Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W woreczek, a nie do lasu... Turyści w Tatrach chętnie sięgają po woreczki toaletowe

Po pierwszym tygodniu pilotażowego programu Tatrzańskiego Parku Narodowego turyści chętnie sięgają po woreczki toaletowe, których użycie ma ograniczyć problem „dzikich toalet” przy szlakach - oceniają władze TPN. Zaznaczają, że wielu turystów podchodzi do pomysłu z ostrożnością.

W woreczek, a nie do lasu... Turyści w Tatrach chętnie sięgają po woreczki toaletowe
Tatry. / fot: Piotr Korczak, Kronos Media

Pilotażowa dystrybucja woreczków toaletowych ma pomóc w utrzymaniu czystości w górach i ochronie środowiska. Na początek przygotowano kilkaset pakietów dostępnych bezpłatnie w Punktach Informacji Turystycznej oraz przy wejściach na szlaki – z wyjątkiem Doliny Lejowej i Chochołowskiej. Na razie nie przewidziano ich dystrybucji w schroniskach, choć nie jest to wykluczone w przyszłości. Pierwsze obserwacje, trwającego od początku października pilotażu, mają pomóc w ocenie, czy rozwiązanie sprawdzi się w praktyce i przyczyni się do ograniczenia problematycznego zanieczyszczenia.

– Nie wyznaczamy sztywnego terminu zakończenia etapu pilotażowego. Obserwujemy zainteresowanie turystów, tempo pobierania woreczków oraz opinie osób korzystających, w tym grotołazów i przewodników. Po analizie tych doświadczeń podejmiemy decyzję co do dalszego etapu projektu – powiedział PAP dyrektor TPN Szymon Ziobrowski.

Pilotażowi towarzyszą działania informacyjne i edukacyjne. Na stronie internetowej parku można znaleźć szczegółowe instrukcje korzystania z woreczków, a wkrótce planowane są dodatkowe materiały w mediach społecznościowych. Informacji udzielają również pracownicy terenowi, wolontariusze i obsługa punktów wejścia.

Dyrektor parku nie wyklucza, że w przyszłości posiadanie woreczków może stać się obowiązkowe w niektórych rejonach Tatr, jeśli rozwiązanie się sprawdzi.

- Nie wykluczamy takiej możliwości, jednak na tym etapie jest zbyt wcześnie, by o tym przesądzać. Najpierw chcemy ocenić, jak woreczki sprawdzają się w praktyce i czy turyści będą z nich korzystać - zaznaczył.

Po zakończeniu pilotażu woreczki mogą trafić do regularnej sprzedaży. Według dyrekcji TPN ewentualna dystrybucja, po zakończeniu okresu pilotażowego, prowadzona byłaby co najmniej w tych samych punktach, co obecnie. Ostateczna decyzja co do dalszego modelu dostępności i ewentualnej ceny pakietu ma być podjęta po zakończeniu pilotażu i analizie zebranych danych.

Władze TPN w rozmowie z PAP zwracają uwagę, że choć nie prowadzą szczegółowej inwentaryzacji miejsc, w których pojawiają się „dzikie toalety”, to są one dobrze znane służbom terenowym parku.

- Liczba i lokalizacja takich miejsc stale się zmieniają – jedne zanikają, inne pojawiają się w nowych rejonach, dlatego trudno je ująć w statystykach. Problem jest jednak zauważalny w wielu rejonach gór - stwierdziła Magdalena Zwijacz-Kozica z TPN.

Ocena skuteczności pilotażu ma opierać się głównie na obserwacjach zachowań turystów w terenie.

- Skupiamy się na obserwacjach, jak chętnie turyści będą pobierali woreczki toaletowe i jakie są ich reakcje. Jednocześnie monitorujemy sytuację w terenie. Kluczowe będzie to, by woreczki po wykorzystaniu były znoszone i wyrzucane do pojemników na odpady zmieszane, najlepiej już poza granicami parku. Niedopuszczalne jest ich pozostawianie w górach – to jeden z elementów, które będziemy oceniać w ramach podsumowania pilotażu – wyjaśniła PAP Zwijacz-Kozica.

Tatrzański Park Narodowy udostępnia turystom ok. 275 km znakowanych szlaków turystycznych o zróżnicowanym stopniu trudności – od popularnych tras spacerowych po wymagające szlaki wysokogórskie. Problem „dzikich toalet” nie ma charakteru wyłącznie estetycznego – pozostawione w terenie odchody i chusteczki przenikają do gleby i wód, stanowiąc realne zagrożenie dla środowiska i jakości wody w górskich potokach.

Komentarze

Powiązane

  • Podhale jak Cortina d’Ampezzo? Pod Tatrami ma powstać ośrodek szkoleniowy dla alpejczyków

    Radio Kraków

  • Starlink w Tatrach. Internet satelitarny ułatwi zakup biletów do TPN

    Radio Kraków

  • 45-letnia Polka zginęła w Tatrach Wysokich

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów