|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Plebiscyt na Wyczyn i Blamaż Tygodnia. WYNIKI

Sprawdź wyniki plebiscytu na największy wyczyn i blamaż ubiegłego tygodnia.

W tym tygodniu miano „Wyczynu” wędruje do Roberta Kubicy za jego spektakularny powrót do F1. Tak zdecydowało 50% słuchaczy.

Drugie miejsce dla Mateusza Ziółko. Artysta wygrał telewizyjny program i wysoką nagrodę przekazał na rzecz Sądeckiego Hospicjum. To spodobało się 35% głosujących.

Na trzecim miejscu znalazł się krakowski warzywniak ze swoją akcją „torby-bumerangi”. Na tę propozycję zagłosowało 15% osób.

 

„Blamaż Tygodnia” to zdaniem internautów Radia Kraków sprawa dyspozytora numery 112, który zignorował zgłoszenie mężczyzny, który odnalazł zaginioną kobietę. To nie spodobało się 53% głosujących.

Na drugim miejscu znaleźli się koalicyjni radni z Krakowa, którzy nie potrafią się dogadać w sprawie przewodniczącego Rady Miasta Krakowa. Ta nominacja zyskała 39% głosów.

Trzecie miejsce – z wynikiem 8% głosów – dla "nocnej prohibicji" na Starym Mieście w Krakowie, która być może zostanie odroczona.

 


Wyczyn:

1. Wielki powrót Roberta Kubicy. Krakowianin wraca do F1! - Robert Kubica w przyszłym sezonie będzie kierowcą wyścigowym w zespole Williams-Mercedes - poinformował rywalizujący w Formule 1 team. 33-letni Polak poprzednio w zmaganiach o mistrzostwo świata brał udział w 2010 roku. WIĘCEJ

2. Mateusz Ziółko wygrał telewizyjny program i przekaże pieniądze Sądeckiemu Hospicjum - Dyrekcja Sądeckiego Hospicjum przeznaczy sto tysięcy złotych na rozbudowę placówki. Władze hospicjum pieniądze otrzymały od zwycięzcy programu „Twoja twarz brzmi znajomo”. Mateusz Ziółko potwierdził w środę osobiście w hospicjum swoją deklarację z finału telewizyjnego show o przekazaniu nagrody. WIĘCEJ

3. W krakowskim warzywniaku można znaleźć torby-bumerangi - Torby-bumerangi mają pomóc zadbać o środowisko i są częścią kampanii stowarzyszenia Zero Waste. Jej celem jest między innymi ograniczenie użycia toreb foliowych. To torby ekologiczne. Zwane są bumerangami, ponieważ można je zabrać i oddać przy okazji. WIĘCEJ

 

Blamaż:

1. Koalicyjni radni nie potrafią się dogadać w sprawie przew. Rady Miasta Krakowa - Pierwsza sesja nowej Rady Miasta Krakowa została ponownie odroczona. Tym razem na 5 grudnia. Dogadać od środy nie mogą się ze sobą radni z Platformy Obywatelskiej i prezydenckiego klubu "Przyjazny Kraków". Każde ugrupowanie chce mieć przewodniczącego ze swojego klubu. WIĘCEJ

2. Odnalazł kobietę poszukiwaną przez policję, dyspozytor 112 zignorował jego zgłoszenie - Procedury, które mogą przeszkodzić, a nie pomóc, by uratować czyjeś życie. Z tym zmagają się na co dzień operatorzy numeru alarmowego 112. Przekonał się o tym pan Piotr Liguziński z Krakowa, który poprosił Radio Kraków o interwencję. W poniedziałek zawiadomił służby o tym, że nad brzegiem Wisły zauważył błąkająca się bosą kobietę. Nie reagowała na prośby pomocy, wybrał więc numer alarmowy. Operator odmówił jednak interwencji. WIĘCEJ

3. "Nocna prohibicja" na Starym Mieście w Krakowie zostanie odroczona? - Nocny zakaz sprzedaży alkoholu na Starym Mieście w Krakowie najprawdopodobniej nie wejdzie w życie 26 grudnia - czyli terminie przewidzianym w uchwale Rady Miasta. Jako niezgodną z prawem zaskarżył ją bowiem jeden z krakowskich przedsiębiorców i złożył wniosek o wstrzymanie jej wprowadzenia do czasu, gdy wypowie się sąd. WIĘCEJ

Od lewej A.Miszalski, A.Szczepańska, Ł.Wantuch i M.Drewnicki (fot.M.Bartkowicz)

Dyskusję gości Radia Kraków, którymi byli krakowscy radni, zdominowała kwestia pata wokół wyboru przewodniczącego Rady Miasta Krakowa. Rozpoczęta w środę 21 listopada sesja została najpierw odroczona do czwartku, 22 listopada. Ponieważ jednak tego dnia także nie udało się dojść do porozumienia, radni odroczyli obrady do 5 grudnia. Jak mówił radny Łukasz Wantuch z prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków, do porozumienia na pewno dojdzie ale potrzeba na to czasu.

Na pewno się porozumiemy. Z dwóch powodów. Po pierwsze jesteśmy w koalicji. Po drugie, jeśli nie porozumiemy się do 21 grudnia, to może dojść do przyspieszonych wyborów do Rady Miasta Krakowa, a wszyscy radni chcą tego uniknąć. My dążymy do kompromisu. Zaproponowaliśmy jako Przyjazny Kraków na stanowisko przew. Rady Miasta szefa naszego klubu Rafała Komarewicza, a Koalicja Obywatelska - Dominika Jaśkowca. Rafał Komarewicz powiedział, że wycofuje swoją kandydaturę. Zdecydował się na to dla dobra koalicji, w zamian zarekomendowaliśmy inną osobę.

Przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej, radny Aleksander Miszalski, zarzucił koalicjantom z Przyjaznego Krakowa, że ich ustępstwa są pozorne. Podtrzymał też, że kandydatem na przewodniczącego Rady Miasta pozostaje Dominik Jaśkowiec.

Bawi mnie to szalenie, że Łukasz Wantuch mówi, że to jakieś ustępstwo. Nikt z nas nie powiedział w czasie wspólnych rozmów, że kandydatura Rafała Komarewicza nie wchodzi w grę. Wygląda więc na to, że ustąpiliście chyba sami wobec siebie. Na 23 mandaty, jakie wspólnie zdobyliśmy z listy komitetu wyborczego "Obywatelski Kraków", 15 mandatów ma Koalicja Obywatelska, która rekomendowała jednomyślnie na stanowisko przew. Rady Miasta Krakowa - Dominika Jaśkowca.

Całą sprawę krytycznie ocenili obecni w studiu radni klubów opozycyjnych. Jak mówił Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości, na ustalenia i dojście do porozumienia w tej sprawie było wystarczająco dużo czasu po wyborach, zanim radni spotkali się na pierwszej sesji.

My tu dzisiaj powinniśmy rozmawiać o budżecie, który prezydent przedstawił 15 listopada, a nie o personaliach. To jest dla mnie rzecz drugorzędna. Pierwsza sesja była równo miesiąc po wyborach, więc był czas na debaty i dyskusje, a nie na takie dziwne zachowania.

Radna Alicja Szczepańska z klubu Kraków dla Mieszkańców Łukasza Gibały przypomniała, że sam prezydent Jacek Majchrowski ocenił sytuację, jaka zapanowała na pierwszym posiedzeniu Rady Miasta Krakowa mianem "piaskownicy" i trudno się z tą opinią nie zgodzić.

Pan Prezydent miał rację. To jest piaskownica. Dwa kluby się biją łopatką, tyle tylko, że to nie jest ich piaskownica i to nie są ich zabawki. Na to wszystko patrzą mieszkańcy Krakowa, którzy chcą mieć budżet, którzy chcą, żebyśmy pracowali nad nowymi inicjatywami. A tymczasem teraz mogą obserwować konflikt zagniewanych panów.

 

Mariusz Bartkowicz/Kamil Wszołek/bp

50%
50%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 4

St

Sobota, 24 listopada 2018, 12:56

Stadion Wisly koszt 550 mln zl i co ,dalej ratujcie klub gdzie kwitnie gangsterka . "Ogromne" osiagniecia tego klubu .Pan Kubica to jeden z 20stu kierowcow wybrancow z calego Swiata.Radna ktora twierdzi zeF1 to sport niszowy niech najpierw poczyta na ten temat a dopiero pozniej zabiera glos .

Odpowiedz

czcze gadanie

Sobota, 24 listopada 2018, 11:10

Mówicie o tych siatkach i słomkach a dlaczego nikt nie wspomni o tym, że producenci różnych drobiazgów, w tym spożywczych artykułów pakują to w Bóg wie co byleby tylko lepiej i bardziej bogato wyglądało i mnożą nam niepomiernie śmieci. A już krew mnie zalewa jak widzę te opakowania szklane z soku z parę złotych albo piwa których nie można zwrócić! Nie ma możliwości niczego uzupełnić (płynu do naczyń, płynu do szyb lub chłodnicy do samochodu albo oleju do samochodu - a to najbardziej brudzi te nieszczęsne opakowania!!) To jest kpina i skandal ludzi i środowiska, tylko po to żeby więcej i łatwiej zarobić! Nie wspominając już o tym, że niczego niby nie opłaca się naprawiać, też po to żeby ciągle kupować nowe i nowe, a hałdy wysypisk rosną. Dodatkowo wprowadzono opłatę przy oddawaniu starych opon samochodowych ( surowca wtórnego z których ktoś później robi opony bieżnikowane i na tym zarabia! to teraz się już powoli zaczyna widzieć takie opony po rowach i lasach gdzie dołączają do leżących tam już innych dużych gabarytów! tyle

Odpowiedz

oejejujeju czarodzieju

Sobota, 24 listopada 2018, 10:57

Numer 112 to jest jakaś kpina. Pachnie to przekrętem i dodawaniem kolejnej rzeszy urzędników. Każdy jest w stanie zapamiętać trzy najważniejsze numery na Policję, Straż i Pogotowie. Ostatecznie dzwoniąc na jeden z nich, dyspozytor powiadamia również inne służby jeśli jest to potrzebne. Numer 112 to strata czasu. Siedzą tam osoby niewykwalifikowane i mądrzą się czy zgłoszenie jest zasadne czy nie. Dzwoniąc bezpośrednio do poszczególnych służb też nieraz wykręcają się od interwencji ale zdarza się to znacznie, znacznie rzadziej. Policja jednak coś ostatnio stała się bardzo wybredna jeśli chodzi o przyjmowanie zgłoszeń. Dotyczy to Wadowic i tak np. nie chce przyjmować zgłoszeń o nielegalnym rozklejaniu plakatów na wielką skalę w miejscach niedozwolonych. Zgłaszając cowieczorne palenie plastików Policja nie chciała przyjąć tego kłopotliwego zgłoszenia ( no bo to ciężko zlokalizować z której to dokładnie kamienicy a potem z którego mieszkania ten smród dochodzi). Odsyłano mnie do Straży Miejskiej, która w tym niewielkim mieście jest po prostu fikcyjna i ma tylko numer stacjonarny, którego nikt nie odbiera. Również gdy zgłosiłem kilkuletnie zaniedbanie w braku pionowych oznaczeń przejścia dla pieszych na jednej głównych ulic również nie przyjęto tego zgłoszenia, mówiąc że to sprawa Urzędu Miasta i żebym szedł w poniedziałek do urzędu osobiście to zgłosić lub dzwonił znowu na osławioną Straż Miejską, zamiast przyjąć zgłoszenie i przekazać je odpowiedniemu urzędowi w poniedziałek rano.

Odpowiedz

Kiiwi

Sobota, 24 listopada 2018, 09:34

Za 10 mln euro to Williams pozwoliłby prowadzić bolid nawet koniowi

Odpowiedz