Jedna z dziewczynek, której groził 14-latek, opowiedziała o wszystkim rodzicom. Ci powiadomili dyrekcję szkoły, która natychmiast zaalarmowała policję.
Funkcjonariusze pojechali do domu nastolatka i zdecydowali o jego zatrzymaniu.
Chłopak został zatrzymany tego samego dnia. Policjanci pojechali do niego do domu, rozmawiali o tym, co się wydarzyło. Zapadła decyzja o zatrzymaniu chłopaka i przewiezieniu go do Policyjnej Izby Dziecka w Krakowie
– powiedział Radiu Kraków Łukasz Burek, oficer prasowy nowotarskiej policji.
Jak się okazało, 14-latek miał również wspólnie z kolegami usiłować dokonać kradzieży. Nastolatkowie zostali jednak spłoszeni i nie zrealizowali swojego zamiaru.
O dalszym losie 14-latka zdecyduje sąd rodzinny.