi wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa Łukasz Maślona - projekt SCT jest przygotowywany przez prezydenta Krakowa. Jego zdaniem opinie rad dzielnic powinny być brane pod uwagę i prezydent Miszalski ma moc uwzględnić je w projekcie:

Prezydent może brać pod uwagę opinie, które napływają z Rad Dzielnic, natomiast są one trochę przedwczesne. Tej dyskusji jeszcze nie ma oficjalnie, nie było pierwszego czytania, a dopiero wtedy w komisjach można nad tego typu postulatami się pochylić. Niemniej już teraz docierają informacje o tym, że należy mieszkańców Krakowa dzielić na gorszych i lepszych.

Dodaje, że w przestrzeni magistratu pojawiają się głosy o tym, że mieszkańcy Krakowa będą mogli jeździć swoimi samochodami do ich "naturalnej śmierci", nawet jeśli nie spełniają norm.

Czym będzie Strefa Czystego Transportu?

17 grudnia ubr. Zarząd Transportu Publicznego przedstawił roboczy projekt uchwały o SCT. Wzbudził on sprzeciw m.in. radnych Prawa i Sprawiedliwości. Projekt ten zakłada, że strefa zacznie obowiązywać osoby spoza Krakowa od 1 lipca 2025 r. Kierowcy aut niespełniających norm wjechaliby do miasta za uiszczeniem opłaty - 2,50 zł za 1 godz., abonamentowe 20 zł za dzień, 500 zł za miesiąc. Mieszkańcy Krakowa zostaliby objęci wymogami dopiero od 1 lipca 2030 r.

Początkowe wymagania dla aut osobowych z silnikiem benzynowym (w tym LPG) to rok produkcji przynajmniej 2005 albo spełniony wymóg normy emisji nie niższej niż Euro 4. Dla diesli to, odpowiednio, minimum 2014 rok produkcji albo minimum norma emisji Euro 6. Od 1 lipca 2030 r. wymagania dla diesli zostałyby zaostrzone: wymagany byłby minimum rok produkcji 2018 albo norma emisji Euro 6dT. Wymagania dla aut z silnikiem benzynowym zostałyby bez zmian.

SCT obowiązywałaby niemal na terenie całego Krakowa z wyjątkami umożliwiającymi dojazd do niektórych szpitali czy autostradowej obwodnicy oraz bez obszarów na wschód od drogi ekspresowej S7. SCT nie obowiązywałaby m.in. osób z niepełnosprawnościami, pojazdów zabytkowych.

Komentarze

Powiązane

  • Prezydent Krakowa o referendum ws. obszaru SCT: "To nie wchodzi w grę"

    Ola Sobczak

  • Kolejna gmina przeciwna SCT w Krakowie. Będzie sprzeciw całego obwarzanka?

  • Stowarzyszenie Metropolia Krakowska: Strefa Czystego Transportu w Krakowie tak, ale...

    Ola Sobczak

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski