Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mija rok od śmierci Zbigniewa Wodeckiego

Autor wielu polskich przebojów, skrzypek i trębacz zmarł w wieku 67 lat w jednym z warszawskich szpitali. Pozostawił po sobie kilkadziesiąt przebojów, takich jak: "Zacznij od Bacha" czy "Z Tobą chce oglądać świat". Występował z kabaretem Piwnica Pod Baranami, zespołem Anawa i orkiestrą symfoniczną Polskiego Radia. Był jednym z najbardziej lubianych artystów polskiej sceny.

Mija rok od śmierci Zbigniewa Wodeckiego
fot: Marek Lasyk

Posłuchaj wspomnień o Zbigniewie Wodeckim

Pierwsza rocznica śmierci Zbigniewa Wodeckiego
%gallery_77262%

- Ubolewam. Zapadły mi w pamięci jego koncerty. Miał ciekawą barwę głosu. Lubiany był bardzo. Wszyscy żałują, że go nie ma. Zbigniew Wodecki to moja młodość. Każda piosenka była cenna. Teraz odszukuję w każdej piosence nowe treści. Niezasątpiony człowiek. On był artystą stąd i to podkreślał. To był inteligentny człowiek. On się nie wdawał w politykę, ale starał się tylko dobrze zaśpiewać - wspominają krakowianie.

Andrzej Sikorowski - przyjaciel Zbigniewa Wodeckiego - podkreśla, że był on przede wszytskim skrzypkiem. "On grał w Krakowie wszędzie, gdzie się dało. Ja go widywałem w studiu, gdy nagrywał podkłady do programów telewizyjnych. Sam tam czasem śpiewałem. On szybko został wchłonięty przez estradę. Zespół Anawa Marka Grechuty to skrzypce Wodeckiego. W zespole Ewy Demarczyk na skrzypcach był Wodecki. Pamiętam jego recital z klubu dziennikarzy krakowskich Pod Gruszką. Wtedy pierwszy raz zobaczyłem młodego Zbyszka na estradzie. Wtedy się zaczęło. Wtedy ludzie zobaczyli, że to pełnokrwisty wokalista, do tego trębacz, skrzypek, pianista i kompozytor. Zbyszek ten talent wykorzystał" - mówi.

Katarzyna Wodecka-Stubbs, córka Zbigniewa Wodeckiego i prezes fundacji jego imienia zaznacza, że jest kilka projektów, które chce przeprowadzić. "Najpierw płyta, której mój tata nie zdążył dokończyć. Tych materiałów nie dało się schować. Są cudne aranże stworzone z Rafałem Stępniem. Panowie dobrali się idealnie stylowo. Postanowiliśmy to pokazać światu" - dodaje.

W środę w sklepach pojawi się ostatni album powstały na kanwie niedokończonych utworów Zbigniewa Wodeckiego pod tytułem "Dobrze, że jesteś". CZYTAJ WIĘCEJ

Słynny wokalista i muzyk zmarł w wieku 67 lat, w wyniku komplikacji po operacji serca. W Bazylice Mariackiej o godzinie 11:00 odbędzie się msza święta w jego intencji.

(Magdalena Zbylut/rk/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów