|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Były orydynator Józef K. skazany na 1,5 roku więzienia i grzywnę

„Wyrok pozbawienia wolności ma spowodować, by oskarżony zrozumiał naganność swojego zachowania i by te sytuacje więcej się nie powtórzyły”- tak swoją decyzję uzasadniał w środę sędzia krakowskiego Sądu Okręgowego, który skazał Józefa K. na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Józef. K. miał przyjąć łapówki od 28 pacjentów, w sumie na kwotę przeszło 4 tys. złotych. Pieniądze przyjmował w zamian za przyjęcie na oddział bez kolejki.

Posłuchaj mecenasa Krzysztofa Bachmińskiego

Fot. Pixabay

Były ordynator Kliniki Endokrynologii Ginekologicznej Szpitala Uniwersyteckiego jest oskarżony o przyjmowanie łapówek. Decyzją sądu, lekarz musi też zapłacić 12 tys. złotych grzywny. Kara - jak mówił sędzia, ma napiętnować takie zachowania lekarzy. Jednocześnie sąd uniewinnił lekarza od zarzutu poświadczania nieprawdy w dokumentach.

Jak podkreślił sąd w ustnym uzasadnieniu wyroku, dla sądu nie ulega wątpliwości, że oskarżony Józef K. przyjmował korzyści majątkowe w związku z pełnieniem funkcji publicznej - jako ówczesny kierownik Kliniki Endokrynologii Ginekologicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie i jako lekarz poradni przyszpitalnej.

Sąd nie dał wiary oskarżonemu, że pacjenci lub ich bliscy sami dawali pieniądze jako wyraz wdzięczności lub z chęci dalszego zainteresowania swoją osobą, a oskarżony nie mógł temu zapobiec.

Sąd podkreślił, że nie kwestionuje fachowości i dorobku zawodowego oskarżonego, ale uważa, że takim osobom ze względu na pełnione funkcje należy stawiać większe wymagania etyczne.

Wiadomo już, że w tej sprawie będzie apelacja, co potwierdził w rozmowie z naszą reporterką, obrońca Józefa K., mecenas Krzysztof Bachmiński, który nie zgadza się z wyrokiem. - Pan profesor ma 70 lat. W związku z tym taka argumentacja troszczkę mnie razi - powiedział mecenas Bachmiński.

Proces w tej sprawie rozpoczął się w listopadzie 2015 r. Wcześniej sąd warunkowo umorzył sprawy 14 osób, które przyznały się do wręczania łapówek lekarzowi. Lekarz został zawieszony w wykonywaniu obowiązków kierownika kliniki, potem przestał być pracownikiem Szpitala Uniwersyteckiego.

 

 

Dominika Panek, PAP/jgk

40%
60%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 7

J

Środa, 21 lutego 2018, 23:02

Przez 11 lat 4000? Nomen omen Józef K. ("Proces" Kafki"

Odpowiedz

Diana

Czwartek, 15 lutego 2018, 13:49

Mam nadzieje, ze prokuratura sprawdzi także innych lekarzy z tej kliniki. Nie wierzę, że inni łapówek nie biorą. Nepotyzm - drugi problem. Wystarczy sprawdzic nazwiska.

Odpowiedz

M.

Czwartek, 15 lutego 2018, 09:31

W zawieszeniu? Ci pacjeni, którzy szybciej umarli, bo inni ich wyprzedzili za łapówkę w dostaniu się na oddział, nie mieli "w zawieszeniu".

Odpowiedz

Czwartek, 15 lutego 2018, 00:00

Słuszny wyrok.

Odpowiedz

Nick

Środa, 14 lutego 2018, 22:35

To było politycznie zrobione, ktoś chciał zająć posadę i trzeba było gościa z uczelni usunąć. Powinni całą ginekologie wziąść pod lupę

Odpowiedz

Nowohucianin

Środa, 14 lutego 2018, 21:02

Wystarczyło 3-6 msc.

Odpowiedz

kkj

Środa, 14 lutego 2018, 20:08

Taki wyrok za 4000 zł, to misie co biorą miliony powinni mieć 1000 lat odsiadki a nie dostają nic. Śmiech na sali.

Odpowiedz