|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Krakowskie podwórka. Jakie były, jakie są, jakie będą

Czas zmienić polskie podwórka - i to na lepsze. To jeden z głównych tematów, rozpoczętego dzisiaj w Krakowie, Międzynarodowego Biennale Architektury. W Centrum Kongresowym ICE, specjaliści z całego świata, przedstawią swoją wizję podwórek, która ma dać mieszkańcom impuls do tchnięcia w nie nowego życia.

posłuchaj materiału Grzegorza Krzywaka

fot: Pixabay

Trzepak, gwar, siniaki i mnóstwo dobrej zabawy. Tak kiedyś wyglądały podwórka w całym kraju. Były lepsze niż internet, ciekawsze niż gry komputerowe i można było spotkać ciekawsze osoby niż na fejsbuku. Jednak dziś - podwórka są już zapomniane i często służą jedynie jako miejsce na śmietnik, parking i ewentualnie zieleń. Ale temat podwórek wraca. Ten - wydawałoby się błahy temat - to motyw przewodni rozpoczętych dzisiaj w Krakowie - Międzynarodowych Biennale Architektury.

O tym jak zmienić je na lepsze - dyskutują eksperci z całego świata, bo podwórko to coś więcej niż przestrzeń miejska, która jest regulowana planami miejscowymi. Podwórze to coś bliższego człowiekowi, to trochę dalsza część mieszkania. Podwórza są jednak zaniedbane  - eksperci zwracają się do mieszkańców, by zajęli sie tą wspóllną przestrzenią.

Ale podwórka to nie tylko sama przestrzeń między budynkami, ale także pewien... stan umysłu. Nasz reporter, dziecko wychowane na podwórku -  doskonale pamięta ławki, trzepaki, bramki zrobione z plecaków i klucz na sznurówce zawieszony na szyi. Ale jak zauważa socjolog - dr Jacek Gądecki - to czasy, niestety, minione...

Zmienia się styl życia. Miasto nie jest już przestrzenią wspólną, ale rodzajem trajektorii wyznaczanej przez miejsca pracy, miejsca gdzie robimy zakupy połączone raczej sieciami samochodowymi nie publicznymi. Nasz tryb funkcjonowania powoduje, że wzrasta poczucie niebezpieczeństwa, poczucie lęku i dlatego nie ma w ludziach skłonności, by wypuszczać dzieci na podwórka.

Krakowianie dziś z nostalgią wspominają dawne podwórka z trzepakiem,gdzie robiło sie fikołki, to tam grało sie w piłkę i w zośkę, w gumę i w klasy. Jak mówią - to było centrum socjalizacji. Dzieci były ze sobą, rozmawiały, bawiły się i nawiązywały przyjaźnie, nieraz na całe życie...

 

Grzegorz Krzywak/bp

posłuchaj rozmowy Grzegorza Krzywaka z dr Jackiem Gądeckim

100%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0