Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy populiści zdobędą świat?

Dobro ludu ponad wszystko - głoszą populistyczni przywódcy, a ich donośny głos słyszymy na wszystkich kontynentach. Przekonują, że najlepiej wiedzą, jak uszczęśliwić wyborców, lepiej niż wywodzący się z elitarnych uniwersytetów eksperci i naukowcy, lepiej niż zawodowi politycy stojący na czele tradycyjnych partii, lepiej niż sędziowie studiujący opasłe kodeksy i prawne komentarze. Na sprawnie organizowanych wiecach gromadzą tłumy, nie potrzebują dziennikarzy i mediów, by nawiązać kontakt ze swoimi zwolennikami.

Ich konta w mediach społecznościowych obserwują miliony, dziesiątki milionów internautów gotowych uwierzyć w każdą, nawet najbardziej absurdalną opinię.

Mamy populistów wywodzących się z lewicy, obsesyjnie zwalczających prywatną własność, i prawicowych, głoszących niczym nieograniczoną pogoń za zyskiem, uwielbienie wolnego rynku i pochwałę chciwości.

Czy można nie być populistą?

Magdalena Mikołajczyk

Wyborcy, tak bardzo zmęczeni plagami, które w ostatnich latach nawiedziły świat, pandemią, falami emigracyjnymi, wojną na Ukrainie, globalną inflacją, z nadzieją wsłuchują się w płomienne przemówienia, obietnice radykalnych i prostych rozwiązań wszelkich kryzysów. Chcą wierzyć, że ich życie będzie lepsze, ceny niższe, emigranci odesłani do swoich krajów, kryzys klimatyczny okaże się kolejną wymyśloną, głupią teorią, a wojny skończą się pokojem. Szczególnie te wojny, które nie dotyczą ich bezpośrednio, więc cena za pokój nie ma dla nich większego znaczenia. Świat będzie prostszy, jak z bajek z dzieciństwa, gdzie każdy znał swoje miejsce, ludzie żyli w harmonii i przyjaźni. Brzmi pięknie. Hasło „Make America (lub Węgry, Brazylia, Polska, Francja, lub każdy innych kraj) Great Again” brzmi optymistycznie i niesie nadzieję na lepszą przyszłość.

Czy rzeczywiście? Czy głoszący populistyczne hasła przywódcy kierują się dobrem wyborców, czy też raczej myślą o zdobyciu władzy i zaspokojenia własnych, nie tylko materialnych, pragnień?

Dokąd nas zaprowadzą?

Dlaczego prawicowi populiści zdobywają tak silne poparcie w tak różnych społeczeństwach?

Janusz Majcherek

Nawet pobieżna znajomość historii uczy, że głosiciele radykalnych i prostych rozwiązań społecznych i ekonomicznych problemów sprowadzali na swój „lud” kolejne nieszczęścia i katastrofy.

Demokratyczne procedury, żmudne i zawiłe prawne ograniczenia, polityczne kompromisy nigdy nie były efektowne, ale często okazywały się skuteczne, choć niedoskonałe.

O przyczynach, możliwych skutkach, zagrożeniach i nadziejach, jakie niesie fala populizmu, będziemy rozmawiać w tym tygodniu w Radiu Kraków.

Marta Szostkiewicz

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów