|
 |
| Między biegunami |
W ciągu roku istnienia programu Między Biegunami byliśmy już na 5 kontynentach. Opowiadaliśmy min. o irackim Kurdystanie, Iranie, zamkniętym przed światem Tybecie a także o pochłoniętym wojną Afganistanie.
Naszymi gośćmi byli także podróżnicy, dziennikarze znani z pierwszych stron gazet. O odległych rejonach Rosji rozmawialiśmy z jednym z najlepszych polskich reportażystów Jackiem Hugo Baderem, wysłuchaliśmy opowieści Nataszy Caban o samotnym rejsie dookoła świata.
Niejednokrotnie gośćmi programu byli laureaci prestiżowych polskich nagród podróżniczych Kolosów.
Jeśli chcesz podzielić się swoim pomysłem na podróże, na poznawanie ludzi – czekamy na informację pod adresem biegun@radiokrakow.pl
|  | |
 | Prowadzący:
Kuba Niziński i Jan Mela
Sobota: 14.05 – 15.00
Piątek: 18.05 – 19.00
mail: biegun@radiokrakow.pl
telefon: (12) 20 03 333
PATRONATY |
 |  |
|
| W programie lipiec - sierpień: |
Rozpoczynamy wakacyjny czas w programie Między Biegunami. Od 26 czerwca - w soboty o 14.05 emitować będziemy audycje archiwalne.
Plan:
26.06.2010 - "Rajd Lajkonika 2008 - Maluchami do Mongolii", gość: Rafał Łabuz
03.07.2010 - "Obamomania w Afryce - czyli wizyta u babci prezydenta Obamy ", goście: Szymon Opryszek, Piotr Sionko i Errol Muzawazi
10.07.2010 - "Jachtostopem po Pacyfiku", gość: Michał Przybysz
17.07.2010 - "Mali - Solna karawana (Timbuktu-Taoudenni)", gość: Jakub Pająk
24.07.2010 - "Prowadził nas los", gość: Radosław Chopin Siuda
31.07.2010 - „Boliwia” goście: Magda Moll, Monika Wiącek
07.08.2010 - „Birma – kraj gdzie zatrzymał się czas” gość: Ela Sermet
14.08.2010 - „Jeman - kraj Osamy bin Ladena?” gość: Grzegorz Karnas
21.08.2010 - „Cabo Verde” gość: Marcin Michalski
28.08.2010 - "Gdzie zatrzymał się czas - Kuba” gość: Dominika Dąbrowska |
|
| W programie 19 czerwca: |
"30 idea z uśmiechem w tle"
Goście: Bartek Koczenasz
30 dni, 30 miejsc, 30 rodzin - projekt, który ma pokazać, że uśmiech to nasza wrodzona skłonność, której nie powinniśmy się obawiać, ani wyzbywać. Wpływa wyśmienicie nie tylko na uśmiechającego się, ale także na osoby przebywające w jego otoczeniu.
Staram się w ciekawy sposób przedstawić to, co udowodnili lekarze i psychologowie, a w co do dziś wierzą Balijczycy. Emocje to zaraza przeskakująca z osoby na osobę. Uśmiech, to zawieszona w powietrzu radość, która dosięga każdego, czy tego chce, czy nie.
Uśmiechajmy się więc! |
|
| W programie 12 czerwca: |
"Państwo czy półpaństwo"
Goście: Andrzej Muszyński
Po drodze z Belgradu ani jednego znaku na Kosowo. Jakby nie istniało. Już sam nie wiem czy wypada pytać o drogę, wymieniając to słowo. Leskovac, serbskie miasto tuż przed granicą. Nie ma: kolorowych ciuchów, lśniących okien sklepowych, kostek chodnikowych, zielonych trawników, drogich samochodów, kejefsi, makdonaldów, jaskrawych neonów, uśmiechniętych ludzi. Poza tym wszystko jest.
Wreszcie niekończący się podjazd górskimi serpentynami na wyniosłą przełęcz, do granicy (około 15 godzin samochodem z Polski). Po drugiej stronie bardziej śniadzi - Kosowarzy. Patrzą w zalane słońcem niebo, palą, słuchają z małego jamnika serbskich śpiewek. Na kantorku napis po angielsku i albańsku: zgłoś korupcję, i dalej numer telefonu.
Andrzej Muszyński - aktywny podróżnik przemierzający najbardziej odległe i "zapomniane" rejony Ziemi, miłośnik wielkich przestrzeni i "końców świata", reporter. Po wędrówkach w ukraińskich górach i na Kaukazie, syberyjskiej tajdze i w Maroko, w 2006 podczas pobytu w Azji Południowo-Wschodniej samotnie dotarł do serca dżungli Gór Kardamonowych, odciętych od świata przez dziesiątki lat z racji obecności partyzantki Czerwonych Khmerów, zgubiony w dzungli z dwoma tubylcami zdobył najwyższy szczyt pasma Phnum Aural. W Laosie wędrując przez Góry Annamitowe dotarł do osad położonych na legendarnym Szlaku Ho Chi Minha na pograniczu wietnamskim.
W 2008 r. zorganizawał Tryptyk: samotny trawers Atacamy, wspinaczka na Chaupi Orco (najwyższy szczyt pasma Apolobamba w Boliwii), oraz pionierskie przejście puszczy Minkebe w Gabonie. |
|
| W programie 5 czerwca: |
"Smakowanie świata"
Goście: Władysław Grodecki
Mgr inż. kartograf – absolwent Politechniki Warszawskiej (1968r.), przewodnik turystyczny po Krakowie i województwie małopolskim, pilot wycieczek, instruktor przewodnictwa, podróżnik. Wędruję po swiecie ponad 30 lat.
W tym czasie:
- uczestniczyłem w wielu b. ciekawych wycieczkach z różnych biur podróży m.in. do: Egiptu /1972/, Indii /1974/,
Azji Środkowej /1977/, Korei Płn. /1978/, Danii, Niemiec, Finlandii /promowe 1982-85/, Włoch /1984/,
Tunezji /1985/, Maroko /1986/, Wietnamu /1986/, Turcji /1989/.
- uczestniczyłem w miesięcznych wycieczkach szkoleniowych organizowanych przez Zarząd Woj. PTTK w Krakowie
m.in.: do Włoch i Austrii /1978/, Francji i Szwajcarii /1979/, Grecji /1980/, Jugosławii /1981/.
- byłem współorganizatorem następujących wypraw: Hiszpania – Portugalia - Francja /1987/, Turcja /1989/,
Ukraina /1994/, Skandynawia /1995/.
- pilotowałem wiele pielgrzymek i wycieczek do Włoch i Hiszpanii.
- zorganizowałem i prowadziłem następujące wyprawy:
1/ Skandynawia / 1988r. – Polska – Finlandia – Norwegia – Szwecja – Dania – RFN – NRD - Polska
(wycieczka szkoleniowa dla przewodników i działaczy turystycznych PTTK – 30 dni).
2/ Niemcy – Luksemburg - Francja /Bretania i Normandia/- Belgia – Holandia (1992)
3/ Płd. Francja – Hiszpania – Gibraltar – Ceuta - Portugalia (1995)
4/ Dziewięć 4-tygodniowych wypraw trampingowych do Turcji (1991-2001) |
|
| W programie 29 maja: |
"Japonia oczami gaijina, czyli przełamując stereotypy "
Goście: Wojtek Szywalski
Czarny garnitur, biała koszula, kamienna twarz - stereotypowy Japończyk? Tłoczno, duszno, szybko i egzotycznie - stereotypowa Japonia?
Japończycy, których zapamiętałem to otwarci, niesamowicie rodzinni i ciekawi ludzie, cieszący się każdą wolną chwilą. Na szczycie Góry Fuji zatknąłem wirtualną polska flagę ;) Udało mi się odwiedzić również inne interesujące miejsca jak Nara - będąca starożytną stolicą Japonii, Toei Uzumasa Movie Land - takie japońskie Bolywood ;) oraz Iga - miasto słynące ze szkoły Ninja.
Kyoto w którym pracowałem wspominam ciepło bo ma w sobie tego samego ducha co Kraków i choć nie jestem zawodowym podróżnikiem i fotografikiem wierzę, że przynajmniej w części moja prezentacja odda
klimat tamtego miejsca i czasu.
Zapraszam
Wojtek Szywalski |
|
| W programie 22 maja: |
"Samsara"
Goście: Tomasz Michniewicz
"Samsara. Na drogach, których nie ma" opowiada o nieodstępnych zakątkach Azji i o tym, jak bardzo jej nie rozumiemy. Dla jednych wartka przygodówka, dla innych wnikliwa, mądra historia, nad którą trzeba się zastanowić. Jest to pierwsza polska książka, której towarzyszą tak rozbudowane multimedia - filmy, photocasty i dźwięki, które nadaja nowy wymiar miejscom i wydarzeniom opisywanym w książce. Możecie je zobaczyć na oficjalnej stronie książki.
Tomek Michniewicz: dziennikarz znany z anteny radiowej Trójki, fotograf, redaktor naczelny portalu podróżniczego www.koniecswiata.net, autor programu “Trójka Przekracza Granice”. Przeciwnik kapeluszy a’la Indiana Jones i festiwalu w Opolu, miłośnik stanu na granicy wyczerpania. Publikował m.in. w “Polityce”, “Playboyu”, “Rzeczpospolitej” i “Podróżach”. Specjalizuje się w ultratanich wyjazdach z dużą dozą adrenaliny. |
|
| W programie 15 maja: |
"TRANS ASIA 2009 - wyprawa, lądem na Papuę"
Goście: Dariusz Dąbrowski
zobacz galerię zdjęć
Przecież w rzeczywistości nie da się dojechać lądem na Papuę, gdyż leży ona na wyspie Nowa Gwinea. Skoro nie da się dotrzeć tam jadąc cały czas lądem, powstał zamiar przemierzenia tej trasy, ile tylko się da, lądem, przemieszczając się (w miarę możliwości) po powierzchni ziemi.
Planem było pokonanie w ciągu roku trasy: z Krakowa do Przemyśla, a następnie przez kolejne kraje: Ukraina, Rumunia, Bułgaria, Turcja, Syria, Liban, Jordania, Iran, Pakistan, Chiny, Mongolia, Wietnam, Kambodża, Laos, Tajlandia, Myanmar, Malezja, Singapur, Brunei, Indonezja, Timor Wschodni. Powrót planowany jest drogą lądowo - lotniczą przez: Sri Lankę, Indie, Bangladesz i Nepal.
Czy się udało?
Darek Dąbrowski - absolwent geografii w Instytucie Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ.
Podróże traktuje jako formę oderwanie się od życia codziennego, od szarej rzeczywistości oraz poznania nowych, fascynujących miejsc. W czasie wyjazdów do różnych krajów stara się dogłębnie poznać specyfikę danego miejsca oraz jego kulturę. Podróże, poza poznawaniem świata, dają też możliwość poznania samego siebie: swoich słabości, odporności na stres, umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach, swoich granic wytrzymałości, umiejętności organizacyjnych i improwizacyjnych. |
|
| W programie 8 maja: |
"El Condor Rio Colca 2008 i 2009"
Goście: Krzysztof Mrozowski
zobacz galerię zdjęć
Na świecie jest wiele kanionów, które pretendują do tytułu najgłębszego kanionu świata, ale tylko Kanion Colca został uznany za najgłębszy na Ziemi przez Magazyn National Geographic (styczeń 1993) oraz Księgę Guinnessa (1984) wg. której w najgłębszym miejscu ściany sięgają wysokości 3232 m i 4388 m.
Pierwszy kilometr w kanionie w roku 2008 uświadomił całemu zespołowi, że to nie będzie zwykła wędrówka dnem kanionu, jak to sobie wyobrażali. Rzeczywistość brutalnie ujawniła braki, zwłaszcza sprzętu przeprawowego i osobistego. Poziom rzeki był wyższy niż zakładali, zaś strome ściany wąwózu wyciętego przez rzekę w twardej skale wymagały licznych przepraw wpław przez wartki nurt. Ponadto zakładanie stanowisk linowych by obejść liczne bystrza i wodospady wymagało czasu i dzienny postęp mierzono nie jak planowano w kilometrach, tylko w metrach.
Wyprawa „El Condor Rio Colca 2008 i 2009” jest jedyną, która konsekwentnie przez cały czas realizowała swój plan: eksplorować dno kanionu, nie wychodząc poza koryto rzeki. Podróżnicy z Gliwic mogą podkreślać, że są jedyną grupą, która zrealizowała to co zaplanowała i zbadała każdy metr dna dziewiczego dwudziestokilometrowego odcinka kanionu, podobnie jak to zrobiła ekspedycja „Canoandes-79”. Tym samym zakończyła całościową eksplorację wnętrza Kanionu Colca rozpoczętą przez polskich
kajakarzy w 1981 r .
Gliwicka grupa otworzyła Kanion Colca dla nieznanej w tej części Peru dziedziny wyczynu: kanioningu, zaś dla entuzjastów tego sportu wpisała najgłębszy kanion świata do miejsc, które trzeba odwiedzić. |
|
| W programie 1 maja: |
"Afryka Nowaka cz.1"
Gości: Jakub Pająk, Piotr Tomza
zobacz galerię zdjęć
Sudan stanowi największe państwo Czarnego Lądu, jednakże składające się z dwóch całkowicie odmiennych światów: muzułmańskiej Północy oraz chrześcijańsko-animistycznego Południa. Od momentu uzyskania niepodległości w roku 1956 niemalże nieprzerwanie toczą się walki pomiędzy arabską Północą oraz murzyńskim Południem. Po ostatnim zawieszeniu broni, od przeszło pięciu lat Sudan Południowy funkcjonuje jako region autonomiczny w obrębie Sudanu. De facto ma on własnego prezydenta, rząd, wojsko, policję itp., a w przyszłorocznym referendum ma zapaść decyzja o sojuszu z Północą bądź całkowitą niepodległością.
Uczestnicy IV i V etapu sztafety śladami Kazimierza Nowaka (www.AfrykaNowaka.pl) przemierzyli oba sudańskie światy (pustynie i puszcze), od Egiptu po Ugandę, przyglądając się życiu ich mieszkańców. Jak wyglądał Sudan w przeddzień pierwszych od blisko ćwierćwiecza powszechnych wyborów oraz rowerowa droga przez kraj, w którym turystyki po prostu nie ma i właściwie nigdy nie było? |
|
| W programie 23 kwietnia: |
"Pasja"
Goście:Jerzy Bogusław Nowak "Boguś"
Jerzy Bogusław Nowak — ,,Boguś", absolwent AWF w Krakowie, były komandos i tancerz, taternik, europejski przewodnik górski, przewodnik tatrzański a także narciarski z uprawnieniami na wszystkie góry w Polsce, żeglarz i ratownik wodny, podróżnik, fotograf. Uczestnik wypraw w Himalaje, Andy, Taurus, Dolomity, Dachstein, Czarnohorę, Olimp, Synaj, Kaukaz, na Syberię i Saharę. Odwiedził między innymi stolicę imperium mongolskiego założoną przez Czyngis-Chana i źródła Amazonki. |
|
| W programie 3 kwietnia: |
"Patagoński Triatlon "
Goście:Arek Mytko
Pomysł na wyprawę pod nazwą Patagoński Triatlon pojawił się pod wpływem zachwytu nad tym dzikim i przepięknym rejonem Ameryki Południowej. Drugi powód to pasja do sportów ekstremalnych i wypraw w dzikie regiony, które wymagają dużej odporności psychicznej i ciężkiego treningu, aby móc realizować wyzwania.
Wyprawa Patagoński Triatlon była w miejscach gdzie dzika przyroda ma jeszcze coś do powiedzenia i to ona stawia warunki. Arek Mytko postara się ją nam przybliżyć.
http://americalatina.blox.pl
Konkurs z 27 marca wygrał:
Krzysztof Czech |
|
| W programie 27 marca: |
"Bliski Wschód wart zachodu - Jordania, Syria i Liban"
Goście: Ewa Dudzińska i Tomek Pierzchała
zobacz galerię zdjęć
Miał to być dla nas kolejny wyjazd tropem cudów świata. Tym razem chcieliśmy zobaczyć Petrę - święte miasto Nabatejczyków. Bardziej zależało nam na trampingowym, bardzo aktywnym zwiedzaniu, niż na wylegiwaniu się na piaszczystych plażach Morza Czerwonego czy Martwego. Nie spodziewaliśmy się jednak, że Bliski Wschód, który
znaliśmy dotąd z opowiadań znajomych, z mediów i z różnych publikacji, również fotograficznych, aż tak mocno nas zachwyci.
Zapraszamy na wspólną wyprawę po krajach:
- gdzie zapach przypraw na souq'u jest mocny jak nigdzie indziej;
- gdzie kawa jest czarna jak smoła i jednocześnie słodka jak miód;
- gdzie język, którego się nie zna, niekoniecznie jest barierą w
porozumiewaniu się;
- gdzie mieszkańcy są tak sympatyczni, że jest dla nich zaszczytem
ugościć Cię w domu;
- gdzie pustynia jest czerwona, a Morze Czerwone - niebieskie. :)
Zapraszamy do krajów, które pozwoliły nam nie tylko poznać nową kulturę i zaznajomić się z jej zwyczajami, ale też rozbudziły w nas ciekawość muzułmańskiego sposobu na życie na tyle, że już zaplanowaliśmy kolejną wyprawę w świat Islamu.
O swoich podróżach piszemy na blogu trampingowym www.poprostupodroz.com.
Zwycięzca konkursu z 20.03.2010:
Jan Niedośpiał |
|
| W programie 20 marca: |
"Gdzie zatrzymał się czas - Kuba”
Gość: Dominika Dąbrowska
To miały być zwykłe spokojne wakacje trzech dziewczyn. Trochę zwiedzania i trochę odpoczynku na kubańskich plażach. Żadna nie spodziewała się nocnego łapania na stopa kubańskiej policji na farmie krokodyli, długich politycznych rozmów z Kubańczykami, nielegalnego zakupu cygar i kawy oraz całkiem poważnych propozycji matrymonialnych... Opuszczają wyspę na dzień przed huraganem.
Zapraszamy na wycieczkę do kraju, gdzie czas zatrzymał się 50 lat temu.
Gdzie po ulicach mkną majestatyczne amerykańskie limuzyny.
Gdzie gorąca salsa przeplatana jest łzami.
Gdzie bieda sąsiaduje z luksusowymi kurortami wypoczynkowymi.
Gdzie radości Kubańczyków towarzyszy tęsknota za wolnością....
Zapraszamy Was na opowieść o wyprawie po wyspie cygar, rumu i...
Zwycięzca konkursu z 13.03.2010:
Tomasz Nędza |
|
| W programie 13 marca: |
"Tybet nielegalny”
Gość: Artur Matysik
zobacz galerię zdjęć
Celem wyjazdu było min. przedostanie się w rejon Everestu i trekking pod północno-wschodni Everest Base Camp, gdzie obok najwyższej góry świata czekać miał uczestników wyprawy przepiękny widok na ośmiotysięczniki Lhotse oraz Makalu. Niestety, przez skomplikowaną sytuację polityczną, brak możliwości wydania odpowiednich pozwoleń czy choćby przedłużenia wiz, ich plany okazały się absolutnie niewykonalne... ale tylko z teoretycznego punktu widzenia.
Artur Matysik - biolog molekularny, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Fotograf, członek Stowarzyszenia Nikon Klub Polska. Obecnie zajmuje się cyfrową obróbką obrazu oraz fotografią branży life science. Paralotniarz, miłośnik mikroskopii oraz pasjonat niskobudżetowych podróży, których celem jest droga sama w sobie.
Zwycięzca konkursu z 6.03.2010:
Bożena Wasilewska |
|
| W programie 6 marca: |
„Cabo Verde”
Gość: Marcin Michalski
zobacz galerię zdjęć
Mimo bardzo intensywnego poprzedniego dnia, trzeba znów się rozejrzeć po okolicy. Tym razem celem startowym jest oddalona o kilkanaście kilometrów wielka kaldera wulkaniczna Cova de Paul. Będąc na miejscu pomyślałem- gdzież jest ten wulkan? Kaldera jest tak stara i wielka, że trudno dostrzec, iż jest się w jej sercu. Wewnątrz zamieszkują ludzie a po obwodzie wewnętrznym idzie się wybrukowaną drogą.
Początek trasy zdawał się zawodzić, gdyż był zbyt podobny do polskiego pejzażu- po prostu wspaniałe, zielone, wielkie drzewa. Trzeba jednak oddać cześć ich pięknu. Po godzinie drogi pojawiły się nagle spektakularne widoki na położoną poniżej dolinę, ale prawdziwy raj zaczął się objawiać wraz z pogrążaniem się w coraz bardziej zawiłe i strome ścieżki.
Gigantyczna ściana mgły zdawała się być dymem wielkiego pożaru. Odsłaniała ona stopniowo coraz więcej. Od szczytu Pica de Cruz (1585 n.p.m.) zaczęło się odsłaniać nieopisane piękno położonych na półkach skalnych domów, pokrytych strzechą, niezwykłość tarasów zbudowanych przez ludzi i majestat otaczających skał. Wijące się niemiłosiernie kamienne ścieżki prowadziły pomiędzy ubogimi domostwami z przyjaznymi domownikami, plantacjami kawy, bananów oraz owoców widywanych czasem w sklepach.
Zwycięzca konkursu z 27.02.2010:
Krzysztof Skawiańczyk |
|
| W programie 27 lutego: |
„Ósmy kontynent - Madagaskar”
Gość: prof. Zbigniew Dąbrowski
Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając się czwartą największą wyspą świata. W zupełnej izolacji od kontynentu zaczęły się wykształcać niezwykłe gatunki roślin i zwierząt. Tak powstał raj dla miłośników natury i podróżników.
Wiele ciekawych zakątków Madagaskaru wciąż czeka na swoje turystyczne pięć minut. Na szczęście wiele z nich wymaga zorganizowania prawdziwej ekspedycji, więc tak szybko nie zostaną zadeptane. Wystarczy przenieść się kilka kilometrów od asfaltowej drogi, by wkroczyć w nietknięty cywilizacją ląd. Nie bez powodu Madagaskar bywa nazywany ósmym kontynentem. Jest wielki, różnorodny i żeby go naprawdę poznać, potrzeba nie miesiąca, ale lat.
Zwycięzca konkursu z 20.02.2010:
Bartek Machowski |
|
| W programie 20 lutego: |
„Dookoła świata z Nataszą”
Gość: Natasza Caban
Natasza Caban rozpoczęła swój samotniczy rejs pod koniec lipca 2007 na Hawajach i tam też swoją podróż zakończyła. W czasie trwania tej wyprawy, za rufą dziesięciometrowego jachtu "Tanasza Polska Ustka" Natasza pozostawiła za sobą ponad 26 tys. km i trzy oceany. W trakcie wyprawy odwiedziła m. in. Vanuatu, port Moresby, Darwin, Wyspy Kokosowe, La Reunion, Durban, East London i Mossel Bay, Galapagos i Markizy.
We współpracy z Fundacją "Mimo Wszystko" przygotowała i zrealizowała dwie akcje charytatywne: "Rejs z Nataszą" i "Medivet Rejs z Nataszą". W czasie 2 swoich postojów zaprosiła na pokład "Tanaszy" podopiecznych fundacji, spełniając w ten sposób ich marzenia o egzotycznej podróży i żeglowaniu. Natasza wykazała wyjątkową determinację i talent organizacyjny, samodzielnie, od podstaw, organizując swój rejs.
To będzie opowieść o wielu samotnych miesiącach, o spotkanych ludziach, fantastycznych miejscach, ale przede wszystkim historia spełnionego marzenia.
Zwycięzca konkursu z 13.02.2010:
Joanna Skorupa |
|
| W programie 13 lutego: |
„Z marzeniami dookoła wyspy... Islandia”
Gość: Agnieszka Filipowicz
zobacz galerię zdjęć
Jeśli nie straszny Ci wiatr oraz deszcz, który po prostu jest wpisany w islandzki wymiar – zapraszam do świata lodowców (MYRDALSJKULL i VATNAJOKULL), które oddzielają świat bajecznych zielono- brązowych dolin THOSMORK od pola zastygłej lawy w okolicach LANDAMANNALAUGAR. Jeśli zaś chcesz zażyć kąpieli w ogrodzie gorących źródeł – skieruj swe kroki w stronę HVERAGRDI. Nie straszne Ci są rzeki lodowcowe, po których przekroczeniu Twa skóra nabiera czerwonego koloru? Masz ochotę przejść ścieżyną wokół wodospadu? Lub poddać się hipnotyzującemu uczuciu, bo czas mknie, a woda w Wodospadzie GULLFOSS nie zmniejsza swego pędu i nadal napływa? Widziałeś kiedyś aktywny GEJZER? Pływałeś w kraterze wulkanicznym? Pokonywałeś kosmiczny krajobraz ? A może chciałbyś spróbować baranich jąder lub wieloryba?? I jeszcze jedna zachęta – KLIFY – przed Tobą niebo łączące się z wodami Oceanu Arktycznego, wokół soczysta zieleń, a patrząc w dół silne poczucie nieskończoności...
Zwycięzca konkursu z 06.02.2010:
Krzysztof Mucha |
|
| W programie 6 lutego: |
„Jeman - kraj Osamy bin Ladena?”
Gość: Grzegorz Karnas
zobacz galerię zdjęć
W 1918 roku północna część Jemenu odzyskała niepodległość, wyzwalając się spod panowania imperium osmańskiego. W latach 20. i 30. XX w. Jemeńska Republika Arabska prowadziła walkę z Brytyjczykami dążącymi do objęcia kraju swoimi wpływami. W 1967 r. pozostające pod brytyjskim protektoratem obszary południowego Jemenu odzyskały niepodległość.
Nowo powstałe państwo, Jemeńska Republika Ludowo-Demokratyczna, związało się politycznie i gospodarczo z ZSRR. Od lat 70. podejmowano próby zjednoczenia obu państw jemeńskich. Udało się to w 1990 r. po rozpadzie europejskiego systemu komunistycznego. Zawarte porozumienie zjednoczeniowe przewidywało utworzenie nowych, niezależnych politycznie instytucji państwowych, zjednoczenie sił zbrojnych, nadanie prowincjom samorządu administracyjnego. Założonych celów nie udał o się jednak osiągnąć.
Nie stworzono nowych, neutralnych politycznie instytucji państwowych. Postulowana integracja sił zbrojnych sprowadziła się w praktyce do przeniesienia na północ jednostek z południa, na południe zaś jednostek z północy.
W kwietniu 1993 r. przeprowadzono w zjednoczonej Republice Jemenu pierwsze demokratyczne wybory. W ich wyniku zaostrzyła się rywalizacja między pochodzącym z północy prezydentem (przewodniczącym Rady Prezydenckiej) A. Salihem a wiceprezydentem, przewodniczącym postkomunistycznej Socjalistycznej Partii Jemenu (YSP), A. Al-Bajdem.
Spór obu polityków rozwinęła się wokół kwestii polityki społecznej i gospodarczej państwa dotkniętego poważnymi kłopotami gospodarczymi, masowym bezrobociem (40% - 1993), inflacją, ubóstwem, które pociągało za sobą protesty społeczne.
Zwycięzca konkursu z 30.01.2010:
Piotr Palich |
|
| W programie 23 stycznia: |
„Birma – kraj gdzie zatrzymał się czas”
Gość: Ela Sermet
zobacz galerię zdjęć Kraj rządzony przez juntę wojskową. Kraj, w którym zatrzymał się czas, gdzie można jeszcze zobaczyć i poczuć na własnej skórze tę prawdziwą kulturę Indochin. Kraj, który zadziwia, oszałamia, powala na kolana, kraj, którego nie da się zapomnieć. Kraj, gdzie każdy podróżnik jest jak gwiazda rock’a, gdzie ludzie są niesamowicie życzliwi i bardziej zafascynowani nami niż my nimi.
Birma to kraj totalnego absurdu – nie można próbować tego zrozumieć – tutaj można się tylko z tego śmiać. Dzieci mówią Ci "bye, bye" na powitanie, pojazdy łamią prawa fizyki, benzynę sprzedaje się w butelkach po mineralnej stojących pod parasolem, jeśli płacisz dolarami, to nie daj Boże z zagięciem, gdy ich waluta wygląda jak śmieci. W całym kraju nie ma ani kropli mleka w sklepach, kawa tylko 3w1, wszystkie zachodnie utwory są przerobione na covery w ich języku.
Zwycięzca konkursu z 23.01.2010:
Mariusz Wajda |
|
| W programie 16 stycznia: |
„Boliwia”
Gość: Magda Moll, Monika Wiącek
zobacz galerię zdjęć
Boliwia to miejsce, w którym wszystko dzieje się samo. Latynoski rytm salsy, caporales i morenady wplątuje cię w barwny korowód życia. Życia kpiącego sobie z twoich oczekiwań, założeń i domniemywań. Lejący się z nieba żar sprawia, że po prostu poddajesz się naturalnemu biegowi rzeczy. Otwierasz się na to, co przyniesie kolejna chwila… Przezywasz Boliwię jak spotkanie z przyjaciółką – słuchasz jej, a ona bardzo śmiało odkrywa przed tobą swoje tajemnice…
Boliwia to kraj różnic i przeciwieństw. Jest przenikliwie zimna (Andy, Salar de Uyuni) i nieznośnie gorąca (region Beni, Chapare, Santa Cruz). Jest płaska (Salar de Uyuni, Redukcje Jezuickie) i górzysta (Andy i Altiplano). Zamieszkują ja ludzie otwarci i ciepli (tropiki) oraz zdystansowani, z dużą rezerwą (tam, gdzie jest zimno). To kraj tętniący kosmopolityczną młodością (Cochabamba) i kraj, w którym masz wrażenie, ze czas zatrzymał się parę wieków temu. W Boliwii na twoich oczach powstają nowe budynki, piękne domy, nowe centra handlu, kultury i rozrywki. Jednocześnie w kraju jest ogromny analfabetyzm, ludzie żyją w lepiankach, bez prądu i bieżącej wody.
Zwycięzca konkursu z 16.01.2010:
Monika Górkiewicz |
|
| W programie 9 stycznia: |
„Bliżej Afryki: Kenia”
Gość: Anna Poduszyńska, Elżbieta Wiejaczka
zobacz galerię zdjęć
W połowie lipca 2009 r. wyjechałyśmy do Kenii. Dlaczego na wolontariat? Chciałyśmy zobaczyć codzienne życie:
Posiłki – ugali, sukuma wiki (kapusta o gładkich liściach), getheri (gotowana, biała kukurydza plus zielony groszek), matoke (gotowane banany), liście dyni, sałatki z awokado, gulasz z mbuzi (kozy)…
Szacunek dla mężczyzny, który utrzymuje dom. Codzienne problemy: gdy na przykład ktoś zachoruje, ale nie ma za co pójść do lekarza. Albo ma za co pójść, lecz już nie starcza mu na wykupienie leków – jak w przypadku Lidii, której córka miała tyfus. Rozwiązywanie problemów: jak na przykład projekt aktywizacji młodzieży w slumsach Kawangware.
Trzy tygodnie spędziłyśmy w Dagoretti Primary School (szkoła podstawowa w Dagoretti, Nairobi). Prowadziłyśmy zajęcia plastyczne, które cieszyły się dużym zainteresowaniem, ponieważ plastyka i muzyka zostały wycofane z programu nauczania. Opowiadałyśmy o życiu w Polsce.
Jeden tydzień spędziłyśmy w sierocińcu dla dziewcząt w Limuru, prowadzonym przez Córki Serca Jezusowego. Tam też prowadziłyśmy zajęcia plastyczne, ale byłyśmy przede wszystkim do przytulania.
Miałyśmy szczęście zobaczyć na własne oczy obrazy Sao Gamby i spędzić z nimi trochę czasu – Ania zajmowała się ich retuszowaniem. Udało nam się też pojechać na kilka dni na wybrzeże. Jednodniowe wycieczki niedzielne, pobyt w Mombasie i w Ukunda uświadomił nam, jak dobrym pomysłem jest wolontariat. Dzięki niemu zawiera się przyjaźnie, dzięki miejscowym przyjaciołom lepiej rozumie rzeczywistość.
Zwycięzca konkursu z 09.01.2010: Anna Stokłosa |
|
| W programie 2 stycznia: |
„Malinowski wraca na Trobriandy”
Gość: Leszek Ciupiński
Wyprawa, której celem była nie tylko włóczęga po wodach Południowego Pacyfiku, ale przede wszystkim zawiezienie na Wyspy Trobriandzkie tablicy pamiątkowej (ufundowanej przez Muzeum Narodowe w Szczecinie i Uniwersytet Jagielloński) poświęconej Bronisławowi Malinowskiemu i wmurowanie jej w miejscu, gdzie na początku XX wieku najwybitniejszy polski antropolog prowadził swoje badania.
Trzyosobowa załoga pływającego pod polską banderą 11-metrowego jachtu „Talavera” (Mariusz Delgas – kapitan, Monika Bronicka i Leszek Ciupiński) wyruszyła w rejs z portu Cairns w Australii, by 05.12. 2007 roku dotrzeć do wioski Omarakana na wyspie Kiriwinia w archipelagu Wysp Trobrianda. To właśnie tu przeszło 90 lat temu młody naukowiec z Polski rozbił swój słynny namiot i przez wiele miesięcy badał, a następnie opisywał kulturę i zwyczaje miejscowej społeczności. Plonem jego prac były wydane w latach 20. i 30. XX wieku książki, które przyniosły mu międzynarodową sławę – kamienie milowe światowej antropologii: m.in. „Życie Seksualne Dzikich” oraz „Argonauci Południowego Pacyfiku”.
Rejs, z którego relacji wysłuchamy, przebiegał opisanym przez Malinowskiego przed stu laty szlakiem „kula”, czyli funkcjonującej do dziś wymiany naszyjników i naramienników pomiędzy poszczególnymi plemionami i wyspami Melanezji. I jeszcze od razu, żeby nie było wątpliwości: Malinowski „wrócił” na Trobriandy. Pamiątkowa tablica ku czci wybitnego uczonego spoczęła w bezpiecznym miejscu – tuż przy domu obecnego wodza naczelnego Wysp Trobrianda, Daniele Pulaysi.
Leszek Ciupiński – „żeglarz niespokojny”, uczestnik trzech rejsów po wyspach Melanezji.
Zwycięzca konkursu z 02.01.2010: Maria Nowak Warzecha |
Archiwum programu - 2009 rok
|
 |
| |
 |  |  |
| |
|
|