|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Wpadka za wpadką systemu czujników parkowania w centrum Krakowa

Po dwóch latach od zamontowania czujników - system miejskiego informowania o wolnych miejscach postojowych wciąż nie działa. Najpierw nie działała aplikacja na telefony, później tablice pokazywały niewłaściwe informacje, a w lecie system wyłączono z powodu remontów instalacji ciepłowniczej na Szlaku. Remont się skończył, a jadący Szlakiem, Warszawską i Ogrodową wciąż nie dowiedzą się, czy znajdą tam miejsce postojowe. Co poszło nie tak i kiedy system zostanie uruchomiony?

Posłuchaj, co mówi Bartosz Piłat z Miejskiej Infrastruktury

Fot. arch. RK

Dziś jedyną pewną rzeczą jest to, że miejski system informowania o wolnych miejscach postojowych nie działa. Jak mówią przechodnie - ekrany tablic są odłączone od dawna. "Po co stoi ten znak, skoro nie ma żadnej informacji. Nie ma żadnej wartości dodanej i jeszcze zasłania elewację ładnego budynku" - komentują przechodnie.

System miał ruszyć pod koniec 2016 roku, ale nie stało się tak, bo pojawiły się problemy z aplikacją. Później system zaczął działać, ale tablice pokazywały błędne informacje, bo niewłaściwie działały czujniki. Urzędnicy pytani o mnożące się kłopoty zaklinali rzeczywistość obiecując, że system wkrótce ruszy. Dziś Bartosz Piłat z Miejskiej Infrastruktury, która odpowiada za ten pilotaż, mówi wprost: na ponowne uruchomienie tablic i aplikacji trzeba będzie jeszcze poczekać. "Na ul. Szlak w związku z reorganizacją ruchu trzeba przełożyć czujniki, bo tak został wyrysowany pas parkowania. Zaczynamy wszystko od zera. Trwa też spór z wykonawcą, z firmą Comarch, dotyczący kar umownych. Firma nie dotrzymała pewnych zobowiązań. Kary zostały naliczone, trwają rozmowy, trudno powiedzieć jak to się skończy" - mówi Bartosz Piłat. "Zakładam, że w ciągu kilku tygodni tablice powinny ponownie być testowane" - dodaje.

Pytany o to, czy w obliczu tych wszystkich problemów miasto będzie rozwijało system, odpowiada, że najpierw trzeba przetestować go na czterech ulicach. Aby to zrobić czujniki, tablice i aplikacja muszą działać niezawodnie przez rok. Profesor Andrzej Szarata z Katedry Systemów Transportowych Politechniki Krakowskiej ocenia, że takie systemy informacji sprawdzają się w innych miastach. Warunek jest jeden - muszą być dobrze przygotowane. "Sam pomysł dobry, wykonanie - jakie jest, widzimy. System świetnie sprawdza się w miejscach parkingowych prostopadłych do ulicy lub przy parkowaniu skośnym. Tu mamy parkowanie równoległe. W takim przypadku trzeba liczyć się z sytuacją, że jakiś kierowca zaparkuje w przestrzeni między czujnikami. To wpływa na samą jakość systemu" - wyjaśnia prof. Szarata.

Na razie, chcąc zaparkować w rejonie Szlaku, Warszawskiej, Ogrodowej lub placu Matejki trzeba liczyć raczej na łut szczęścia, a nie na rzetelną informację w aplikacji czy na tablicy.

Dodajmy tylko, że pierwotnie zakładano, że po udanym pilotażu miejskim systemem informowania o wolnych miejscach parkingowych miały być objęte inne ulice krakowskiej strefy.

 

 

(Joanna Orszulak/ew)

13%
87%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 4

Środa, 28 listopada 2018, 08:17

Przecierpię system, przecierpię developerów, przecierpię podwyżki biletów, odmrożę sobie uszy - ważne, że nie PIS.

Odpowiedz

Słuchacz

Wtorek, 27 listopada 2018, 19:15

A to był taki system, pierwsze słysze, aczkolwiek wykonany jak na ekipe majchrowskiego przestalo, drogo i byle jak

Odpowiedz

AntyFilipiak

Wtorek, 27 listopada 2018, 19:11

comarch i wszystko jasne, Zenek spod monopola szybciej by to ogarnął

Odpowiedz

ja

Wtorek, 27 listopada 2018, 16:51

Chcieli dobrze, wyszło po krakosku.

Odpowiedz