Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

A w Ryglicach sucho, w studniach wody jak na lekarstwo

Problem z wodą w podtarnowskich Ryglicach – sucha zima sprawiła, że mieszkańcy korzystający z własnych studni mają trudności z dostarczeniem do domów wody pitnej.

A w Ryglicach sucho, w studniach wody jak na lekarstwo
Wodomat w Ryglicach/ Fot. Jakub Sajdak.

Jak mówi pan Eugeniusz z Ryglic, sytuacja powtarza się za każdym razem, kiedy jest susza:

Mam trzy studnie i w żadnej nie ma wody. Przez susze cały czas brakuje wody, więc tę picia kupujemy w sklepie. Dziennie schodzą cztery butelki.

Pani Zofia z Lubczy dodaje:

Co dwa tygodnie przywozimy wodę ze szkoły. Woda niby zbiera się w studni, ale to nie jest wystarczający poziom.

Burmistrz Ryglic Paweł Augustyn mówi, że osoby, które mają problem z wodą, mogą korzystać z doraźnej pomocy:

Mamy w centrum Ryglic wodomat do wody pitnej, gdzie mieszkańcy odpłatnie mogą się w nią zaopatrywać. Mamy również beczkę na wodę pitną, a Dorzecze Białej odpłatnie dowozi wodę. Uruchomiliśmy w czterech miejscach (Zalasowej, Joninach, Lubczy i Woli Lubeckiej) - na starych ujęciach wód do szkół - wodę gospodarczą, na przykład dla zwierząt. Wystarczy podjechać, odkręcić kranik i napompować wodę za darmo. Jednak przypominam, że to tylko woda gospodarcza, nie można jej używać do picia.

Augustyn tłumaczy, że gmina z brakiem wody boryka się już od wielu lat. Głównym powodem są finanse - samorządowi brakuje pieniędzy na rozbudowę sieci wodociągowej.

Na ulicy Łokietka w Ryglicach 30 mieszkańców czeka na budowę sieci wodno-kanalizacyjnej. Zrobiliśmy wstępną wycenę i wyszło, że potrzebujemy 3,5 miliona złotych. Wszystko rozbija się o pieniądze. Wciąż czekamy, kiedy od rządu dostaniemy jakieś środki. Mają być z KPO, więc liczymy na to, że je otrzymamy, bo problem jest potężny. Podobnie jest na ulicy Batalionu Barbara, gdzie w kilkunastu domach też brakuje wody. Kosztorys mamy wykonany, przyłącza będą kosztowały 1,5 miliona złotych.

- tłumaczy Augustyn.

Burmistrz dodaje, że osoby, które do tej pory nie zdecydowały się zrobić przyłącza wody, a mieszkają w pobliżu sieci wodno-kanalizacyjnej, mogą na własny koszt je wykonać:

Spółka Dorzecze Białej zrobi przyłącza, ale mieszkańcy muszą wystąpić o warunki zabudowy, zlecić projekt, a następnie zakupić niezbędne materiały, jak rurki czy zasuwy, i później je wkopać w ziemię. W tej chwili realizujemy około 12 takich przyłączy.

Cały proces przyłączania się do sieci wodociągowej może potrwać około miesiąca.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu