Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kandydaci na juhasów i baców przystąpili do egzaminów

16 przyszłych juhasów oraz 19 kandydatów na baców przystąpiło w środę do egzaminów na stopień czeladnika w tych ginących zawodach. Wśród przyszłych juhasów jest jedna kobieta. Najpierw juhasi i bacowie musieli zmierzyć się z egzaminem praktycznym, zorganizowanym na bacówce Kazimierza Furczonia w Leśnicy koło Bukowiny Tatrzańskiej. Podczas tej części kandydaci musieli ostrzyc i wydoić owce oraz zrobić ser.

Kandydaci na juhasów i baców przystąpili do egzaminów
fot. P. Bolechowski/archiwum RK

W czwartek podczas części teoretycznej kandydaci napiszą test z zakresu technologii wyrobu serów, ochrony środowiska, budowy szałasu, higieny owiec, prawa pracy czy podstaw działalności gospodarczej. Egzamin na bacę i juhasa jest traktowany jako egzamin państwowy, a uzyskany dyplom jest uznawany w całej Unii Europejskiej.

„Wszyscy kandydaci na juhasów i baców pochodzą z Małopolski. Są w wieku od 18 do 59 lat. To ludzie, którzy mają rodzinne tradycje hodowli owiec i najczęściej na co dzień pracują przy produkcji serów i hodowli owiec” – powiedziała PAP Maria Banachowicz Główna Specjalistka do Spraw Oświaty i Kwalifikacji Zawodowych Izby Rzemieślniczej w Katowicach.

Wśród kandydatów na juhasów jest jedna kobieta - 18-letnia Monika Kluś z zakopiańskiej Harendy, córka bacy Andrzeja Klusia, który swoje stado wypasa przy drodze pod Reglami, nieopodal tatrzańskiej Doliny Ku Dziurze.

Choć profesja pasterzy - opiekunów stad owiec, jest stara jak cywilizacja, to oficjalnie na liście zawodów w Polsce baca i juhas pojawili się dopiero w 2010 r. staraniem Izby Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości w Katowicach. Wpisanie ich na listę pozwoliło bacom i juhasom na korzystanie ze świadczeń społecznych KRUS lub ZUS oraz różnych form zasiłków. Ten wpis umożliwił także uzyskiwanie uprawnień do wykonywania zawodu poprzez zdobycie certyfikatu potwierdzającego przynależność i potwierdzającego kwalifikacje.

Pierwszy egzamin czeladniczy w zawodzie bacy odbył się w 2013 r. - wówczas zdało go 19 kandydatów w tym jedna kobieta. Dotąd w katowickiej Izbie Rzemieślniczej potwierdzono kwalifikacje zawodowe pięciu juhasom – czeladnikom oraz 83 bacom - 79 czeladnikom, a czterech zdobyło papiery mistrzowskie.

Baca to osoba, której gazdowie (gospodarze) powierzają swoje owce na letni wypas na górskich halach. Jest szefem szałasu - bacówki, w której wyrabia się oscypki. Pomocnikami bacy są juhasi - pasterze. Na dawnej podhalańskiej wsi baca był człowiekiem majętnym i cieszył się szacunkiem lokalnej społeczności.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski