|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Na schodach przy stacji kolejowej Kraków Płaszów "szklanka"

"Schody pokrywa kilkucentymetrowa warstwa lodu, z którą nikt nic nie robi. Ludzie schodzący muszą trzymać się kurczowo barierki, aby nie upaść" - pisze słuchacz Radia Kraków.

Poniedziałek, 7 stycznia, godz. 16.00. Fot. słuchacz RK

Dzień dobry, kto odpowiada za utrzymanie schodów prowadzących z peronów stacji kolejowej Kraków Płaszów na estakadę tramwajową? Od kilku dni schody zagrażają życiu ludzkiemu. Pokrywa je kilkucentymetrowa warstwa lodu, z którą nikt nic nie robi. Ludzie schodzący muszą trzymać się kurczowo barierki aby nie upaść. Starsze osoby aż się trzęsą ze strachu.

Poniedziałek, 7 stycznia, godz. 16.00. Fot. słuchacz RK

Wyżej zdjęcia z poniedziałku z godziny 16.00. O godzinie 7.00 w poniedziałek oraz o godzinie 7.00 we wtorek sytuacja była i jest taka sama. Ktoś ledwo to popruszył piaskiem, który już dawno zniknął, na wierzchu jest "szklanka". Ten lód powinien zostać natychmiastowo usunięty, a instytucje odpowiedzialne za zaniedbanie odpowiednio ukarane. Na przystankach tramwajowych na estakadzie ktoś potrafił pozbyć się lodu, na schodach już nie. 
Czy potrzeba, aby ktoś stracił zdrowie lub życie, aby ktoś, komu płacą za utrzymanie schodów wziął się uczciwe do roboty?

 

Pasażer

 

 

Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza

Czekamy też na wiadomości na nr 500 202 323 i 4080

 

25%
75%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 1

reguły działania:

Środa, 16 stycznia 2019, 14:45

A straż miejska mandat komuś wystawiła? Nie, lepiej zapolować na staruszka, który nie odśnieżył chodnika, a nie stać go na wynajęcie kogoś do tej roboty.

Odpowiedz