|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Zabytkowy kościół w Libuszy nie zostanie odbudowany

Szesnastowieczny zabytkowy kościółek w Libuszy w gminie Biecz najprawdopodobniej zniknie z tamtejszego krajobrazu. Choć od pożaru, który zniszczył świątynię niebawem miną dwa lata, to jednak to tej pory nie udało się znaleźć pieniędzy na rekonstrukcję zabytku.

Posłuchaj, co mówi Jan Janczykowski wojewódzki konserwator zabytków

Fot. Damian Radziak

- Dotacji na rekonstrukcję nie udało się uzyskać ponieważ pożar zniszczył ponad dziewięćdziesiąt procent całego obiektu – wyjaśnia Mirosław Wędrychowicz, burmistrz Biecza – Tej naturalnej substancji zostało zaledwie kilka procent. Reszta byłaby już tylko rekonstrukcją, co stanowi barierę, której pokonać nie możemy. Rekonstrukcja to nie jest konserwacja obiektu zabytkowego, a to jest warunek pozyskania środków.

Do pożaru drewnianego kościółka w Libuszy doszło dwa lata temu na początku lutego. Po tragedii władze Biecza miły nadzieję, że świątynię uda się odbudować, podobnie jak po pierwszym pożarze do którego doszło trzydzieści lat wcześniej – przypomina burmistrz – Początek był optymistyczny, bo z pierwszych rozmów i ustaleń wynikało, że będzie możliwa rekonstrukcja finansowana bądź środkami unijnymi lub krajowymi. Jednak po wyjaśnieniach Ministerstwa Kultury okazało się, że poziom destrukcji jest zbyt duży, by pozyskać środki tak z Unii jak i z kraju.

Na odbudowę zabytkowego kościoła w Libuszy potrzeba ok. 3,4 mln złotych. Ani parafia, ani gmina Biecz, na terenie której znajduje się kościółek, nie są w stanie same sfinansować rekonstrukcji świątyni. Mieszkańcy regionu ubolewają, że odbudowa jest niemożliwa.

- Po tym pożarze nie udało się uratować nic z autentycznych elementów kościoła, a stawianie kopii zabytku nie spowoduje, że stanie się on na nowo zabytkiem - mówi Jan Janczykowski wojewódzki konserwator zabytków - W tej sytuacji podjęto decyzję o rezygnacji z odbudowy kościoła. To nie pierwsza taka sytuacja w Małopolsce. Do podobnego pożaru doszło w Krakowie na Woli Justowskiej. Pierwszy pożar zniszczył kościół, ale drugi był już dla niego zabójczy i z budynku nic nie zostało.

Teraz kościół w Libuszy najprawdopodobniej zostanie wykreślony z rejestru zabytków. Potem część konstrukcji, która ocalała w pożarze, zostanie rozebrana.  Władze Biecza chcą jednak upamiętnić zabytkowy kościółek. W jaki sposób? Tego na razie nie wiadomo. Ma to być jednak forma, która równocześnie przypominać będzie o tym, by dbać o zabytkowe obiekty. 

 

Marta Jodłowska/wm

29%
71%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 4

krakus

Środa, 3 stycznia 2018, 16:49

Może niech ten ksiądz od porsche z Kasinki dołoży a jak taki bogaty to i więcej pewnie ma ;)

Odpowiedz

Moni

Środa, 3 stycznia 2018, 16:03

Duda wozi na Ukrainu Euro,buduja szkoly szpitale w Afryce a w Polsce co?

Odpowiedz

ahmed

Środa, 3 stycznia 2018, 11:13

Jak by to był meczet, to by modlący się w nim nie pozwolili, żeby dwa razy się spalił

Odpowiedz

prezes

Środa, 3 stycznia 2018, 10:28

Jak by to był meczet to by Unia od razu dała kasę

Odpowiedz