Poniedziałek, 26 paź 3 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czas przeszły dokonany? RECENZJA

Krzysztof Meyer "Mistrzowie i przyjaciele". PWM

Czas przeszły dokonany? <b> RECENZJA</b>
K.Meyer - Mistrzowie i przyjaciele

Czy wspomnienia mogą być obiektywne? Oczywiście, że nie - to obraz świata autora. Ale jak opisać wydarzenia sprzed lat, by były jak najbliższe faktów ? Krzysztof Meyer odpowiada na to pytanie na początku swojej książki - po prostu od najwcześniejszych lat zapisywał wszystkie rozmowy z ludźmi, które uznał za ważne. Dziwne ? Pewnie tak, ale dzięki temu oddaje czytelnikom przekaz czasu przeszłego dokonanego, ale wciąż żywego i fascynującego. Świat mistrzów i przyjaciół. Mistrzów, którzy powoli stają się przyjaciółmi.

To galeria wielkich artystów, wielkich pedagogów z ich dziwactwami, śmiesznostkami, czasem irytujących, zawsze niezwykłych.
To książka dla mnie ważna, bo opisująca świat, w którym się wychowałam, ludzi, których znałam. Niektórych z opowiadań moich rodziców, innych równie dobrze, jak autor, niektórych od autora lepiej. Moje i autora wspomnienia czasem pokrywaja się, czasem różnią, ale dlatego wlaśnie, że nie mogą byc obiektywne.

Niektórzy mistrzowie autora byli o moimi mistrzami, ale mistrzem był i sam autor, z którym miałam zajęcia na uczelni. Moimi mistrzami byli też jego przyjaciele, jak Marek Stachowski, któremu poświęca wiele miejsca w swoich wspomnieniach. Pozostał i w mojej pamięci jako człowiek niezwykłej dobroci, wielki erudyta - spotkania z nim były wyprawą nie tylko w świat muzyki, ale w świat wszystkich jego niezwykłych pasji.

Dlaczego warto sięgnąć po książkę Krzysztofa Meyera, choć dotyczy środowiska dość hermetycznego ? Nie tylko dlatego, że jest napisana znakomicie, ale dlatego, że opisuje świat, który umiera na naszych oczach.

Wychowałam się wśród tych i takich ludzi i w dziecięcej naiwności myślałam, że to oni są normą. Czas brutalnie to zweryfikował.
Rozmowy, które były przygodą intelektualną zostały zastąpione przez " lajki na fejsie". Ktoś, kto traci cenny czas, by opisać gdzie poszedł, co zjadł i co kupił i ci, którzy tracą cenny czas, by to przeczytać nie wiedzą, że obok istnieje inny, fascynujący świat. Jak ktoś słusznie zauważył: " półinteligent, który myśli, że jest inteligentem, jest de facto ćwierćinteligentem"

Sięgnijmy po książkę Krzysztofa Meyera. Może czas przeszły dokonany nie do końca jest dokonany. Jego resztki są wśród nas, tylko trzeba chcieć ich poszukać. Ale to już całkiem inna historia.


beata penderecka


Najpopularniejsze

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

  • Dyrektorka Centrum Kultury w Krynicy do odwołania. Burmistrz zapowiada zawiadomienie do prokuratury

    Sławomir Wrona

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"