|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

PKP Intercity tłumaczy się z posylwestrowego zamieszania na dworcu w Zakopanem

Urząd Transportu Kolejowego chce wyjaśnień od PKP Intercity w sprawie powrotów z Zakopanego po imprezie sylwestrowej. Po koncercie organizowanym przez TVP część jego uczestników chciała wyjechać z Zakopanego pociągiem o godzinie 3 w nocy. 300 osób nie mogło wsiąść, mimo że miały bilety. Jak mówi rzecznik Urzędu Tomasz Frankowski, przewoźnik dostał już pismo w tej sprawie.

Posłuchaj Tomasza Frankowskiego

Zabawa sylwestrowa w Zakopanem. Fot. PAP/Grzegorz Momot

- Pismo pozwoli wyjaśnić, czy nie zostały naruszone zbiorowe prawa pasażerów. W ostateczności może się to skończyć karą finansową - powiedział Tomasz Frankowski.

- Nie byliśmy w stanie przewieźć większej liczby osób z powodu ograniczenia linii kolejowej Kraków - Zakopane - mówi Agnieszka Serweńska z PKP Intercity – Nasz pociąg specjalny miał być zestawiony z pięciu wagonów, ale ze względu na zainteresowanie i frekwencję został wzmocniony o kolejne trzy wagony. A to stanowiło maksymalną możliwą długość pociągu.

Intercity przeanalizuje teraz rodzaj kupionych biletów i postara się nie dopuścić w przyszłości do podobnych sytuacji. Jak zaznacza Serweńska, większość z osób, które jechały tym pociągiem to mieszkańcy Małopolski, a Intercity nastawione jest przede wszystkim na obsługę pasażerów dalekobieżnych.

Każdy kto kupił bilet ma prawo do reklamacji. Każda z nich będzie rozpatrywana indywidualnie.

Czytaj też: Po Sylwestrze paraliż na dworcu kolejowym w Zakopanem

 

 

 

Katarzyna Maciejczyk/IAR/wm

18%
82%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 21

pkp

Sobota, 6 stycznia 2018, 20:14

To że malo wagonów i pociagów to fakt , ale tez jest druga kwestja to przeoustowości linii . przy plamowych pociągach ciężko wcisnąc dodatkoew pociągi

Odpowiedz

MK

Piątek, 5 stycznia 2018, 08:47

@Marcin

Media nigdy nie mowią i nie pokazują całej prawdy

Odpowiedz

MK

Piątek, 5 stycznia 2018, 08:45

Jeśli za takie coś PKP Intercity może odpowiedzieć to powinno już dawno odpowiedzieć za braki wagonów sypialnych!

Odpowiedz

Adam

Czwartek, 4 stycznia 2018, 08:11

PKP IC powinno w święta nie jeździć jak PKS.

Odpowiedz

Marcin

Czwartek, 4 stycznia 2018, 07:34

Wszystko fajnie tylko nikt nie pisze w tym artykule, że duża ilość ludzi wsiadła do pociągu bez biletu i nawet nie jechała do Krakowa tylko wysiadała wcześniej a Kolej Małopolska wypiela się i nie puściła pociągów w ruchu lokalnym

Odpowiedz

AW

Czwartek, 4 stycznia 2018, 05:24

to pewnie wina Tuska i PO...

Odpowiedz

Sławomir

Środa, 3 stycznia 2018, 23:52

@Niko

Dokładnie!!!!

Odpowiedz

Sławomoir

Środa, 3 stycznia 2018, 23:51

Nie byliśmy w stanie przewieźć większej liczby osób z powodu ograniczenia linii kolejowej Kraków - Zakopane - mówi Agnieszka Serweńska. To przepraszam bardzo dlaczego EIC Giewont wyjechał z Zakopanego z 10 wagonami? I czy nie można było puścić drugiego składu np. 30 minut pózniej??? Takie wyjaśnienia Pani rzecznik to kpiny. PKP Intercity kolejny raz narobiło sobie wstydu

Odpowiedz

Adam

Środa, 3 stycznia 2018, 22:20

UTK zezwoliło na sprzedaż miejsc bez gwarancji miejsca ale powina też pomyśleć że taka sprzedaż biletów też powina być ograniczona pociąg nie jest z gumy

Odpowiedz

Środa, 3 stycznia 2018, 01:22

jeszcze z Bieżanowa trzeba było ściągnąć stojące nieużywane składy a te akurat są wasze jak się nie mylę

Odpowiedz

ee3

Środa, 3 stycznia 2018, 01:20

No nie, nie wierze, stwierdzenie Serweńskiej rozwaliło mnie !!!! Bo pasażerami byli mieszkańcy małopolski. To trzeba było przy zakupie biletu żądać dowodu i w ogóle wydać zarządzenie że kurs tylko dla osób spoza małopolski. Nie dziwota że PKP tak stoi, brawo. Zgłaszam tą panią i PKP do blamażu tygodnia !

Odpowiedz

adf

Środa, 3 stycznia 2018, 01:11

Problem jest jeden i to od wielu lat dlatego też zaprzestałem jazdy pociągami z 8 lat temu, miałem dość przepełnionych pociągów i obawy czy kurs będzie i czy miejsce będzie. Niestety myślenie boli, w ogóle naczelnicy "nie czytają" sytuacji. Tutaj jak skład był maksymalny to trzeba było pomyśleć o drugim czy trzecim pociągu . A dodatkowo, znając życie to duża część chamów zajęła miejsca bez biletu....

Odpowiedz

krakowiak

Środa, 3 stycznia 2018, 00:27

@K

nie zrozumiałeś - zamieszanie wywołały osoby, które dopiero zamierzały kupić bilety.

Odpowiedz

Niko

Wtorek, 2 stycznia 2018, 23:45

Jak zwykle PO staremu wiecej prezesow i spolek,a reszta niech sie martwi.PKP musi byc tak jak dawniej JEDNOLITE i basta!

Odpowiedz

Ola

Wtorek, 2 stycznia 2018, 23:36

To wszystko wina TVP

Odpowiedz

pkp

Wtorek, 2 stycznia 2018, 20:09

a w krakowie stoją na bocznicy nie używane od wielu lat i tylko niszczeją a można by wysłać i problem by się rozwiązał

Odpowiedz

K

Wtorek, 2 stycznia 2018, 17:36

dla PKP po liczbie sprzedanych biletów trudno określić liczbę pasażerów.... pomyśleli, że tyle ludzi potraktowało bilety jako kolekcjonerskie????

Odpowiedz

Gazda

Wtorek, 2 stycznia 2018, 15:19

Nie trzeba nic tłumaczyć wszystko wyjaśnia Morskie Oko i Polana Włosieniecka

Odpowiedz

kraa

Wtorek, 2 stycznia 2018, 15:17

Państwowe koleje. Nie ważne kto zarządza - niewydolne.

Odpowiedz

Krakus

Wtorek, 2 stycznia 2018, 15:02

No dobrze jestem pociąg może mieć 8 wagonów, ale dlaczego nie było drugiego pociągu?, PKP cały czas doji budżet państwa a nie wywiązuje się ze swoich prostych obowiązków, i jeszcze tchórz prezes chowa się za rzecznika w japoni musiał by już popełnić sepuku

Odpowiedz