|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Sprawę zabójstwa 18-latka w Krakowie ma rozwiązać policyjna specgrupa

Powstała policyjna specgrupa, która zajmie się szukaniem sprawców ataku na 18-latka w krakowskim Prokocimiu. Przypomnijmy, pod koniec stycznia nastolatek został zaatakowany przez grupę pseudokibiców. Sprawcy zadali ofierze ciosy m.in. nożem i maczetą. Chłopak po kilku dniach zmarł w szpitalu.

fot: RK

Śledczy przesłuchali świadków, ale sprawcy pozostają nieuchwytni. W skład policyjnej specgrupy wejdą policjaci z wydziału kryminalnego, którzy specjalizują się w rozpracowaniu grup pseudokibiców. "Komendant Wojewódzki Policji powołał specjalną grupę, która składa się ze specjalistów i doświadczonych policjantów komendy wojewódzkiej i miejskiej policji. Ich zadaniem będzie operacyjne rozpracowanie, ustalenie sprawców i ich zatrzymanie" – powiedziała Katarzyna Cisło.

Jak poinformowała PAP prok. Mirosława Kalinowska-Zajdak z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, zespół powstał z uwagi na konieczność zaangażowania odpowiednich sił i środków do ustalenia sprawców. "Sprawa jest poważna, zespół współpracuje z prokuratorem prowadzącym sprawę" – powiedziała prok. Kalinowska-Zajdak.

Z monitoringu i relacji świadków wynika, że 18-latek, mieszkaniec Prokocimia, był ścigany przez grupę 5 do 10 sprawców w czarnych strojach i kominiarkach. Usiłował bezskutecznie się schronić przed oprawcami za plecami przypadkowego przechodnia, który spacerował z psem.

Napastnicy mieli ze sobą noże, siekiery i maczetę. Zaatakowany 18-latek odniósł rany od noża i maczety; przy czym omal nie stracił ręki. W stanie ciężkim trafił do szpitala, ale jego życia nie udało się uratować.

O kontakt z policją proszeni są świadkowie, którzy przebywali w tej okolicy i mogli natknąć się na sprawców. Można korzystać z numeru 997 lub zgłosić się osobiście na komisariat. Śledztwo w tej sprawie prowadzi krakowska prokuratura. "Śledztwo prowadzone jest w sprawie śmiertelnego pobicia i z użyciem niebezpiecznych narzędzi" – powiedział PAP w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Janusz Hnatko. Sprawcom grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności.

 

 

 

(Teresa Gut/PAP/ko)

100%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0