|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Cele więzienne w piwnicach budynku przedszkola. Kto je zbudował?

Cele więzienne z czasów II wojny światowej to niezwykła pamiątka po mrocznych czasach historii w piwnicach tarnowskiego przedszkola przy ulicy Sportowej. Kto wybudował 20 niewielkich cel? Czemu miały służyć?

Kto wybudował i do czego mogły służyć cele więzienne, które znajdują się w piwnicach przedszkola numer 20 w Tarnowie? To próbują ustalić pracownicy Archiwum Państwowego w Tarnowie. Wiadomo jedynie, że budynek został wybudowany przed wojną. Późniejsze losy - giną w mrokach historii. Sprawę wyjaśnienia zagadki utrudnia fakt, że większość dokumentów z tamtych lat bezpowrotnie przepadła - tłumaczy Maciej Dudek, z archiwum.

"Jedyny dokument, na który natrafiliśmy, został sporządzony przez kominiarza w 1950 roku. Kominiarz prosi o interwencje, w związku z tym, że w piwnicach zostały zamurowane wyciory kominowe. A zostały zamurowane przez okupanta, który w czasie wojny urządził w nich cele więzienne" - wyjaśnia Maciej Dudek.

Na razie jednak nie udało się ustalić, kto mógł być więziony w niemal 20 niewielkich celach znajdujących się w piwnicach przedszkola. Pewne światło, na sprawę rzuca relacja jednego z mieszkańców pobliskiego osiedla.

To niemieckie służby kolejowe wybudowały w czasie II wojny światowej cele więzienne w piwnicach budynku, z którego aktualnie korzysta przedszkole numer 20 w Tarnowie - uważa Józef Szmid, jeden z mieszkańców tak zwanej "kolonii kolejowej". Szmid przekonuje, że informacje potwierdzające pochodzenie pomieszczeń słyszał od starszych osób, które pamiętały czasu II wojny światowej.

Tę wersję wydaje się potwierdzać sam wygląd cel. To 20 niewielkich pomieszczeń, zamykanych na ciężkie, metalowe drzwi, które uniemożliwiały dłuższe przetrzymywanie w nich osób. Mroczne pozostałości w piwnicach przedszkola numer 20 w Tarnowie są w dobrym technicznie stanie.

Pojawił się także wątek, że w tych celach tuż po zakończeniu II Wojny Światowej mieli być przetrzymywani więźniowie służb "bezpieki" PRLu.

W wyjaśnieniu sprawy obiecał pomóc także krakowski IPN.

Być może ktoś z Państwa dysponuje dokumentami, które pomogą rozwikłać zagadkę?

Marcin Golec

67%
33%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 11

zawsze można znicz zapalić

Środa, 15 listopada 2017, 22:29

ale w czym problem???

Odpowiedz

Jep

Środa, 15 listopada 2017, 17:57

@Tomek

Chyba PO ;)

Odpowiedz

Tomek

Środa, 15 listopada 2017, 16:26

@Jaś

Myślę, że o wiele lepsi w temacie więzienia i tortorowania ludzi będą aktywiści ONR.

Odpowiedz

Jaś

Środa, 15 listopada 2017, 15:03

Tę sprawę z pewnością wyjaśnią aktywiści KOD.

Odpowiedz

Yyy

Wtorek, 14 listopada 2017, 11:56

@Katarzyna

Tam od wieków było przedszkole tylko je zamknięta na dobre kilka lat może to nie był numer 20 ale było i jak dobrze pamiętam to je zamknięto 1986 r i otwarto 1997r.

Odpowiedz

kolonia

Wtorek, 14 listopada 2017, 07:56

Ja to bym sie bardziej zainteresowal brudna a moze nawet zagrzybiala elewacja tego przsdszkola ;)

Odpowiedz

Katarzyna

Poniedziałek, 13 listopada 2017, 21:59

Tak gwoli ścisłości, budynek przy ul. Sportowej to nie jest pierwsza siedziba przedszkola nr 20. Przedszkole to funkcjonowało bowiem już wcześniej, a do tego budynku (po jego wcześniejszym wyremontowaniu) zostało przeniesione w 1997 r. Zgodnie z ogólniedostępnymi informacjami na temat tego przedszkola, pierwotnie mieściło się ono bowiem przy ul. Krakowskiej (1948 r.), a potem przy ul. Kąpielowej (1949 r. - 1997 r.). W związku z tym, powstaje pytanie, co tak naprawdę zostało wyremontowane w 1997 r. - przecież na pewno nie cele wiezienne w piwnicach! - i kto - mimo istnienia tych cel - wydał zgodę na to, by przedszkole zostało przeniesione do budynku przy ul. Sportowej (nie obawiano się, że dzieci mogą tam zejść i zrobić sobie jakąś krzywdę?). Trudno jest bowiem uwierzyć w to, że nikt o tych celach nie wiedział ani nie zastanawiał się nad tym, do czego i komu one wczesniej służyły. Ciekawe również jest to, że zainteresowanie tym tematem pojawiło się dopiero teraz, po 20 latach... Cała sprawa jest rzeczywiście tajemnicza i dobrze byłoby rozwikłać wszystkie jej wątki, zarówno te z odległej, jak i bliższej nam historii.

Odpowiedz

duduś

Poniedziałek, 13 listopada 2017, 20:09

Jak znalazł dla Rysia

Odpowiedz

Ty

Poniedziałek, 13 listopada 2017, 18:10

Mi się wydaje że chyba budowlańcy to wybudowali a nie przedszkolanki ;)

Odpowiedz

Ja

Poniedziałek, 13 listopada 2017, 17:24

No kto wybudował cele w przedszkolu? Kiedyś nie było bezstresowego wychowania, było normalnie, była DYSCYPLINA, SZACUNEK i KULTURA a nie tak jak dzisiaj burdel na kółkach.

Odpowiedz

Jep

Poniedziałek, 13 listopada 2017, 10:50

Niezła reklama przedszkola;)

Odpowiedz