Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

O Boznańskiej nieco inaczej. Wystawa Muzeum Narodowego

Ponad 60 obrazów Olgi Boznańskiej - portrety, martwe natury i pejzaże - prezentuje na wystawie poświęconej malarce Muzeum Narodowe w Krakowie. Obok prac plastycznych na ekspozycji można oglądać pamiątki po artystce z paryskiej pracowni, dokumenty i stroje.

O Boznańskiej nieco inaczej. Wystawa Muzeum Narodowego
Wystawa pt. „Boznańska. Kameralnie” będzie czynna w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie. Fot. PAP/Art Service

Wystawa „Boznańska. Kameralnie” wpisuje się w obchody ogłoszonego przez Sejm roku Olgi Boznańskiej oraz 160. rocznicy jej urodzin. Podczas czwartkowej konferencji prasowej poprzedzającej otwarcie ekspozycji, zastępca dyrektora MNK Tomasz Ostrowski przypomniał, że to kolejny w muzeum, po 10 latach, pokaz poświęcony słynnej portrecistce. - Tym razem przyjmujemy inną perspektywę, bardziej osobistą, intymną – zaznaczył.

Na ekspozycji zgromadzono 192 przedmiotów, wśród których znalazło się ponad 60 obrazów. To przede wszystkim portrety, a także martwe natury i pejzaże, które na co dzień znajdują się w muzealnych magazynach. Wśród prac jest m.in. „Autoportret z kwiatami” i „Ze spaceru”.

Kuratorka wystawy Urszula Kozakowska-Zaucha zwróciła uwagę, że obrazy zostały wyeksponowane w sposób, w jaki artystka tworzyła własne galerie ścienne. Prace można oglądać chronologiczne, śledząc poszukiwania przez malarkę własnego stylu, a następnie konsekwentne tworzenie „portretów za mgłą”.

- Boznańska jest niesamowitą portrecistką, która najpierw wzbudza obawy. Tylko jedna z prezentowanych postaci jest uśmiechnięta, pozostałe postacie są smutne, zadumane, natomiast każda z tych postaci jest niesłychanie prawdziwa. Widać charakter, nastrój. Warto popatrzeć na ich twarze, a przede wszystkim na oczy, bo w oczach jest – jak Boznańska mówiła – prawda o modelu – wskazała kuratorka wystawy.

Muzeum wyeksponowało także szkicowniki, dziecięce prace artystki, a także liczny zbiór pamiątek, na który składają się książki, listy i dokumenty, portfele, karty do gry i stroje.

Wystawa pt. „Boznańska. Kameralnie” będzie czynna w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie. Fot. PAP/Art Service

- Proponujemy spojrzenie z jednej strony na artystkę, ale z drugiej strony również na kobietę. Zapraszamy na cichą, kameralną wizytę u niej, żeby zobaczyć to, czym na co dzień się otaczała, to, jak tworzyła, jak myślała o kolejnych swoich dziełach sztuki – zaznaczyła Urszula Kozakowska-Zaucha. Przypomniała, że muzeum dysponuje liczną kolekcją nie tylko sztuki, ale również pamiątek po Boznańskiej, które zgodnie z jej wolą po śmierci zostały przetransportowane z Paryża do Krakowa. - Po wojnie wagonami towarowymi dotarły obrazy, stroje, listy, zdjęcia, księgozbiór artystki, szkice, szkicowniki – i to wszystko pokazujemy – dodała kuratorka wystawy.

Wystawa pt. „Boznańska. Kameralnie” będzie czynna w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie od piątku 5 września do 2 listopada. Obchodom Roku Olgi Boznańskiej w muzeum będą towarzyszyły wykłady, spacery, oprowadzania i wieczory taneczne inspirowane epoką.

Olga Helena Karolina Boznańska urodziła się 15 kwietnia 1865 r. w Krakowie. Umiejętności warsztatowe doskonaliła, kopiując dzieła dawnych mistrzów w monachijskiej Pinakotece i obrazy Velázqueza w Wiedniu. Po debiucie w roku 1886 w krakowskim Towarzystwie Sztuk Pięknych prezentowała prace na wystawach w kraju, w Europie i Stanach Zjednoczonych. W październiku 1898 roku Boznańska przeniosła się do Paryża, w którym pozostała do końca życia. W pracowni, w której malowała przez 30 lat, bywali m.in. Zofia Stryjeńska, Mela Muter, Wojciech Kossak, Artur Rubinstein. Zmarła 26 października 1940 roku.

W 2014 i 2015 roku wystawę obrazów Olgi Boznańskiej prezentowaną w Muzeum Narodowym w Krakowie i Warszawie obejrzało blisko 170 tysięcy osób.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"