|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

"130" - symbol Azorów. Staraniem mieszkańców na linię po latach wróci przegubowiec

Prośby zostały wysłuchane - na linii nr 130 pojawią się przegubowe autobusy. Starali się o to od lat mieszkańcy krakowskiego osiedla Azory oraz radni dzielnicy IV. Wiemy już na pewno, że dłuższe pojazdy będą wozić pasażerów, do ustalenia pozostaje tylko od kiedy i jak często. Być może pierwsze przegubowce, po kilkuletniej przerwie, zaczną kursować już w poniedziałek. Dla mieszkańców Azorów to znakomita wiadomość, nie tylko dlatego, że będą wygodniej podróżować, ale też ze względu na to, że dla nich "130" to niemal symbol, który towarzyszy ich życiu od wielu lat.

Posłuchaj rozmowy z pasjonatem komunikacji i mieszkańcem Azorów - Pawłem Pajorem

Fot. G. Krzywak, P. Pajor

To już pewne - mieszkańcy Azorów nie będą musieli się męczyć w zatłoczonych autobusach. Jak zapowiada Łukasz Franek z ZIKiT-u - czas na powrót przegubowych "130". "Liczba pasażerów, która korzysta z tej linii stale rośnie. Wzrosła już częstotliwość kursowania, czas pomyśleć o większych pojazdach" - mówi Łukasz Franek.

Pierwsze przegubowe autobusy mają pojawić się już w poniedziałek. Co na to mieszkańcy? "To bardzo dobry pomysł! Bardzo dużo ludzi jeździ tą linią, autobusy są wiecznie przepełnione. Upominamy się o to od wielu lat. A proszę spojrzeć tylko na ul. Wrocławską, ile bloków się wybudowało, ile mieszkańców przybędzie. To też są pasażerowie tego autobusu" - zwracają uwagę krakowianie.

Choć nie ma co się oszukiwać - komfort jazdy wzrośnie, ale "130" dalej będzie tkwić w korkach, bo musi przejechać przez coraz bardziej zatłoczoną ul. Wrocławską oraz korkujące się od wielu lat skrzyżowanie przy Nowym Kleparzu. "Kleparz jest jednym z najtrudniejszych skrzyżowań w mieście. Są pomysły na przebudowę, by poprawić tu nieco przepustowość. Nie ma jednak sprecyzowanych planów. Także trwa dyskusja na temat ul. Wrocławskiej. Można rozmawiać o jakimś uprzywilejowaniu komunikacji w postaci buspasu, ale musiałoby to odbyć się kosztem likwidacji miejsc parkingowych. A na to nie ma na razie zgody mieszkańców" - wyjaśnia Łukasz Franek.

A dla mieszkańców osiedla Azory, losy autobusu linii nr 130 są niezwykle ważne. To autobus - symbol tego miejsca, jego nierozerwalna część i towarzysz życia niemal każdego mieszkańca. "Ja korzystam z tego autobusu już od 30 lat" - mówiła reporterowi Radia Kraków jedna z pasażerek.

 

Paweł Pajor - mieszkaniec Azorów i pasjonat komunikacji, przypomina historię linii 130, która jeździ z Azorów w kierunku centrum od... 50 lat, czyli już od powstania samego osiedla. "Ta linia jeździ praktycznie od 1 stycznia 1967 roku. Wiadomo, zmieniała swój przebieg, ulice zmieniały swoje nazwy, ale linia istniała. Okno na świat. Wsiadasz na Azorach, wysiadasz na Dworcu, pod Galerią Krakowską. A stamtąd już wszędzie masz blisko" - opowiada Paweł Pajor. Dla niego "130" to coś więcej niż tylko autbous. "Nie zliczę, ile razy jechałem tym autobusem. Bardzo dużo. Jeszcze do szkoły nim jeździłem" - wspomina pasjonat.

A o tym, czym dla mieszkańców Azorów jest linia 130, świadczy to, że jeden z nich nagrał o niej piosenkę. Może nie jest to muzyka, która będzie nominowana do nagrody Grammy, ale z pewnością pokazuje jak ważna dla azorzan jest "130". Niby zwykły autobus... POSŁUCHAJ

A czy Państwo także mają "swoją" linię autobusową? Czekamy na komentarze.

 

 

(Grzegorz Krzywak/ew)

91%
9%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 16

Stara Krakowianka

Piątek, 8 grudnia 2017, 19:40

Ja też korzystam z linii 130 od początku. Zamieszkałam na Azorach w sierpniu 1966 roku. Ale dawniej to się jechało, a teraz chodzę na piechotę, albo tramwajem spod Kauflandu , bo straszne korki.

Odpowiedz

Ikinka

Piątek, 8 grudnia 2017, 17:06

@Tola

Co ty nie powiesz 304 kpiny

Odpowiedz

Piątek, 8 grudnia 2017, 14:48

@Papa

Korki nie tworzą się przez ul. wrocławską tylko przez skrzyżowanie na nowym kleparzu.

Odpowiedz

marc3l

Piątek, 8 grudnia 2017, 14:46

@N Huta

Nie wiem gdzie żyjesz, ale niejednokrotnie zdarzyło mi się z powodu przepełnienia nie wsiąść do autobusu i dybać na nogach na kleparz.

Odpowiedz

N Huta

Piątek, 8 grudnia 2017, 09:05

Jednym się daje to drugim będzie trzeba zabrać. Linie 182 są przeładowane i niejednokrotnie pasażerowie pozostają na przystankach. 130 jest przeważnie pełna pasażerów, ale zawsze można do niej wsiąść.

Odpowiedz

Emil

Piątek, 8 grudnia 2017, 07:34

Kiedy tramwaj na Azory dojedzie?

Odpowiedz

frock

Czwartek, 7 grudnia 2017, 23:53

Oczywiście ,że mam ,,ulubione'' linie autobusowe,ale nie zdradzę jakie..

Odpowiedz

Anty

Czwartek, 7 grudnia 2017, 22:50

i pracownik zikitu na swoim prywatnym ble ble ble nie omieszkał o tym poinformować: http://www.psmkms.krakow.pl/index.php/16-aktualnosci/2056-autobusy-przegubowe-powroca-na-linie-130

Odpowiedz

Ola

Czwartek, 7 grudnia 2017, 22:48

Jak się przyciśnie durnowatych urzędników ZIKiYu to się da zrobić, tylko po co to filozofowanie franku , trzeba pracować , a nie głupoty opowiadać przemądrzała urzędniczyno.

Odpowiedz

Tola

Czwartek, 7 grudnia 2017, 21:34

Powinny koniecznie się pojawić na linii 304, w niej jest zazwyczaj jeszcze gorzej niż w 130!

Odpowiedz

MSz

Czwartek, 7 grudnia 2017, 18:47

@pinokio

Jest na tyle wolnych przegubów.

Odpowiedz

pinokio

Czwartek, 7 grudnia 2017, 18:36

No to z jakiej linii ściągamy przeguby...? 169,503 a może 139...?

Odpowiedz

krakus

Czwartek, 7 grudnia 2017, 18:15

@Papa

I utknie na Świętokrzyskiej i co dalej ?

Odpowiedz

mario

Czwartek, 7 grudnia 2017, 17:25

Dobra wiadomość! Zła jest taka, że dział inwestycji uwalił projekt przebudowy Wrocławskiej zakładający buspas przed skrzyżowaniem z Kleparzem. Jak autobus stał w korku tak dalej będzie stał - tyle że teraz będzie to przegubowiec ...

Odpowiedz

jędrek

Czwartek, 7 grudnia 2017, 16:49

Zamiast zabudowywać Azory i Wrocławską (bo nie może zostać żadne metr kwadratowy otwartej zielonej przestrzeni) trzeba było tym ludziom tramwaj puścić. Za trudne w mieście od lat spowitym łapownictwem. https://www.youtube.com/watch?v=RfKB35RhC7Q A potem przegub będzie ledwo się składał na tych mikrouliczkach azorskich zastawionych zewsząd betonem jaki zafundowało rozdawnictwo pozwoleń na betonowanie gdzie popadnie jak popadnie.

Odpowiedz

Papa

Czwartek, 7 grudnia 2017, 15:52

Jednokierunkowa na wroclawskiej i autobus po buspasie i auta na jednokierunkowej. W druga strone mozna mazowiecka puscic ruch.

Odpowiedz