- W związku z ujawnionym wykroczeniem, funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę do kontroli drogowej. W trakcie czynności mężczyzna okazał legitymację poselską i poinformował policjantów o skorzystaniu z procedury przysługującej parlamentarzyście. Policjanci odstąpili od czynności, udokumentowali zdarzenie. W trakcie kontroli od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu z ust. Nie mamy jednak uprawnień, żeby w takiej sytuacji przebadać taką osobę, ponieważ mamy tu do czynienia z wykroczeniem, a nie przestępstwem - relacjonuje aspirant Joanna Dychtoń z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Jak ustalił reporter Radia Kraków, kontroli i badania trzeźwości odmówił, zasłaniając się immunitetem, poseł Koalicji Obywatelskiej Robert Wardzała. Parlamentarzysta nie odbiera telefonu. Informacja o zdarzeniu, zgodnie z procedurą, zostanie przekazana poprzez Małopolską Komendę Policji do Komendy Głównej w Warszawie.