Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Styl życia czy zawód? Jaką rolę w dzisiejszym społeczeństwie odgrywają influencerzy?

Od lat zmieniają krajobraz mediów społecznościowych, kształtując nasze spojrzenie na świat, wpływając na nasze wybory, styl życia i nawet wartości. Kim są osoby, których codzienne życie śledzimy na ekranach naszych smartfonów? Gościniami Sylwii Paszkowskiej w audycji Przed hejnałem były Joanna Urbaś, doktorantka z Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie oraz Anna Pałka, twórczyni internetowa.

Joanna Urbaś: Jest to zjawisko, które bardzo dynamicznie rozwija się w ostatnim czasie. Rzadko używa się  określenia influencing, ale wydaje mi się, że jest to całkiem sensowne, żeby się nim posługiwać, ponieważ jest to właściwie już całe zjawisko, a nie tylko jakaś dziedzina. To jest nowy styl życia, ale też i nowy zawód.

Anna Pałka: Przez bardzo długi czas uciekałam od tego, żeby to nie był mój zawód. Wszystko zaczęło się tak naprawdę od pasji. 12 lat temu zaczęłam prowadzić bloga modowego i było to tylko hobby. Do niedawna pracowałam normalnie na etacie i chodziłam do pracy, a Instagram, TikTok czy YouTube to była tylko moja pasja, czyli taki świat gdzie sobie uciekałam właśnie od tej codzienności. Bardzo nie lubię tego określenia influencer. Mam wrażenie, że to się negatywnie kojarzy i jak ktoś słyszy właśnie influencer, to od razu ma negatywne emocje. Dużo bardziej wolę określenie twórca internetowy. Mam wrażenie, że twórca internetowy nie jest osobą wyłącznie nakierowaną na zarobek w sieci, ale jest też po to, aby dawać ludziom jakąś część siebie, żeby pokazywać swoje życie. W tym momencie to jest trochę już moja praca, bo gdzieś tam przez te 12 lat zbudowałam swoją markę, ale staram się także czerpać zyski z innych źródeł. Żyję na takiej granicy, bo wiem, że im więcej będę pokazywać, tym ludzie będą się bardziej ze mną utożsamiać i tym bardziej będą zaangażowani. Trzeba znaleźć tę równowagę, ile można pokazać w sieci, a ile nie.

Joanna Urbaś: To brzmi dokładnie tak jak odniesienie do jednego z badań, które mówi o tym, że im więcej prywatności się pokazuje, tym łatwiej odbiorcom jest się utożsamić tą z osobą. Było to badane na podstawie telenowel, więc to jest ciekawe, że te relacje odbiorców teraz z influencerami są dla młodych pokoleń tym, czym kiedyś były telenowele dla starszych.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego