|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Prokuratura chce, by wojewoda ocenił bezpieczeństwo na stadionie Cracovii

Krakowska Prokuratura chce... zamknięcia stadionu Cracovii nie tylko na dwa mecze! Śledczy przysłali wniosek do wojewody, aby ten zamknął obiekt przy Kałuży do czasu, aż władze klubu wypracują rozwiązanie, które zapobiegnie wnoszeniu na mecze przez kibiców niedozwolonych przedmiotów. Krakowska prokuratura wystąpiła do wojewody, by zbadał i ocenił poziom bezpieczeństwa na stadionie Cracovii. W zależności od oceny wojewody stadion może nawet czasowo zostać zamknięty – poinformowała w piątek PAP prokuratura.

Krakowska prokuratura wystąpiła do wojewody, by zbadał i ocenił poziom bezpieczeństwa na stadionie Cracovii. W zależności od oceny wojewody stadion może nawet czasowo zostać zamknięty – poinformowała w piątek prokuratura.Sprawa dotyczy wydarzeń, do jakich doszło 13 grudnia ub.r. podczas meczu ekstraklasy piłkarskiej Cracovia - Wisła Kraków (1:4). W 55. minucie spotkania kibice Cracovii odpalili środki pirotechniczne, który wystrzeliwali w kierunku sektora zajmowanego przez 700-osobową grupę fanów Wisły. Mecz został przerwany na ponad 20 minut. Grę wznowiono, gdy służby opanowały sytuację.

Policja pod nadzorem prokuratury wszczęła dochodzenie w tej sprawie. W ramach postępowania prokuratura wystąpiła także do wojewody.

"Prokuratura złożyła wniosek do wojewody małopolskiego o zbadanie stopnia bezpieczeństwa na stadionie Cracovii. Jeżeli wojewoda uzna, że nie będzie możliwości zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom imprez masowych na stadionie Cracovii, konsekwencją takiego stanowiska może być nawet rozważenie możliwości zamknięcia stadionu do czasu zapewnienia takiego bezpieczeństwa" – powiedział w piątek PAP szef Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Rafał Babiński.

Jak wyjaśnił, stanowisko prokuratury jest reakcją na stwierdzone naruszenie zasad bezpieczeństwa, ostateczną decyzję w ramach swoich uprawnień podejmie wojewoda.

 

W związku z wydarzeniami na stadionie Komisja Ligi nałożyła karę na Cracovię - dwa najbliższe mecze ligowe oraz kolejne spotkanie z Wisłą bez udziału publiczności. Ponadto do końca sezonu ma obowiązywać zakaz wyjazdowy kibiców Cracovii, a klub musi zapłacić 100 tysięcy złotych grzywny.

W tym samym dniu, tj. 14 grudnia, wydarzenia, do jakich doszło podczas derbów Krakowa w ekstraklasie pomiędzy Cracovią i Wisłą, potępił również w wydanym oświadczeniu Zarząd Małopolskiego Związku Piłki Nożnej.

"Małopolski Związek Piłki Nożnej zdecydowanie potępia nieodpowiedzialne, chuligańskie ekscesy wywołane przez pseudokibiców Cracovii podczas meczu derbowego z Wisłą - 14 grudnia 2017 roku. Użycie środków pirotechnicznych zagrażających zdrowiu widzów, również tych najmłodszych przebywających na sektorze rodzinnym - jest postępowaniem karygodnym. Stanowczo domagamy się ustalenia winnych nagannych zajść i surowego ich ukarania. Równocześnie zobowiązujemy władze klubu Cracovii do stanowczych działań, mających na celu wyeliminowania chuligańskich zachowań kibiców w przyszłości" - napisano.

Do sprawy odniosła się także Cracovia, która w specjalnym oświadczeniu kategorycznie potępiła wydarzenia, do jakich doszło podczas derbów. Zachowanie części kibiców określono jako haniebne. "Klub dokładnie analizuje sytuację, która miała miejsce podczas środowego spotkania, m.in. zabezpieczając materiał z monitoringu. Jednocześnie Klub informuje, że w tym temacie będzie ściśle współpracował z policją oraz innymi służbami porządkowymi w celu dokładnego wyjaśnienia ww. zajść" - napisano.

Władze MKS Cracovia SSA zapewniły, że bezpieczeństwo wszystkich uczestników imprez masowych organizowanych przez klub należy do kluczowych kwestii i dołożą wszelkich starań, aby podobne sytuacje wykluczyć w przyszłości.

 

RK/PAP/bp

 

82%
18%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 5

kkj

Sobota, 13 stycznia 2018, 15:54

A ja stawiam tezę, że mogą ale nie chcą odpowiednio zabezpieczać. Zapewne włodarze klubów siedzą w kieszeniach Ryśka, Miśka czy innego Kiełbasy. Kamery są wszędzie. Co za problem wyłapać prowodyrów i im dać dozór na 100 meczy.

Odpowiedz

pf

Sobota, 13 stycznia 2018, 14:42

Najwyższy czas pozamykać te siedliska ludzkich bydlaków. Nie tylko Cracovii. I niech się nie oburzają zwyczajni sympatycy, siedzicie w tym także.

Odpowiedz

Lidka

Sobota, 13 stycznia 2018, 12:31

Bardzo mnie ciekawi, jak to wojewoda będzie badał!

Odpowiedz

og

Sobota, 13 stycznia 2018, 09:14

Wystarczy raz , drugi pozostawić takich "kibiców" na terenie stadionu aż się powybijają. Na kolejnych meczach ich już nie będzie. Plusy : praca dla firm pogrzebowych Minusy: zdemolowany stadion , płaczące matki i żony.

Odpowiedz

Rękawka

Piątek, 12 stycznia 2018, 21:03

Wielkie oburzenie,potępienie,zatroskanie i nic z tego nie wynika.Władze klubów szczególnie dwóch a nie Wojewoda mają zrobić porządek.Wojewoda powinien dać termin zrobienia porządku a jak władze klubów nie potrafią to zamknąć stadiony niech grają na pastwiskach.

Odpowiedz