Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mówią "nie" biometanowni. Inwestor planuje kolejne instalacje w Małopolsce

Mieszkańcy gminy Skrzyszów protestują przeciwko planom budowy biometanowni. Boją się hałasu, odoru i wzmożonego ruchu ciężarówek. Wójt uspokaja, że inwestycja jest bezpieczna i przyniesie gminie zyski, a inwestor zapewnia, że instalacja będzie bezodorowa i nowoczesna. Jak ustaliło Radio Kraków, przedsiębiorca chce postawić podobne biometanownie także w Tarnowie i Nowym Sączu.

Mówią "nie" biometanowni. Inwestor planuje kolejne instalacje w Małopolsce
Frekwencja wysoka - spotkanie mieszkańców z wójtem i inwestorem w lokalnej remizie OSP. Fot. A. Wrońska

Posłuchaj materiału Agnieszki Wrońskiej

Obawy przed hałasem i odorem

Biometanownia planowana w gminie Skrzyszów ma przetwarzać odpady zielone, obornik kurzy i zużyte oleje jadalne na biometan, który następnie będzie trafiał do sieci gazowej. Inwestycja ma powstać na działce przeznaczonej pod działalność przemysłową, jednak w pobliżu znajdują się domy jednorodzinne. Mieszkańcy nie chcą takiego sąsiedztwa – obawiają się hałasu, nieprzyjemnych zapachów i wzmożonego ruchu ciężarówek.

Część z nich podkreśla, że o inwestycji dowiedziała się przypadkiem i to dopiero niedawno, mimo że prace planistyczne trwają od ubiegłego roku. Mieszkańcy mówią, że nie mieli możliwości wcześniejszej reakcji ani złożenia uwag. 

– Boimy się, że wszystko odbywa się po cichu, bez wiedzy mieszkańców. W innych miejscowościach ludzie protestują, a my nawet nie mieliśmy takiej szansy. Skoro to taka super bio inwestycja na wiele milionów, to dlaczego nikt o niej nie wspominał? – mówią uczestnicy spotkania w remizie OSP.

Dodają, że „boją się czegoś nowego i nieznanego”.

Wójt: inwestycja jest bezpieczna i korzystna dla gminy

Wójt gminy Skrzyszów Marcin Kiwior odpiera zarzuty. Wyjaśnia, że nie informował wcześniej o szczegółach przedsięwzięcia, ponieważ za projektem stoi prywatny inwestor, a pozwolenie na budowę wydaje starostwo powiatowe, nie gmina. Zapewnia, że nie spodziewał się tak dużego oporu społecznego, bo kilka lat temu, gdy dyskutowano o biogazowni, mieszkańcy nie byli tak negatywnie nastawieni.

– Ani nie będzie tego widać, ani słychać, ani czuć. Gdyby inwestycja powstała, po dwóch latach ludzie nawet nie zorientowaliby się, co tam się dzieje, bo tak nowoczesne są dziś technologie – podkreśla Kiwior.

Według wójta biometanownia przyniesie wymierne korzyści: roczne wpływy podatkowe w wysokości ok. 450 tysięcy złotych, 30 nowych miejsc pracy oraz tańszy odbiór odpadów zielonych.

– Najważniejsze jest to, że odpady zielone z terenu gminy odbierane byłyby za symboliczną złotówkę. Pracujemy nad takim porozumieniem i mam nadzieję, że uda się je sfinalizować – to obniży koszty systemu gospodarowania odpadami – dodaje.

Mieszkańcy chcą konkretów i niezależnej opinii

Mieszkańcy jednak podchodzą do tych zapewnień z rezerwą. Pytają, o ile faktycznie mogłyby spaść opłaty za wywóz śmieci i czy ewentualne korzyści finansowe są warte ryzyka związanego z nową instalacją. W ich opinii, zanim inwestycja ruszy, potrzebna jest niezależna ocena specjalistów.

Emocje podczas spotkania próbował studzić inwestor, Krzysztof Stano, przedsiębiorca z Warszawy. Zapewniał, że ma 16-letnie doświadczenie w branży i stosuje najnowocześniejsze technologie.

– Gwarantuję, że instalacja, którą planujemy, będzie bezodorowa, cicha i przyjazna transportowo – mówił.

Z inicjatywy mieszkańców ma odbyć się spotkanie z niezależnym ekspertem, który przedstawi plusy i minusy tego typu inwestycji. Gmina zapowiedziała także zorganizowanie wyjazdu do Brodów w Wielkopolsce, gdzie działa pierwsza w Polsce biometanownia, aby mieszkańcy mogli na własne oczy zobaczyć, jak funkcjonuje podobna instalacja.

Inwestor planuje kolejne biometanownie w Małopolsce

Przedsiębiorca Krzysztof Stano przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków, że gmina Skrzyszów nie jest jedynym miejscem, w którym planuje budowę biometanowni.

– Mamy jeszcze powołaną spółkę koło Nowego Sącza, która realizuje bardzo podobną inwestycję, a równocześnie w Tarnowie również zabiegamy o uzyskanie pozwolenia na budowę. Chcemy postawić w Małopolsce co najmniej cztery–pięć takich instalacji – mówi Stano.

W Tarnowie planowana lokalizacja inwestycji znajduje się – jak podaje przedsiębiorca – na terenie Tarnowskiego Klastra Przemysłowego, wśród zakładów produkcyjnych.

Tarnowski Klaster Przemysłowy nie potwierdza jednak tych informacji. Przedstawiciele instytucji przyznają, że przed laty prowadzone były rozmowy w sprawie budowy biogazowni przy ulicy Kryształowej, jednak inwestor ostatecznie nie zakupił tam działki.

Tymczasem pozwolenie na budowę biometanowni w Pogórskiej Woli jest obecnie procedowane w tarnowskim Starostwie Powiatowym. Dokumentacja trafiła tam w lipcu ubiegłego roku. Jak informują urzędnicy, do postępowania wpłynęło jedno odwołanie, które oceniono jako bezzasadne.

Komentarze

Powiązane

  • Nowa sortowania w Tarnowie? Mieszkańcy mówią o "trójkącie smrodu"

    Bartłomiej Maziarz

  • Spontaniczna akcja pomocy w Tarnowie. Mieszkańcy wspomagają właściciela hurtowni zniczy

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sylwester na tarnowskim rynku znów się odbędzie. Miasto dopina szczegóły imprezy

    Agnieszka Wrońska-Bęben

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies