Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pseudoturyści pomalowali głaz nad Morskim Okiem; to nie pierwszy przypadek

Pseudoturyści pomalowali granitowy głaz nad Morskim Okiem w Tatrach. Napisy sprayami i mazakami wykonano w różnych odstępach czasu i nie jest to pierwszy przypadek takiej dewastacji na terenie Tatr. O incydencie poinformował w niedzielę leśniczy obwodu Morskie Oko Grzegorz Bryniarski.

Pseudoturyści pomalowali głaz nad Morskim Okiem; to nie pierwszy przypadek
Fot. Pixabay

„Czasem się zastanawiam, czy turyści zdają sobie sprawę, gdzie przychodzą, po co przychodzą i po co im kontakt z przyrodą. Zastanawiam się, po co ktoś bierze farbę albo marker na wycieczkę i po co psuje to, co zostało stworzone przez naturę. To jest przykre, że próbuje się upiększać to, co upiększać nie potrzeba” – komentował leśniczy z Morskiego Oka.

To nie pierwszy przypadek dewastacji przyrody w Tatrzańskim Parku Narodowym. Co jakiś czas przyrodnicy ujawniają podobne zniszczenia. Do takich dewastacji często dochodziło m.in. na kopule szczytowej Giewontu a także na Zawracie, w Dolinie Roztoki, Szpiglasowej Przełęczy, w Jaskini Raptawickiej, a ostatnio w okolicach szczytu Świnicy. W 2013 r. na końcowym odcinku traktu do Morskiego Oka wandal wymalował sprayem wulgarne i antysemickie napisy.

Dyrekcja TPN apeluje do turystów, którzy byli lub są świadkami niszczenia tatrzańskich szlaków, o kontakt ze strażą parku lub policją. Za niszczenie przyrody grozi kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.

Usuwanie szpecących skały malowideł w Tatrach jest o wiele trudniejsze i bardziej kosztowne niż czyszczenie napisów na miejskich murach. W tym przypadku napisy bowiem muszą być usunięte bez szkody dla przyrody, czyli bez użycia agresywnych środków chemicznych.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów