|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie wszczepiono innowacyjną endoprotezę ramienia

Lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, jako pierwsi w Polsce i drudzy w Europie, wszczepili pacjentowi innowacyjną protezę stawu ramiennego. 27-letni pacjent cierpiał na zaawansowaną chorobę zwyrodnieniową. Dzięki nowoczesnej endoprotezie zabieg był szybszy, wycięto mniej zdrowej kości, a chory szybciej dojdzie do pełnej sprawności.

Posłuchaj co mowi Jakub Ślusarski, ortopeda, który przeprowadzał zabieg

fot: Szpital Uniwersytecki w Krakowie

- Jest to chory z licznymi innymi obciążeniami. Dlatego doszło u niego do rozwoju zmian, które normalnie powstają w piątej, szóstej dekadzie życia. Mężczyzna jest niewidomy. Dla niego zmysł dotyku jest ważnym elementem komunikowania się ze światem. Stąd taka decyzja - mówi Jakub Ślusarski, ortopeda, który przeprowadzał zabieg. 

Przypadek 27-latka był konsultowany w czterech ośrodkach na świecie, w tym w Stanach Zjednoczonych. Mężczyzna przebywa jeszcze w szpitalu. Lekarze szacują, że za dwa dni będzie mógł rozpocząć rehabilitację. 

Jak powiedział dziennikarzom Jakub Ślusarski, ten implant po raz pierwszy został wszczepiony w Polsce i po raz drugi w Europie. W USA takie endoprotezy są powszechniejsze. „Innowacyjność operacji polega na tym, że wymieniamy wyłącznie zniszczoną warstwę chrząstki. Dotychczasowe protezy były większych konstrukcji, przez co bardziej ingerowały w naturalną kość” – wyjaśnił Ślusarski.

fot: Szpital Uniwersytecki w Krakowie

Operacja z wykorzystaniem amerykańskiego implantu jest znacznie bardziej oszczędzająca, przeprowadzona szybciej i z zachowaniem sprawności mięśni. Implant jest nieporównywalnie mniejszy niż tradycyjnie stosowane. Dla pacjenta oznacza to mniejsze cięcie i mniejszy uraz operacyjny. Po operacji pacjent nie wymaga noszenia unieruchomienia, a jedynie prostego temblaka. Pobyt w szpitalu trwa jeden, dwa dni a procedura pozwala na szybkie usprawnianie. Rehabilitacja rozpoczyna się po kilku dniach od zabiegu.

„Operacja była konieczna dlatego, że prawa ręka jest bardzo potrzebna. Operacja się udała, jesteśmy w dobrych rękach” – powiedziała dziennikarzom mama pacjenta, Barbara Wójcik.

Marcin jest uzdolniony muzycznie, ukończył z wyróżnieniem dwie szkoły muzyczne, gra m.in. na fortepianie, harmonii, akordeonie.

 

 

 

(Teresa Gut/PAP/ko)

100%
0%