Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rodzinna awantura i areszt. Zwrot w sprawie radnej z Proszowic

Głośna sprawa radnej z Proszowic. Po rodzinnej awanturze trafiła do aresztu. Teraz obrońca składa zażalenie, a mąż odmawia składania zeznań.

Rodzinna awantura i areszt. Zwrot w sprawie radnej z Proszowic
Fot. Elżbieta Raczyńska

Mowi Mariusz Boroń

Obrońca powiatowej radnej z Proszowic, wybranej z list Prawa i Sprawiedliwości, złożył zażalenie na zastosowany wobec niej trzymiesięczny areszt tymczasowy. Sprawa dotyczy zarzutów psychicznego i fizycznego znęcania się nad mężem.

Jak informowaliśmy wcześniej w Radiu Kraków, kobieta usłyszała zarzut znęcania się nad małżonkiem, do którego miało dochodzić przez kilka lat. Według ustaleń prokuratury radna miała wszczynać awantury, grozić mężowi pozbawieniem życia, szarpać go i uderzać. Ostatnio - w trakcie jednej z kłótni - ugodziła mężczyznę nożem w udo. To wtedy pokrzywdzony złożył zawiadomienie na policję. Kilka dni temu jednak wycofał oskarżenia i skorzystał z prawa do odmowy składania zeznań.

Zażalenie jest rozpoznawane przez sąd, który uwzględnia bądź nie argumentację zawartą w tym środku i może go uchylić

- tłumaczy prokurator Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Dlaczego areszt?

Sąd pierwszej instancji zdecydował o zastosowaniu wobec radnej trzymiesięcznego aresztu. Jak podkreśla prokuratura, istnieje obawa matactwa - kobieta mogłaby wpływać na zeznania świadków - a także ryzyko, że ponownie dopuści się czynów przeciwko życiu i zdrowiu.

Radna nie przyznała się do winy, choć w złożonych wyjaśnieniach potwierdziła przebieg rodzinnej awantury. 

Mandat pozostaje

Sprawa radnej odbiła się szerokim echem także w kontekście jej mandatu. - To jest sprawa małżeńska, rodzinna. My się w takie rzeczy nie wtrącamy. Na razie nie przewidujemy żadnych konsekwencji, zobaczymy jak sprawa się skończy. Nie ma żadnego wyroku - mówi Stanisław Mierzwa, szef struktur PiS w Proszowicach.

- Nie ma takiej opcji jak zawieszenie mandatu, póki nie zostaną udowodnione te czyny. Mogę jedynie wyrazić współczucie rodzinie, bo nie pochwalam, by uciekać się do rękoczynów - komentuje wicemarszałek województwa z PiS, Ryszard Pagacz.

Do momentu prawomocnego wyroku skazującego kobieta zachowuje mandat radnej.

Zażalenie obrońcy będzie teraz rozpoznawał sąd drugiej instancji. Postępowanie w sprawie trwa.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"