|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

ZNP: 0,5 mln podpisów pod wnioskiem o referendum ws. reformy edukacji

Pod wnioskiem o referendum ws. reformy edukacji zebrano 0,5 mln podpisów - poinformował w poniedziałek prezes ZNP Sławomir Broniarz. Zaznaczył, że to dane szacunkowe, dokładnie wszystkie zebrane podpisy zostaną policzone pod koniec marca.

fot: PAP/Bartłomiej Zborowski

"Związek Nauczycielstwa Polskiego dziękuje wszystkim osobom, organizacjom i stowarzyszeniom, które włączyły się aktywnie w zbiórkę podpisów pod obywatelskim wnioskiem o referendum" - powiedział Broniarz na wspólnym briefingu z przedstawicielami Partii Zieloni, która jest w komitecie organizacyjnym referendum.

Jak mówił, członkowie komitetu chcą, by akcja w swojej pierwszej fazie zakończyła się z końcem marca. "Wówczas policzymy dokładnie, ile mamy głosów. I wspólnie z koalicją 'Nie dla chaosu w szkole' podejmiemy decyzje, co robimy dalej" - poinformował.

Prezes ZNP, pytany, ile szacunkowo zostało już zebranych podpisów, odpowiedział: "Podawaliśmy w ubiegłym tygodniu, że mamy ponad 400 tys. podpisów. Zarówno w piątek, jak i dziś w godzinach porannych, przyszło do nas kilkaset kart z podpisami (...). Jestem przekonany, że 0,5 mln już mamy, ale chcemy zebrać zdecydowanie więcej".

Głos zabrali także przedstawiciele Partii Zielonych Agnieszka Grzybek i Marek Kossakowski. "Akcja referendalna cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Ludzie bardzo chętnie podpisują się, ponieważ wszyscy mają świadomość, że edukacja w Polsce potrzebuje reformy i zmian, ale nie mogą być one wprowadzane w sposób tak chaotyczny i prowadzić do dewastacji edukacji, nie mogą być podporządkowane doraźnym interesom polityków, a nie potrzebom dzieci i rodziców" - powiedziała Grzybek.

Jej zdaniem, reforma potrzebuje głębokich konsultacji społecznych. "Jest bardzo duży sprzeciw rodziców, zlekceważono też głos środowiska nauczycielskiego" - zaznaczyła.

"Kiedy PO rządziło, PiS domagał się referendów w ważnych sprawach; tak było m.in. przy reformie emerytalnej. Teraz (PiS - PAP) jest nieczułe, nieciekawe, nie interesuje go głos społeczeństwa. Nie ma więc żadnej dobrej zmiany, jest zła kontynuacja" - ocenił Marek Kossakowski.

"W deformie edukacji, bo tak nazywamy reformę, tak naprawdę nie chodzi o to, czy będą gimnazja, czy też ich nie będzie. Wpisuje się ona w całą politykę Prawa i Sprawiedliwości. Politykę budowy nowego społeczeństwa, nowego człowieka - wiernego, zaściankowego, otumanionego, podatnego na demagogie i populizm. Dlatego sprzeciwiamy się deformie" - powiedział Kossakowski.

Reformę skrytykował również Patryk Wydurski ze stowarzyszenia młodzieżowego "Ostra Zieleń". Jak mówił, w wyniku reformy "uczniowie, nauczycielki i nauczyciele staną się królikami doświadczalnymi na życzenie polityków". W imieniu swojej organizacji zaapelował o szacunek i podmiotowe traktowanie młodzieży oraz o "reformę, której ta naprawdę potrzebuje". Mówił o konieczności wprowadzenia w szkołach edukacji seksualnej, antydyskryminacyjnej i filozoficznej, która nauczy krytycznego myślenia i refleksji nad rzeczywistością.

Pomysłodawcą referendum jest ZNP, a w skład komitetu wspierającego inicjatywę wchodzą przedstawiciele partii politycznych, stowarzyszeń, organizacji i ruchów społecznych, m.in. "Rodzice przeciwko reformie edukacji", koalicja "Nie dla chaosu w szkole", Krajowe Porozumienie Rodziców i Rad Rodziców, Społeczne Towarzystwo Oświatowe, Krajowe Forum Oświaty Niepublicznej, OPZZ, PO, Nowoczesna, Razem i Inicjatywa Polska.

Reforma edukacji, w ramach której zostanie zmieniona m.in. struktura szkół, rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe. Gimnazja mają zostać zlikwidowane.

O tym, czy referendum edukacyjne się odbędzie, zdecyduje Sejm w głosowaniu nad wnioskiem w tej sprawie. Aby złożyć taki wniosek, przedstawiciele inicjatywy obywatelskiej muszą złożyć w Sejmie minimum 0,5 mln podpisów popierających zorganizowanie referendum. Pytanie, jakie komitet referendalny chce zadać Polakom, brzmi: "Czy jest pan/pani przeciwko reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku".

 

 

 

(PAP/ko)

6%
94%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 27

mieszkaniec

Wtorek, 21 marca 2017, 09:47

Gdy wprowadzono gender do szkół gdzie byliście obrońcy dzieci z ZNP????? Pytam się gdzie cwaniaczki???

Odpowiedz

Krzysztof

Wtorek, 21 marca 2017, 09:07

Gimnazjum nr4 Tarnów nareszcie zostanie zlikwidowane

Odpowiedz

hahaha

Wtorek, 21 marca 2017, 07:19

ZNP tzn. stara nomenklatura za karę do kąta i klęczeć na grochu, a nie walczyć o swoje stołki.

Odpowiedz

Mama piątoklasistki

Poniedziałek, 20 marca 2017, 22:55

@tata ucznia V klasy

W kółko powtarzam o tym około milionie młodych ludzi ( dzieci z obecnych klas IV-VI), którzy będą mieć staro-nowy program w szkole podstawowej i przez to wielu tematów z różnych przedmiotów nie zrealizują wcale, a inne przerobią dwukrotnie. To niesprawiedliwe i tylko słaba pociecha, że kogoś to także "rusza"

Odpowiedz

Niko

Poniedziałek, 20 marca 2017, 22:03

Wasze protesry psu na bude,szkolicie tak ze dzieci nie umieja nawet czytac.Dosc mamy inz,pastuch,ktory nadaje sie na zmywak za granica,a dziewczyny za nianie i zaliczaja nastepnego multi-kulti.

Odpowiedz

.....

Poniedziałek, 20 marca 2017, 17:33

@tata ucznia V klasy

Kontrargumentów było już tak wiele napisanych, opisanych i powiedzianych, że w tej chwili na takie "argumenty" można tylko przyklejać łatkę.

Odpowiedz

weń

Poniedziałek, 20 marca 2017, 17:28

W tym ZNP to sama komuna siedzi,te same tałatajstwo co KOD

Odpowiedz

tata ucznia V klasy

Poniedziałek, 20 marca 2017, 17:07

@....

Jak się nie umie odnieść do meritum przedstawiając kontrargumenty, to przypnijmy łatkę i już sprawa załatwiona.

Odpowiedz

uliu

Poniedziałek, 20 marca 2017, 15:52

Proponuję pytanie: Czy jest Pan/Pani przeciwko sprzeciwowi wobec przeciwnemu rozwiązaniu niż reforma edukacji? Będzie bardziej jasno o co chodzi.

Odpowiedz

....

Poniedziałek, 20 marca 2017, 15:51

@Kaine

Dobre :-) Pan nie zauwazył braków syna, bo w końcu - jaki ojciec taki syn - działa w dwie strony.

Odpowiedz

Kaine

Poniedziałek, 20 marca 2017, 15:37

@tata ucznia V klasy

Jestem za "bałaganem". W tej chwili i tak się guzik uczą. Tu nie ma co popsuć. Jedyne na co można liczyć, to na dobrych nauczycieli, jeśli takowi przetrwali w zawodzie. Tu jest problem bo w 90% to cieniarstwo, choć zdarzają się perełki. Pan jeszcze nie zauważył braków w wykształceniu syna? W obecnym systemie nie da się ich uniknąć. Nie ma takiej możliwości. Edukacja została totalnie spaprana. Tata ucznia klasy: 2, "8" i 2 ponadgim.

Odpowiedz

...

Poniedziałek, 20 marca 2017, 15:35

@powolna sprawiedliwość dziejowa ;)

Jakie zwolnienia propagandzisto? Nauczycieli brakuje więc nie siej zamętu.

Odpowiedz

n

Poniedziałek, 20 marca 2017, 15:29

@tata ucznia V klasy

Jak masz z tym problem to cofnij dziecko do 4 klasy(najlepiej do pierwszej), wtedy będziesz miał ciągłość, przecież powtarzanie jest matką nauki.Natomiast twoje dziecko z piątej pójdzie do szóstej we wrześniu,a nie do siódmej od razu ,więc wyluzuj masz jeszcze rok.

Odpowiedz

tata ucznia V klasy

Poniedziałek, 20 marca 2017, 15:11

@Ainenkiel

Jeżeli nie rozumiesz, że czym innym jest wprowadzenie reformy polegającej na przywróceniu 8 klasowej szkoły podstawowej, a czym innym robienie tego w taki sposób, jak robi to PiS to nie zrozumiesz powodu protestu. Bo to NIE jest reforma, to jest wprowadzaniu bałaganu. To jest - co powiedziała wprost ministra - fundowanie dzieciom wejścia po szóstej klasie w połowę programu nauczania programów przedmiotów ścisłych, bo - jak to określiła - dla dwóch roczników 'nie opłaca się' tworzyć programu przejściowego. O krytyce programów nauczania, które nie tylko nie odpowiadają obecnym realiom, ale są po prostu niespójne nawet same ze sobą nie wspominając. Cel tej "deformy" jest jeden: rozwalić to co było, może uda się coś zbudować. Ale ważniejsze, aby rozwalić.

Odpowiedz

powolna sprawiedliwość dziejowa ;)

Poniedziałek, 20 marca 2017, 14:55

Gratuluję wszystkim nauczycielom, którzy głosowali na PIS a teraz czekają ich zwolnienia. BRAAAAAAAAAWO!!! Czekam jeszcze na moment, kiedy w ten sam sposób będzie można podziękować zwolennikom i wyborcom pis-u z USA i Wlk.Brytanii, których wyrzucą z tychże państw i będą musieli żyć w tej paranoi, którą - między innymi oni - nam zafundowali. Co do reformy - nikt jej w tym momencie nie zatrzyma, niezależnie od tego jakim jest bublem.

Odpowiedz

Hehehe

Poniedziałek, 20 marca 2017, 14:28

Sprawdźcie na fb profilu Rodzice przeciwko reformie edukacji ile osób kręci akcją. Kilka. Kilka osób, pod postami lajkują te same nazwiska. Śmiech i kpina! :-)

Odpowiedz

Bezlzebub

Poniedziałek, 20 marca 2017, 14:14

Popieram.

Odpowiedz

Ainenkiel

Poniedziałek, 20 marca 2017, 14:11

@Obywatel

Niech ZNP da spokój nauczycielom, uczniom i rodzicom. Ta reforma spełnia oczekiwania wszystkich środowisk. Pytanie, jakie komitet referendalny chce zadać Polakom, brzmi: "Czy jest pan/pani przeciwko reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku". To hipokryzja i manipulowanie zachowaniem wyborców. Otóż tenże ZNP głosił w kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu, że zamierza poprzeć projekt reformy systemu edukacji w Polsce, czyli powrót do 8 klasowej szkoły podstawowej i likwidację gimnazjów. Jakie jest moje zdziwienie kiedy tzw. aktywistki z SLD zbierają podpisy na listach przygotowanych przez ZNP, przecież SLD też obiecywał, że jak wygra wybory to wprowadzi reformę systemu edukacji z poparciem ZNP. OPZZ i innych organizacji. Do tego Sejmu i do tego Senaty ani SLD ani ZNP nie wszedł, ale reformę edukacji idąc naprzeciw oczekiwaniom szerokich rzesz wyborców, różnych środowisk wprowadziło Prawo i Sprawiedliwość. Co takiego jest w tym, kto wprowadza reformę systemu edukacji, poza tym, że reformę wprowadza partia rządząca a nie opozycja ? Reforma jest tylko reformą, aktem ustawowym wprowadzającym system edukacji bez gimnazjów z 8 klasową szkołą podstawową. Czym innym jest reforma programowa, co do której tenże ZNP się nie wypowiada, takiego pytania nie zadaje ale z jakiś powodów reformy nie chce. Jak będzie ZNP miał wpływ na partię władzy to się wypowie i niech teraz stara się wypowiedzieć, zaproponować, zawnioskować , wyrazić swoje stanowisko, opinię to się okaże czego chcą związkowcy z ZNP. Puki co jest to tylko nakręcona akcja PO lityczna, bo widziałem jak jednego senatora z PO, który chciał zbierać podpisy pod wnioskiem o referendum pod Halą Targową przegonili wyborcy. PO krzyczał i PO szedł. Niech więc ZNP się opamięta i niech się włączy w reformę programową bez urządzania PO litycznych demonstracji. Kraków jest przygotowany na reformę systemu edukacji bez strat w zatrudnieniu nauczycieli i bez strat dla efektów kształcenia i wychowania po odejściu od obecnego systemu po likwidacji gimnazjów.

Odpowiedz

Obywatel

Poniedziałek, 20 marca 2017, 13:42

Zrobią referendum i co dalej? Zatrzymamy reformę? ZNP przespało właściwy czas w błogostanie.

Odpowiedz

krakowianka

Poniedziałek, 20 marca 2017, 13:30

ci z ZNP to niewielki odsetek całej liczby nauczycieli w Polsce, a po drugie to sa zupełnie niepoważni, bo jak wprowadzano gimnazja, to też pikietowali i protestowali jak szaleni

Odpowiedz