|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Szpital w Proszowicach: związkowcy chcą powiadomić prokuraturę i państwową inspekcję pracy

Związki zawodowe zawiadomią prokuraturę i państwową inspekcję pracy o sytuacji w szpitalu w Proszowicach. Jak informowaliśmy w Radia Kraków, jeden z lekarzy trafił na oddział kardiologii, po tym, jak w sobotę miał zawał. Źle czuł się już w czasie pełnionego w szpitalu dyżuru.

Posłuchaj materiału Teresy Gut

Fot. RK

CZYTAJ: Kilkunastugodzinne dyżury na dwóch oddziałach i zawał. Kolejny lekarz nie wytrzymał przepracowania

"Czarny scenariusz już się sprawdził. Nie pytamy, kiedy coś się stanie, bo to już się stało. Kolejne pytanie, kto będzie następny. Nie chcemy czekać na kolejnego pana doktora, który być może już się nie obudzi" - mówi Radiu Kraków jeden ze związkowców.

Lekarz miał się źle czuć już na dyżurze. Pracował na dwóch oddziałach jednocześnie, w dużym stresie. Lekarz przebywa w szpitalu i mówi, że czuje się dobrze. - Lekarz ten pełnił wielogodzinny dyżur jednocześnie na oddziele pulmonologicznym i obserwacyjno-zakaźnym – mówi Łukasz Goliński ze związków zawodowych szpitala w Proszowicach – Poczuł się źle, wykonał pewne badania ale nie docenił powagi sytuacji i wrócił do domu. Dolegliwości się nasiliły, więc wrócił do pracy i powtórzył badania, a wyniki okazały się zatrważające. Został natychmiast przewieziony na oddział kardiologii inwazyjnej.

- Nie chcę się wypowiadać na ten temat – mówi dyrektorka szpitala Janina Dobaj – Rozmawiałam z panem doktorem, który prosił, żeby tego tematu nie poruszać w żadnych rozmowach.

Lekarze przypominają, że trzy miesiące temu alarmowali, że są przepracowani. - Nie pytamy, co się stanie, ale kto następny – dodaje Łukasz Goliński – Inni lekarze pełnią więcej dyżurów, niż ordynator pulmonologii wyłącznie z powodu braku kadry, a nie z własnej woli. Nie ma przymusu prawnego, ale jest moralny. Oni czują się w obowiązku i biorą te brakujące dyżury.

A grafik jest napięty. Jeden z lekarzy rozpoczął dyżur w piątek o 15:00, a zakończył go następnego dnia o 7:25 po czym od razu rozpoczął całodobowy dyżur do niedzieli. W niedzielę rano zmienił go lekarz, który dyżurował do poniedziałku wieczór, a w niedzielę dyżurował na izbie przyjęć i zabezpieczał całodobową opiekę.

Przedstawiciele związków zawodowych alarmują, że lekarze są przeciążeni i domagają się zmian warunków pracy, odwołania dyrekcji i podniesienia płac. Część lekarzy wypowiedziała umowy i od 1 lutego nie przyjdzie do pracy. Negocjacje trwają.

- Do porozumienia dojdzie – deklaruje dyrektor Janina Dobaj – Nie będziemy musieli robić żadnych drastycznych zmian w funkcjonowaniu szpitala. Zależy mi na tym, żeby szpital funkcjonował tak, jak do tej pory po spełnieniu pewnych oczekiwań finansowych i zatrudnieniowych przedstawicieli związków.

Okres wypowiedzenia umów lekarzom kończy się 31 stycznia. Obie strony umówiły się, że do 15 stycznia wypracują kompromis. Jeśli do niego nie dojdzie, lekarze nie wycofają wypowiedzeń.

 

 

(Teresa Gut/ew)

52%
48%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 11

Kamil

Piątek, 19 stycznia 2018, 18:38

ten Goliński to co startuje na stołek? tak kopie pod dyrektorka

Odpowiedz

Danuta

Środa, 10 stycznia 2018, 15:32

Nie może ale NAPEWNO,lekarze narażają nie tylko swoje zdrowie ale także pacjentów.

Odpowiedz

Anna

Środa, 10 stycznia 2018, 12:00

KolezAnka z tego oddz miala zawal na dyzuze nocnym i niebylo tyle ruchu

Odpowiedz

Środa, 10 stycznia 2018, 10:32

A kto powiedział że lekarz na dyżurze nie śpi

Odpowiedz

Odp

Środa, 10 stycznia 2018, 08:56

@Jarek

Dokładnie dobry komentarz

Odpowiedz

Środa, 10 stycznia 2018, 06:56

Może czas zmienić panią dyrektor??

Odpowiedz

myslenie nie boli

Wtorek, 9 stycznia 2018, 21:46

@Rolnik

hehehh ciekawe jaki rolnik? rozumiem, że tez nie spi 2 dni a potem operuje?!

Odpowiedz

Jarek

Wtorek, 9 stycznia 2018, 21:27

Pracuje na 2.etaty bo chce normalnie żyć w tym popieprzonym kraju i co mam na siebie też donieść

Odpowiedz

Rolnik

Wtorek, 9 stycznia 2018, 20:24

Rolnik pracuje 24non stop i nikt si€ nim nie przejmuje jak wezmie go zawał nikt nie mówi że to z przepracowania nikt nie powiadamia prokuratury

Odpowiedz

P

Wtorek, 9 stycznia 2018, 19:57

Bez przesady

Odpowiedz

Ja

Wtorek, 9 stycznia 2018, 13:31

Taka sytuacja nie tylko w Proszowicach!

Odpowiedz