Urząd Marszałkowski ponownie musi rozpatrzyć wniosek Zawoi o dofinansowanie budowy Muzeum Korony Ziemi. Tak uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Postępowanie było efektem skargi wójta na urzędników marszałka.
Kilka miesięcy temu departament rozdzielający dotację uznał, że dofinansowanie na Muzeum Korony Ziemi Zawoi się nie należy. Gminie koło nosa przeszło 3,5 miliona złotych. Wójt Tadeusz Chowaniak uznał, że podczas podziału pieniędzy unijnych doszło do zmowy. Sprawę skierował do sądu.
"Wniosek był przygotowany bardzo dobrze, z należytą starannością i wielkim zaangażowaniem. Dostarczyliśmy w terminie do Urzędu Marszałkowskiego wszystkie wymagane dokumenty, uzupełnienia i wyjaśnienia. Poza tym Korona Ziemi świetnie wpisuje się w kierunki przyjęte w ważnych strategicznych dokumentach dla regionu" - wyjaśnia Tadeusz Chowaniak, wójt Zawoi.
Teraz Wojewódzki Sąd Administracyjny nakazał urzędnikom marszałka jeszcze raz przeanalizować wniosek Zawoi. Od momentu zapoznania się z uzasadnieniem sądu mają na to 45 dni. Jak się dowiedzieliśmy, oceną projektu zajmą się eksperci z zewnątrz. Jeżeli uznają, że gmina została pokrzywdzona, projekt trafi na listę rezerwową. Tadeusz Chowaniak zapowiedział już, że będzie walczył o pieniądze wraz z odsetkami. Zamierza też sprawą zainteresować prokuraturę.
Muzuem Korony Ziemi ma być największą atrakcją turystyczną w Zawoi Morgach. Będą w nim makiety Babiej Góry i ośmiotysięczników, Aleja Polskich Himalaistów, ścieżki dydaktyczne, ścianki wspinaczkowe i największy park linowy w Polsce. Gmina kilka dni temu powołała spółkę, która zajmie się budową. Partnerem Zawoi została słowacka grupa Tatry Mountain Resorts, ta sama, która jest zainteresowana kupnem Polskich Kolei Linowych. Inwestycja ma kosztować około 7 milionów złotych. Muzeum powinno być gotowe pod koniec przyszłego roku.
Marek Mędela