|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Ostatnia sesja Sejmiku Małopolski. Odchodzący członkowie zarządu otrzymają ponad 200 tysięcy złotych odpraw

Sejmik województwa małopolskiego 9 listopada obradował na ostatniej w tej kadencji sesji. Podsumowano cztery lata kadencji, złożono podziękowania i wręczono pamiątkowe tabliczki. Odchodzący członkowie zarządu otrzymają też odprawy. Jak ustaliło Radio Kraków, to około 216 tysięcy złotych odpraw i ekwiwalentu.

Posłuchaj materiału Marcina Friedricha

Fot. arch. RK

To była jedyna tego typu sesja, gdzie nie ma sporów, jest nieco podniośle i sentymentalnie. Marszałek Jacek Krupa, który w nowej kadencji zasiądzie w ławie zwykłego radnego, nadrabiał nieco miną, ale nie ukrywał pewnego rozczarowania wyborczym werdyktem. "Nic nie trwa wiecznie. Najważniejsze jest poczucie spełnionej misji. Uważam, że ostatnie 4, a zwłaszcza 3 lata były dobrze wykorzystane przeze mnie i moich kolegów. Teraz przechodzimy do opozycji. Te wybory po raz pierwszy były tak upolitycznione. Okazało się, że w Małopolsce, a nawet całej południowo-wschodniej części kraju, nie miało znaczenia to, co się zrobiło. Ludzie szli do wyborów i wybierali między dwiema partiami. W Małopolsce wybrali PiS" - komentował Jacek Krupa. 

Członek zarządu województwa Grzegorz Lipiec nie odkręcił jeszcze tabliczki na drzwiach swojego gabinetu. "Nie jest to pierwsza, ani ostatnia praca jaką wykonałem. Każdą tabliczkę odkręcałem z nostalgią, wspominkami współpracy z ludźmi, poczucie satysfakcji z tego, co się zrobiło, ale i nutka sentymentu, że można by to jeszcze kontynuować" - przyznaje Grzegorz Lipiec.

Czytaj także: Grzegorz Lipiec idzie do Sejmu

Nieco inaczej w przyszłość patrzy szef klubu radnych PiS Wojciech Grzeszek, w medialnych spekulacjach wymieniany jako przyszły przewodniczący Sejmiku. "Póki nie zostanie to dobrze rozważone, to nie róbmy faktów medialnych. Nikomu to nie służy. To, co udało się zrobić PiS w wyborach do Sejmiku to spora zaliczka pozwalająca na samodzielne rządzenie. Ale i spora odpowiedzialność" - mówił reporterowi Radia Kraków.

Przewodnicząca ustępująca - Urszula Nowogórska - w ogóle nie chce myśleć o byciu "opozycją". "Przyszłam do samorządu, by budować nasze małe ojczyzny. Nie lubię rozgraniczeń między byciem radnym w koalicji czy opozycji. Chcę pracować, bo z takim nastawieniem przyszłam tu, do Krakowa, i chcę to dalej kontynuować" - deklaruje Nowogórska.

Radni dostali też ozdobne plakietki z podziękowaniem za 4 lata pracy w samorządzie województwa. Natomiast odchodzący marszałek, jego dwóch zastępców i jeden etatowy członek zarządu województwa otrzymają w sumie 118 tysięcy złotych odprawy i ponad 98 tysięcy złotych z tytułu niewykorzystanego urlopu. "Wszystko odbywa się zgodnie z przepisami prawa" - podkreśla Filip Szatanik, rzecznik prasowy urzędu marszałkowskiego.

Oprócz odpraw odchodzący członkowie zarządu otrzymają także ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Najwięcej, bo za 50 dni otrzymają wicemarszałkowie Wojciech Kozak i Stanisław Sorys - obaj po 28 tysięcy złotych. 26,5 tys. odbierze za 47 dni urlopu marszałek Jacek Krupa a członek zarządu Grzegorz Lipiec 15 tysięcy. Jemu też, jeśli zostanie posłem przysługiwać będzie tylko jednomiesięczna odprawa w wysokości 11 640 złotych.

 

 

(Marcin Friedrich/ew)
 

9%
91%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 6

kkj

Sobota, 10 listopada 2018, 13:09

Urzędniki. Jak sami się za siebie nie wezmą to nikt za nich tego nie zrobi.

Odpowiedz

Julia

Sobota, 10 listopada 2018, 09:31

Skąd u nich tyle urlopu jak urlop zaległy należy wykorzystać do końca września?? Mamy przecież listopad!

Odpowiedz

Sobota, 10 listopada 2018, 09:29

Przecież urlop zaległy trzeba wykorzystać do końca września. Skąd u nich tyle zaległego urlopu?? Mamy przecież listopad!

Odpowiedz

Ewa

Sobota, 10 listopada 2018, 08:10

@Bezprawie

Druga sprawa jest taka, ze panowie będąc na urlopie wpisywali delegacje. I tak urlop za free a potem ekwiwalent. To nie mój pomysł, oni tak robią od lat. To słowa ich podwładnych.

Odpowiedz

Gabi

Sobota, 10 listopada 2018, 07:22

To kampanię wyborczą robili w godzinach pracy ? Czyli na nasz kosz t ?

Odpowiedz

Bezprawie

Piątek, 9 listopada 2018, 21:12

Jak to możliwe że mają tyle urlopu? Odp.mieli tyle wolnego w pracy że nie musieli z niego korzystać!

Odpowiedz