|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|

Strażacy z Brzeska ściągali z dachu zziębniętego psa. ZDJĘCIA

20

A
A
A
To była bardzo nietypowa akcja. Brzescy strażacy ściągali z dachu budynku gospodarczego w Iwkowej zziębniętego psa. O pomoc strażaków poprosił właściciel kundelka. Psiak - według jego relacji - miał siedzieć na dachu budynku już od kilku dni, a on nie mógł sobie poradzić z jego ściągnięciem.

fot: www.straz.brzesko.pl

Zwierzę z dachu udało się zdjąć dzięki pomysłowości strażaków. Ci zwabili psiaka jedzeniem do podnośnika hydraulicznego. Zziębnięte zwierze trafiło do właścicieli i do swojej budy.

fot: www.straz.brzesko.pl

fot: www.straz.brzesko.pl

 

 

 

(Agnieszka Wrońska/ko)

Liczba komentarzy: 20

Paniusia

Niedziela, 23 kwietnia 2017, 23:32

Elokwentny pan, co to "W pustyni i w puszczy" przeczytał i broni właściciela obrażając przy tym dyskutantki, niech skieruje swoje uwagi do autorki reportażu, może ona zechce wyjaśnić, czemu tak ten tekst napisała, że ściągnęła gromy na głowę właściciela? I może wreszcie się dowiemy, jak było naprawdę?

Odpowiedz

Kali

Niedziela, 23 kwietnia 2017, 13:21

@Paniusia

Ale jak się obraża właściciela, to jest ok? Kalemu zabrać krowę - źle, Kali zabrać krowę - dooobrze....

Odpowiedz

Paniusia

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 14:58

@Do Paniusi

Wystarczyło wziąć w obronę włąściciela. Obrażając dyskutantów rozwala się dyskusję.

Odpowiedz

Do Paniusi

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 14:01

Dlaczego rozwalić dyskusję? To też są głosy w dyskusji. Większość komentujących nie szczędzi krytycznych uwag pod adresem właściciela. A może właściciel, jak już ktoś słusznie zauważył, nie jest niczemu winien. A tu zaraz na jego głowę posypały się razy...

Odpowiedz

Paniusia

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 09:12

@Schabowy kotlet

Czy zawsze jakieś kotlety muszą rozwalić zwykłą dyskusję? Prowokatorom dziękujemy...

Odpowiedz

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 08:28

Jacyś modrzy ludzi zabrali właścicielowi Z łańcucha W wyrzedy i wsadzili go na dach niektórzy zwiezenta traktują jak rzecz brawo tym pomysłodawcą

Odpowiedz

Kotlet bez kości

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 08:14

@Schabowy kotlet

To samo chciałam napisać!! A co mi tam! Powtórzę: żebyście do ludzi tyle empatii miały...

Odpowiedz

Schabowy kotlet

Środa, 19 kwietnia 2017, 21:49

Zawsze mam ubaw jak czytam komentarze rozchwianych emocjonalnie Paniusi od piesków. Żebyście do ludzi tyle empatii miały...

Odpowiedz

Eve

Środa, 19 kwietnia 2017, 20:07

Żadne durne komentarze, tylko w pełni uzasadnione spekulacje, w reportażu brak bowiem podstawowych informacji. Czy tak trudno było uzyskać i podać wyjaśnienie, JAK pies znalazł się na dachu i DLACZEGO był tam tak długo o głodzie i chłodzie? Po przeczytaniu tak skonstruowanego tekstu oskarżenia pod adresem właściciela nasuwają się SAME. Niestety!

Odpowiedz

Środa, 19 kwietnia 2017, 16:17

Ależ durne komentarze. Pies wygląda na bardzo zadbanego i dobrze wykarmionego. Ufnego. Czasem tak bywa że zwierzę gdzieś wyjdzie i tak się wystraszy że trudno to ściągnąć. Może właściciel jest starszy i nie mógł sobie poradzić chociaż próbował? Gdyby tak nie szanował zwierząt jak tu piszecie to nie dzwonilby po pomoc tylko dał mu tam zdechnąć.

Odpowiedz

Ot co

Środa, 19 kwietnia 2017, 15:52

@an

A może właściciel to starszy człowiek, mało sprawny, niezbyt zaradny i dlatego nie mógł sobie poradzić? Może nie "wpadł" od razu na pomysł, że straż można w to zaangażować? Nie wiem, nie znam. Ale dlaczego od razu rzucać oskarżenia pod adresem właściciela?

Odpowiedz

pleban

Środa, 19 kwietnia 2017, 14:05

Normalne zachowanie na wsi. Zwierzęta traktuje się jak przedmioty. Sytuację mogliby odmienić jedynie wiejscy proboszczowie, tłumacząc z ambony, że zwierzęta - tak samo jak człowiek - czują ból, strach, głód i pragnienie, ale widocznie mają ważniejsze sprawy na głowie, zresztą w większości sami się z tego środowiska wywodzą.

Odpowiedz

Eve

Środa, 19 kwietnia 2017, 13:31

Zadziwiające...i co, nikt nie zapytał, dlaczego pies znalazł się na dachu? Mam nadzieję, że odpowiednie służby przyjrza się dyskretnie, czy zwierzakowi nie dzieje się krzywda...

Odpowiedz

an

Środa, 19 kwietnia 2017, 12:49

Właściciel nie mógł sobie poradzić ze ściągnięciem psa z dachu ale... przecież on sam się tam nie znalazł... I dlaczego to trwało kilka dni??? Ktoś go tam zostawił o głodzie i na zimnie. Co za ludzka głupota! Koszty tej akcji jak również konsekwencje "opieki" powinien ponieść właściciel. A teraz zziębnięty,wystraszony i do budy. A zwierzę faktycznie widać ufne, cudny psiak.

Odpowiedz

Ewa

Środa, 19 kwietnia 2017, 12:10

I jeszcze dodam, że pies wygląda na ufnego. Dlaczego bał się właściciela?

Odpowiedz

Ewa

Środa, 19 kwietnia 2017, 12:08

Właściciel specjalnie się nim nie przejmował, skoro kilka dni patrzył na jego udrękę. Ciekawe czy teraz jest na łańcuchu, czy biega samopas, bo ma się sam wyżywić. Też myślę, że to barbarzyńskie zwyczaje tak się objawiły.

Odpowiedz

Ania

Środa, 19 kwietnia 2017, 11:37

Do budy :(

Odpowiedz

Środa, 19 kwietnia 2017, 11:19

@Zofia

Zapewne to efekt niezwykle "zabawnych" wielkanocnych wiejskich psikusów w wykonaniu pobożnego ludu.

Odpowiedz

Środa, 19 kwietnia 2017, 10:32

@Zofia

Bocian go przyniósł.

Odpowiedz

Zofia

Środa, 19 kwietnia 2017, 10:23

W jaki sposób ten pies znalazł się na dachu?

Odpowiedz