|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Zapalił się im kolejny dom. Pogorzelcy z Bukowca znowu bez dachu nad głową

Pożar domku holenderskiego w Bukowcu koło Nowego Sącza. W budynku tymczasowo mieszkają pogorzelcy, którzy rok temu stracili w pożarze dom.

posłuchaj Kuby Brończyka

Fot. Damian Radziak

Pożar udało się już ugasić. Spłonęły dwa arkusze elewacyjne budynku. Środek nie został naruszony, ale jest mocno zadymiony. Przyczyną pożaru najprawdopodobniej było zwarcie instalacji energetycznej. Sześcioosobowa rodzina jest w szoku. Dokładnie 16 stycznia 2017 roku Brończykowie stracili dach nad głową w pożarze. Dym wydobywający się z elewacji zauważył Kuba, najstarszy z synów  Eweliny i Mirosława.

Rodzina Brończyków z Bukowca na Sądecczyźnie, rok temu straciła w pożarze cały dobytek. Dziś natomiast zapalił się im domek letniskowy, w którym tymczasowo mieszkają.

Domek holenderski został im ofiarowany przez jednego z sądeckich przedsiębiorców. Dzięki temu mogli mieszkać na swojej posesji i doglądać budowy nowego domu, który jest już w stanie surowym zamkniętym.

Rodzina Brończyków z Bukowca może liczyć na dalszą pomoc gminy – zapewniają pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej w Korzennej na Sądecczyźnie.  Samorząd pomaga przy budowie nowego domu. - Po dzisiejszym zdarzeniu postaramy się w miarę możliwości zwiększyć tą pomoc – mówi Ewa Bydnowska, kierowniczka Ośrodka Pomocy Społecznej w Korzennej.

W środku nic nie spłonęło, ale strażacy zabronili rodzinie spędzić dzisiejszą noc w domku letniskowym. Przenieśli się do domu, który rozpoczęli budować po zeszłorocznej tragedii. Budynek jest w stanie surowym zamkniętym. W środku są jedynie dwa zniszczone tapczany. Na szczęście wczoraj udało się tam podpiąć centralne ogrzewanie.

W domu brakuje jednak wszystkiego, dlatego rodzina prosi o pomoc - szczególnie o materiały potrzebne do wykończenia domu. Osoby, które chciałyby wesprzeć Brończyków proszone są o kontakt z kuzynką pana Mirosława – Renatą Kot nr tel. 698252680

 

Bartosz Niemiec/bp

31%
69%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 3

sasiadka

Wtorek, 16 stycznia 2018, 17:35

@słuchacz

Gmina i MOPS nie robi nic zeby ta rodzina mogla jak najszybciej zamieszkac w nowym domu,tylko sie chwala ze gmina pomaga.

Odpowiedz

sasiadka

Wtorek, 16 stycznia 2018, 17:26

Jak by Gmina i MOPS pomagal tej rodzinie tak jak mowi to na dzien dzisiejszy mieszkali by w tym domu a nie w domku letniskowym

Odpowiedz

słuchacz

Niedziela, 14 stycznia 2018, 22:53

Ciekawe że cyganom dają za darmo domy a tutaj jakoś gmina nie jest chętna do pomocy, zabrać wszystkie dotację a nierobów cygańskich i dać tutaj, a ten spalony dom dać cyganom to i tak dla nich za dużo i tak zniszczą

Odpowiedz