|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|

Marek Sowa: "PiS zastawił sidła na Donalda Tuska i sam w nie wpadł"

19

A
A
A
- Wczoraj pomysł gnębienia Donalda Tuska znalazł swój finał - tak manifestację poparcia dla byłego premiera komentował na antenie Radia Kraków poseł Nowoczesnej Marek Sowa. Szef Rady Europejskiej zeznawał wczoraj przez osiem godzin w prokuraturze w sprawie współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską FSB. W Warszawie czekała na niego manifestacja zwolenników, a także przeciwników.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Jacka Bańki z posłem Nowoczesnej, Markiem Sową.

 

Wczorajszy spektakl z Donaldem Tuskiem, jego zwolennikami i przeciwnikami to rodzaj kultu jednostki?

- Ja tego tak nie odbieram. Myślę, że pomysł na gnębienie przewodniczącego Tuska, który się pojawił wśród polityków PiS, znalazł swój finał. To mogło być rozstrzygnięte inaczej. Przesłuchanie trzeba było zrobić w konsulacie w Brukseli. To by wtedy nie budziło takich emocji. Byłoby to przeprowadzone tak samo. Wczoraj mieliśmy cały dzień spektakl. Politycy PiS nie spodziewali się takiej reakcji, myśleli, że to będzie miało inny przebieg. Sam fakt 8-godzinnego przesłuchiwania i protokołowania ręcznego to jest to dziwna sytuacja.

 

Pytam o kult jednostki, bo takiego sformułowania użył Ryszard Petru. Można było wyczuć nutę zazdrości. Wczorajsza wizyta szefa Rady Europejskiej nie jest frustrująca dla Nowoczesnej? To pokazuje kto się liczy na opozycji.

- Co do oceny tego czy Donald Tusk powinien zostać przewodniczącym Rady Europejskiej nie różniliśmy się. Wyjątkiem był PiS, który miał idiotyczny pomysł zablokowania Donalda Tuska. Nikt o zdrowych zmysłach nie powinien na to nawet wpaść. To przesłuchanie się w to wpisywało. Przewodniczącego Tuska cenię, bo stoją za nim sukcesy... To nie był spektakl w tym znaczeniu, że partie się licytowały. Podzielam pogląd Ryszarda Petru, że dworzec nie jest miejscem prowadzenia rozmów i demonstracji. Trudno jednak odbierać ludziom prawo do skorzystania z takiej okazji. Jest u nas chęć upolityczniania wszystkiego. Jakbym miał to skomentować to PiS zastawił sidła i sam w nie wpadł. Była to okazja do manifestacji dla przeciwników PiS.

 

Choć byli też przeciwnicy Donalda Tuska.

- Te dysproporcje były znaczące, chociaż Gazeta Polska zorganizowała kontrmanifestację. Donald Tusk to symbol. W ciągu kilkunastu ostatnich lat trudno znaleźć osobę, która by ukłuła PiS mocniej.

 

To początek kampanii prezydenckiej?

- Czytałem takie komentarze, że pan Bielan i pan Kaczyński znakomicie zaplanowali start kampanii pana Tuska. Na to jednak jest zbyt wcześnie. Przez 2,5 roku Donald Tusk będzie szefem Rady Europejskiej. Jego obecność w polskiej polityce będzie mniejsza, podobnie jak było przez ostatnie dwa lata. To nagłe zainteresowanie jest spowodowane polityką PiS w ostatnich miesiącach. W 2019 roku, kiedy będziemy poznawali plejadę kandydatów, taki scenariusz nie jest wykluczony.

 

Do poparcia przez Nowoczesną?

- Nie mówię w takich kategoriach. Mówię, że nie jest wykluczone, iż Donald Tusk może być kandydatem na prezydenta. On wtedy będzie szukał poparcia w środowiskach antyPiS-owskich.

 

Możliwa jest Nowoczesna bez Ryszarda Petru?

- Nie ma takich pomysłów. Ryszard Petru stworzył tę formację i wprowadził ją do Sejmu. Jest mało polityków, którym to się udało. To największy aktyw Nowoczesnej. Chociaż trzeba powiedzieć, że to grono polityków Nowoczesnej, którym udało się zbudować pozycję w Sejmie, jest już większe. Dobrze. Każda formacja potrzebuje sporo osób rozpoznawalnych. Powoli tak się staje w Nowoczesnej. W ostatnich miesiącach było ciężko. Wyciągamy wnioski i staramy się odbudować naszą pozycję. Chcemy to robić codzienna pracą. Chodzi o projekty ustaw. Widziałem ostatnio wynik partii politycznych w tym zakresie. Chodzi o liczbę złożonych ustaw i interpelacji. Nowoczesna jest bardzo aktywna. Mamy 33 projekty ustaw.

 

Choć kryzys jest widoczny gołym okiem.

- Ja tego nie neguję.

 

Za to odpowiada także lider Nowoczesnej. Po tej grudniowej eskapadzie jest załamanie, 4 posłów odchodzi.

- On tego też nie ukrywa. Ze wszystkich kryzysów trzeba wyciągnąć wnioski.

 

Są uciekinierzy z Nowoczesnej. Jest możliwy taki scenariusz, żeby Marek Sowa wrócił do PO?

- Nie ma takich scenariuszy. W powrót nie wierzę. Pytanie jaka będzie scena polityczna w 2019 roku? Na ten temat można rozmawiać, czy współpraca środowisk opozycyjnych będzie miała jakiś wymiar? To zależy od wielu rozwiązań.

 

Wybory samorządowe są w przyszłym roku. Będą własne listy Nowoczesnej?

- Do Sejmików i w dużych miastach będą własne listy, chyba że zostanie zmieniona ordynacja. Dzisiaj czekamy na propozycje PiS, o ile je przygotuje. Są sygnały, że zmian nie będzie i politycy PiS się wycofają. Zaczekajmy. Zobaczymy rozwiązania przy wyborach i wtedy będzie można udzielić odpowiedzi.

 

Dzisiaj w południe prace przerywają sędziowie. Ma to być odpowiedź na proponowane zmiany w KRS. Wątpliwości co do wygaszania kadencji sędziów zgłasza prezydent Duda. Jak to pan odbiera? To zapowiedź dyskusji nad zmianami w KRS?

- Nie jako zapowiedź. Projekt ustawy o KRS jest po pierwszym czytaniu. Został odrzucony projekt obywatelski zgłoszony przez PSL, PO i Nowoczesną. To pokazuje wizję państwa PiS wobec sądów. Minister Ziobro i PiS chcą mieć wpływ na mianowanie sędziów w Polsce. Chcą mieć kontrolę nad KRS, nad sądami. To będzie skutkowało tym, że nie będzie równych praw obywateli wobec wymiaru sprawiedliwości. Taka będzie konsekwencja tych zmian, które z determinacją minister Ziobro realizuje. On chce mieć dyspozycyjnych sędziów. To nie jest najlepsza droga do uzdrowienia bolączek wymiaru sprawiedliwości. Mówię o przeciągającej się kwestii...

 

Takie są oczekiwania społeczne.

- Ilość ludzi, którzy osobiście zderzyli się z wymiarem sprawiedliwości nie jest wielka, ale każdego może to spotkać. Potem ludzie mogą mieć inne zdanie. Jest przewlekłość postępowań, ale propozycje PiS nie rozwiązują tego problemu. One podporządkowują wszystko polityce PiS.

 

Czyli na prezydenta pan tutaj nie liczy, mimo że on wyraża zaniepokojenie?

- Odwołuje się do skrócenia kadencyjności. To sprzeczne z konstytucją. Prezydent dotychczas nie dał jednak argumentów, że zapowiedź wątpliwości jest związana z działaniami. Jeśli by zakwestionował tę ustawę i doprowadził do zmian przepisów to byśmy byli mile zaskoczeni. Można o tym myśleć? Nie zanosi się na to.

Liczba komentarzy: 19

Albin

Sobota, 22 kwietnia 2017, 15:02

Dlaczego pod wywiadem z narciarzem nie ma komentarzy? Czego sie boicie?

Odpowiedz

Piątek, 21 kwietnia 2017, 17:17

Lepiej powiedz kiedy wypłacicie pensje pracownikom ALmy. Spytaj brata.

Odpowiedz

:)

Piątek, 21 kwietnia 2017, 08:46

@prawie jak sprawiedliwość

Jak ty mało rozumiesz. Ani jeden z poniższych komentarzy nie jest propisowski, za to wszystkie są anty PO i anty .N. Wiem że to może być za dużo dla twojego rozumku, ale to jest różnica. Nie każdy przeciwnik twojej partii jest równocześnie zwolennikiem PiS, chociaż tak wam kazali szufladkować.

Odpowiedz

krk

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 20:10

Boją się to cenzurują. Przeciez są zależni od władzy wiec mało obiektywni.

Odpowiedz

prawie jak sprawiedliwość

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 19:47

Nic dziwnego, że tu prawie wszystkie komentarze propisowskie. Rano próbowałem 5 razy odnieść się merytorycznie do zamieszczanych tu insynuacji i żaden się nie ukazał. Ile osób jeszcze też próbowało? Cenzura wróciła po 28 latach!

Odpowiedz

normal

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 16:02

Po co zapraszać takich szkodników. Strata czasu i zdrowia...

Odpowiedz

takie życie

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 15:01

@jędrek

Nie Polacy tylko 17% Wolaków. A bać się powinna wyłącznie armia misiewiczów przy korycie.

Odpowiedz

Ek

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 14:27

Panie Sowa panu juz dziekujemy

Odpowiedz

jędrek

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 14:12

@takie życie Śmiertelnie można się bać Boga jak przyjdzie w końcu sądzić ten wykolejony ziemski łez padół. A kimże ten twój tusku jest żeby Polacy mieli się go bać? Będzie nas Polaków rozstawiał po kątach? :D

Odpowiedz

xxx

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 11:46

Rysiek powinien być dumny z przejęcia 'takik' tuzów polityki i intelektu. Inna sprawa, że pewnie długo się nimi nie nacieszy.

Odpowiedz

siemoniaki

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 11:39

Panie Sowa pozdrów brata. Niech pochyli się nad losem pracowników Almy.

Odpowiedz

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 11:27

Brak autorytetu przywódcy. Brak ideologii. Brak programu partyjnego. Brak zaufania społecznego. Brak zdrowego rozsądku. Oto krótka definicja Nowoczesnej. Nic dziwnego, że Sowa tam się świetnie odnajduje.

Odpowiedz

sentinel

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 10:40

"dworzec nie jest miejscem prowadzenia rozmów" A niby dlaczego? Sobiesiak z Chlebowskim prowadzili rozmowy na cmentarzu, a Hajdarowicz z Grasiem na śmietniku i do tego w nocy. W takim zestawie dworzec jawi się jako całkiem ekskluzywna miejscówka. Przewodniczący Rubikoń może się na tym nie znać, ale pan poseł przed zapisaniem się do cyrku, przeszedł z Platformą cały szlak bojowy i PO-wskie procedury ma opracowane.

Odpowiedz

a

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 10:23

@prawie jak sprawiedliwość

Tyle czerwonego tłumu na dworcu, a nikt nie mógł biedakowi kanapki na drogę do pendolino zrobić.

Odpowiedz

lex

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 10:07

Platforma Obywatelska i jej pracownicy medialni (po 1,6zł) forsują tezę, że każde wezwanie funkcjonariusza PO do prokuratury to polityczne zlecenie i nękanie. Przecież nie mają honoru uczciwie powiedzieć, że miejsce złodzieja jest w więzieniu, bo PO nie kradnie, tylko gospodaruje cudze pieniądze.

Odpowiedz

prawie jak sprawiedliwość

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 09:42

@.

Owszem, przesłuchanie w takiej sprawie i to przez prokuratora robiącego karierę w PRL to nękanie. Wszystkie kraje NATO mają identyczne umowy z ruskimi służbami bo mamy tam ambasadorów i nie jesteśmy z Rosją w stanie wojny. Ręczne spisywanie zeznań i trzymanie człowieka przez ponad 8 godzin bez jedzenia to szczyt wszystkiego.

Odpowiedz

takie życie

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 09:35

@:)

Nic więcej nie wymyślisz? Przestańcie się wreszcie ośmieszać i wymieńcie jedno nazwisko kogoś z PIS kto mógłby pełnić taką funkcję jak Tusk. Prawda jest taka, że się go śmiertelnie boicie. I słusznie. Wróci z Brukseli i Was pozamiata, jak zawsze.

Odpowiedz

:)

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 08:53

Opłacony tłum powitał Tuska czerwonymi kartkami z wizerunkiem słońca Peru. Mareczek nie potrafi już obiektywnie spojrzeć na żadne wydarzenie, bo po 25 latach utrzymywania się z publicznych pieniędzy potrafi tylko smarować tym, którzy pozwolą mu się utrzymać na stołku.

Odpowiedz

.

Czwartek, 20 kwietnia 2017, 08:47

Logika Sowy: przesłuchiwanie członków PO to gnębienie. Przecież wiadomo, że oni są bez skazy, jak sam Sowa. Sprawy takie jak MSS zawsze może uchylić przyjazny prokurator.

Odpowiedz