|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Dawid Szydło stanął przed sądem w Czarnogórze, ale wyrok nie zapadł. Kolejna rozprawa w 2018 roku

Na pierwszej rozprawie ws. nieumyślnego podpalenia lasu w Czarnogórze przez mieszkańca Chełmka - wyrok nie zapadł. Kolejne posiedzenie sądu odbędzie się w lutym 2018 roku.

Posłuchaj co przed wylotem do Czarnogóry mówił Dawid Szydło

fot: Dominika Panek

 

Dawid Szydło to mieszkaniec Chełmka koło Oświęcimia oskarżony o nieumyślne podpalenie lasu w miejscowości Bar. Do zdarzenia doszło w sierpniu. Gdy Dawid nie mógł wydostać się z lasu, na polecenie służb ratunkowych, rozpalił niewielkie ognisko. Ogień przeniósł się jednak na cały las i wyrządził ogromne straty, szacowane nawet na 3 miliony euro. Dawid Szydło przebywał w areszcie w Czarnogórze blisko dwa miesiące. Wyszedł za kaucją, którą z pomocą znajomych uzbierała rodzina. W rozmowie z reporterką Radia Kraków, jeszcze przed wyjazdem do Czarnogóry mówił, że po środowej rozprawie można spodziewać się wszystkiego, dlatego jest przygotowany na najgorsze.

- Nie spodziewam się niestety, żeby było dobrze. Sprawa jest zbyt poważna, zbyt duże są rozmiary pożaru, żeby to się mogło teraz zakończyć. Może przy kolejnych rozprawach... Może być tak, że pojedziemy i nic się nie stanie, może być zasądzony areszt lub horrendalne odszkodowania, których nie będziemy w stanie zapłacić - mówił Szydło.

Pierwsza rozprawa odbyła się 6 grudnia. Dawida Szydło reprezentuje tamtejszy prawnik, przydzielony mu z urzędu. Na to, by miał polskiego prawnika nie pozwala tamtejsze prawo.

 

Przeczytaj: Przygotowuje się na najgorsze, ale jest jednocześnie pełen nadziei...

 

 

 

 

(Dominika Panek/ko)

43%
57%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 11

niestety

Czwartek, 7 grudnia 2017, 09:31

ale teraz widzę, że jest świętszy od Papieża...słuchałem z nim jakiegoś wywiadu w RK- chłopcze ale nawet jak Ci ktoś kazał rozpalić ogień to trzeba było to zrobić odpowiednio...chodziłeś po tamtych stronach podobno i wiesz co tam się dzieje w lecie - całe wyspy na Bałkanach potrafią się "sfajczyć"...Oczywiście, nikomu tego nie życzę ale robienie z siebie teraz pokrzywdzonego...i wcale a to wcale nie dziwi fakt, że jak chciałeś tam na miejscu przeprosić za swoją głupotę to Ci niektórzy nie chcieli ręki podać...ciesz się, że cię inaczej nie potraktowali...

Odpowiedz

mirek

Środa, 6 grudnia 2017, 23:15

https://www.facebook.com/ABC7NY/videos/10155378250224091/ tak sie konczy pozar lasu nie dbam umyslne nieumyslne podpalenie wszystko w temacie tutaj 140 tys ewakuowanych setki domow spalonych ,jak sie cos robi trzeba miec wyobraznie

Odpowiedz

Środa, 6 grudnia 2017, 18:55

Z jego głupoty mogli zginąć ludzie. Żaden harcerz by tak nie postąpił.

Odpowiedz

leonardo da vinci

Środa, 6 grudnia 2017, 18:45

Podobno był harcerzem... więc chyba wie czym kończy się rozpalanie ogniska w lesie. Nie zazdroszczę sytuacji.

Odpowiedz

Kuba

Środa, 6 grudnia 2017, 17:59

Przez przypadek to zrobil. Sluzby ratunkowe polecily mu zapalic ognisko, po to by go latwiej odnalezc, tylko ich posluchal. Nie podpalil lasu specjalnie.

Odpowiedz

Cv

Środa, 6 grudnia 2017, 17:57

Nic mu nie zrobią bo skąd weźmie te miliony euro, które puścił z dymem. Nawet jak go zamkną to do końca życia tych pieniędzy nie odpracuje. Wstyd dla Polski i tyle. Dziwi mnie, że ktoś go broni.

Odpowiedz

Gosia

Środa, 6 grudnia 2017, 13:07

Trudno. Jak się nabroiło , to trzeba teraz za to ponieść konsekwencje.

Odpowiedz

Środa, 6 grudnia 2017, 12:44

@Jam

nie doczytałam ;)

Odpowiedz

Jam

Środa, 6 grudnia 2017, 11:57

Przeczytaj artykuł

Odpowiedz

Środa, 6 grudnia 2017, 11:48

Szkoda ,ze żaden polski prawnik nie zgłosił się żeby Go reprezentować, moze przeczuwają ,ze sprawa jest przegrana. współczuję, kazdemu mogło się zdarzyć...

Odpowiedz

Środa, 6 grudnia 2017, 11:43

Za głupotę się płaci. Przestroga dla innych.

Odpowiedz