Środa, 28 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Będą dodatkowe ekrany przy obwodnicy Dąbrowy Tarnowskiej. "To nadal za mało"

Niedługo przed zakończeniem budowy nowej drogi wykonawca ograniczył liczbę ekranów akustycznych aż o 67 procent, powołując się na zmianę norm hałasu. Od otwarcia obwodnicy Dąbrowy Tarnowskiej mieszkańcy narzekali, że ekranów jest zbyt mało albo są zbyt niskie, dlatego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przyspieszyła badania poziomu natężenia hałasu wykonywane zazwyczaj 18 miesięcy po otwarciu drogi. Jak dowiedziało się Radio Kraków, dwukrotne badania wykazały przekroczenie norm jedynie w dwóch na dziesięć miejsc.

Będą dodatkowe ekrany przy obwodnicy Dąbrowy Tarnowskiej. "To nadal za mało"
Fot. Bartłomiej Maziarz

Chodzi o jedną z nieruchomości w Gruszowie Małym, której mieszkanka od początku podkreślała, że ekrany nie zasłaniają jej domu i przepuszczają hałas z obwodnicy. Drugą lokalizacją, w której ma się pojawić ochrona przed hałasem, jest działka pana Stanisława przy ulicy Grunwaldzkiej, przy której w ogóle nie wybudowano ekranów.

"Nie da się spać, bo w nocy jeździ tir za tirem. Naprawdę jest ciężko. Budowę ekranów zakończyli przed moją działką. Nie wiem dlaczego. Tam, gdzie ekrany są niepotrzebne, to robią, po drugiej stronie ulicy zasłaniają pole bez domów. Pisałem pisma, ale ostatnio byli panowie. Zmierzyli, że hałas jest zbyt duży i mają to zrobić. Ale nie wiem kiedy" - mówi w rozmowie z reporterem Radia Kraków pan Stanisław.

Iwona Mikrut z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wyjaśnia, że wyniki dwukrotnych pomiarów norm hałasu wraz z ich opracowaniem przez specjalistyczną firmę zostaną przesłane do wykonawcy, który będzie miał za zadanie zastosowanie ochrony przed hałasem w tych dwóch miejscach. "Oceniamy, że do końca lipca tego roku zostaną one zrobione".

Z takimi wynikami badań nie zgadza się jednak pani Kinga, przed której domem stanęły krótsze i niższe ekrany, niż jej to pierwotnie obiecywano.

"To tylko dwa domy mają przekroczone normy. A reszta domów ma super? Ekrany miały mieć 4,5 metra i miały się ciągnąć daleko. A te są niskie, jest zostawiona przerwa. Cały hałas idzie do domu. Nie da się żyć. Nie da się spać. Podczas budowy zapewniali nas, że będziemy mieli zabezpieczenia".

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczy, że musi się opierać na badań hałasu i opiniach specjalistów, którzy wskazali konieczność dostawienia ekranów tylko w dwóch na dziesięć badanych nieruchomościach po sąsiedzku obwodnicy.

Zaskoczenia nie ukrywa burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej Krzysztof Kaczamarski, który, że nie otrzymał jeszcze wyników badań. "Dla tych dwóch domów to dobra wiadomość. Ale też trzeba zauważyć, że pozostałe miejsca wnioskowały o poprawę ekranów. I tam też to nasilenie ruchu jest bardzo duże. Ta zmiana w trakcie budowy i zmniejszenie liczby ekranów oraz ich obniżenie spowodowała potężny hałas w zachodniej części miasta. Całego wręcz osiedla - ulicy Zazamcze. Czekamy na wyniki pomiarów hałasu. Ale mocno jesteśmy zaskoczeni informacjami, że wyłącznie w dwóch miejscach zostaną poprawione zabezpieczenia".

Podobnie uważa starosta dąbrowski Lesław Wieczorek, który także czeka na wyniki badań. "Mieszkańcy wskazują, że obiecana część ekranów nie została zamontowana i to powoduje, że ten hałas jest bardzo uciążliwy".

Z drugiej strony ekrany akustyczne postawiono na siłę przed domem pani Beaty przy ulicy Piłsudskiego i nie byłoby pewnie w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że stało się to już po tym jak ruch tranzytowy przeniósł się na nowo otwartą obwodnicę Dąbrowy Tarnowskiej. Dlatego właścicielka nieruchomości oddała sprawę do sądu.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczy, że nie mają wyjścia i jeśli z badań wychodzą przekroczenia norm hałasu to musi reagować - najczęściej stawiając ekrany.

Fot. Bartłomiej Maziarz

Powiązane

  • Obwodnica Dąbrowy Tarnowskiej jest, ale problem z drogą przez centrum miasta pozostał

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec