|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Na boisku powrót z zaświatów nieudany. Górnik-Wisła 2:0

Nie tak to miało wyglądać... Wisła Kraków, po sportowym i organizacyjnym odrodzeniu, przegrała w pierwszym wiosennym meczu w Zabrzu z Górnikiem 0:2. A mogła jeszcze wyżej.

fot. PAP/Andrzej Grygiel

Oczy całej piłkarskiej Polski były zwrócone w stronę podopiecznych Macieja Stolarczyka, którzy po prawdziwym organizacyjnym zmartwychwstaniu wyszli w końcu na boisko w meczu o punkty.

W podstawowej "kedenastce" znaleźli się zarówno Jakub Błaszczykowski, jak i Sławomir Peszko - piłkarze, którzy zdecydiwali się pomóc Białej Gwieździe w wyjściu na prostą i sportowo i finansowo.

Na trybunach zasiadł selekcjoner reprezentacji Jerzy Brzęczek (prywatnie wuje Kuby). Tylko wynik nie taki, jakiego oczekiwali wszyscy związani z krakowskim klubem.

Już w 1. minucie piłka znalazła się w siatce Lisa, ale sędzia nie uznał gola, bo padł ze spalonego. W 10. minucie gospodzrze strzelili już prawidłowo. Po dośrodkowaniu Jimeneza zupełnie niepilnowany Mateusz Matras efektowną "główką" pokonał krakowskiego bramkarza.

Potem do ataku ruszyła Wisła i kilka akcji wyglądało obiecująco. Najbliżej pokonania golkipera gospodarzy był Marko Kolar. Jego mocny strzał wybronił jednak Martin Chudy.

W 38. minucie było już 2:0 dla Zabrzan. Po raz drugi trafił sprowadzony zimą Matras, po tym, jak pogubiła się krakowska obrona.

Po przerwie Wiślacy poważnie nie zagrozili Chudemu. Za to Górnicy mogli podwyższyć prowadzenie po dwóch akcjach Igora Angulo.

Za pierwszym razem piłkę cudem sprzed linii bramkowej wybił Marcin Wasilewski, za drugim - hiszpański snajper spudłował, mając przed sobą tylko bramkarza.

Ponowny debiut Jakuba Błaszczykowskiego został przyćmiony przez debiut w nowym klubie Matrasa.

Jedynmym pocieszeniem dla kibiców Białej Gwiazdy jest fakt, że ich drużyna w ogóle przystąpiła do rozgrywek. I że wszystko jeszcze przed nią. Piłkarze Białej Gwiazdy w tym trudnym sezonie nie raz już pokazywali charakter i osiągali sukces wtedy, kiedy wydawało się to niemożliwe.

 

Górnik Zabrze - Wisła Kraków 2:0 (2:0)

1:0 Matras (10 głową), 2:0 Matras (38).

Żółte kartki: Arnarson, Bochniewicz - Palcic.

Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork). Widzów 14 689

Górnik: Chudy - Arnarson (90+3. Suarez), Wiśniewski, Bochniewicz, Koj, Wolsztyński (70. Mystakidis), Matras (82. Matuszek), Gvilia, Żurkowski, Jimenez - Angulo.

Wisła: Lis - Palcic, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak - Błaszczykowski, Plewka, Basha, Drzazga (69. Wojtkowski), Peszko (80. Śliwa) - Kolar (89. Burliga).

 

PAP/SKO

 

60%
40%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 3

Piotr

Wtorek, 12 lutego 2019, 10:07

@Przemysław

Przynajmniej wiadomo ile bramek padło. Poziom dzisiejszego dziennikarstwa (zwłaszcza w internecie) jest na prawdę żenujący. "GÓRNIK-WISŁA 0:2 (0:2)" "Górnik Zabrze - Wisła Kraków 2:0 (2:0)"

Odpowiedz

wp

Wtorek, 12 lutego 2019, 09:57

może był remis ?

Odpowiedz

Przemysław

Poniedziałek, 11 lutego 2019, 22:08

Wspaniale zredagowany tytuł materiału: "NA BOISKU POWRÓT Z ZAŚWIATÓW NIEUDANY. GÓRNIK-WISŁA 0:2 (0:2)". A chwilę później "Nie tak to miało wyglądać... Wisła Kraków, po sportowym i organizacyjnym odrodzeniu, przegrała w pierwszym wiosennym meczu w Zabrzu z Górnikiem 0:2. A mogła jeszcze wyżej." Wobec tego pytam: jaki jest faktyczny wynik meczu droga Redakcjo?

Odpowiedz