|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Marek Sowa: "Chciałbym, żeby cały klub Nowoczesnej dołączył do Koalicji Obywatelskiej"

- Nie należę do żadnej partii i to od dwóch lat - deklarował na antenie Radia Kraków - poseł Marek Sowa, obecnie z klubu Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska. "Cieszę się, że udało się zbudować z sukcesem wyborczym wspólną listę na wybory samorządowe. Dobrze jest kontynuować tę pracę przed wyborami do Parlamentu Europejskiego - dodawał poranny gość Radia Kraków. Poseł Sowa nie ukrywał, że po przejściu ośmiu posłów do klubu PO-KO, Nowoczesna znalazła się w trudnej sytuacji. Czy partia przestanie istnieć? Jego zdaniem zależy od członków tej partii. On sam ma nadzieję, że po spotkaniach Nowoczesnej będzie refleksja, która pozwoli na dołączenie członków tej partii do PO-KO.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Jacka Bańki z posłem klubu parlamentarnego Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska, Markiem Sową.

 

Ustalmy fakty. Jest pan w klubie Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska?

- Taka jest nazwa klubu parlamentarnego.

 

Wraca pan do PO?

- Jestem członkiem klubu Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska, ale od dwóch lat nie należę do partii politycznej.

 

Z PO się pan wywodzi. Rozważa pan powrót?

- Ustalmy parę elementów. Mamy na przestrzeni ostatnich 3 lat duże doświadczenie. Przez ostatni rok zbudowaliśmy wspólną ideę listy opozycji w wyborach samorządowych. Ta lista odniosła sukces. Koalicja Obywatelska ma zaufanie Polaków. Sprawą naturalną jest kontynuacja tego projektu w wyborach europejskich i wyborach do Sejmu. Chcemy się otwierać na nowe środowiska. Takie rozmowy trwają. Nie można zaakceptować podawania w wątpliwość sensu dalszego funkcjonowania Nowoczesnej w ramach Koalicji Obywatelskiej. W Małopolsce mamy swoje niekorzystne doświadczenia, nawet przy ostatnich wyborach.

 

Mówi pan o Wspólnej Małopolsce?

- Tak. Ten projekt, zaakceptowany przez liderów PO, okazał się zabójczy. Nie mówię, że w Małopolsce mogliśmy wygrać, ale nasz wynik mógł być lepszy. Potem zdarzenia nabrały tempa. Mimo zapewnień o wspólnej liście, żeby Wspólnota Małopolska przystąpiła do KO, to się nie udało. 5% głosów zmarnowano. Jakby te głosy trafiły do Koalicji Obywatelskiej, bo większość tych osób była na naszych listach wcześniej… Pełnomocnik tego komitetu to był aktywny członek. Z tego doświadczenia trzeba wyciągnąć wnioski. Nie możemy czekać, żeby niepewność była do marca. Stworzyć listy do PE i parlamentu krajowego jest łatwo. Jednak skutek przy naszej ordynacji jest dramatyczny. Nie stać nas na to. Trzeba budować wspólną listę Koalicji Obywatelskiej i innych podmiotów. Słyszałem wczoraj głos szefa PSL, który mówił, że do KO się nie wybiera, ale możliwość wspólnych list jest.

 

Zapowiedział pan po tym przejściu ósemki, która pierwotnie była siódemką, posłów Nowoczesnej do klubu parlamentarnego Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska, że będą następne osoby. Będą takie transfery? Katarzyna Lubnauer mówi o wrogim przejęciu.

- Ósmą osobą jest Krzysztof Truskolaski. On złożył już deklarację. Zobaczymy. Po spotkaniach, które teraz Nowoczesna ma - będzie rada krajowa, spotkania - będzie refleksja. Chciałbym, żeby ta refleksja doprowadziła do tego, żeby cały klub Nowoczesnej dołączył do Koalicji Obywatelskiej. To naturalne. Taką mamy reprezentację w gminach, powiatach i województwach. Tak jest w Radzie Miasta Krakowa, Tarnowa, Sejmiku. Dobrze by było, żeby w całej Polsce był ten szyld. Trudno prezentować spójny przekaz, jeśli na każdym poziomie będzie inna reprezentacja.

 

To koniec Nowoczesnej?

- To trudna chwila dla Nowoczesnej. Jakie będą losy? To zależy głównie od członków zarządu. Ja miałem świadomość, chociaż nie należałem do partii Nowoczesna, że decydując się na wspólny start w wyborach samorządowych, mamy szanse odnieść sukces. Nowoczesna miała sukces. Mamy 4 radnych w Krakowie, 4 w Tarnowie, 3 osoby w Sejmiku. To możliwość wpływu na nasze lokalne wspólnoty. Konsekwencją jest utrata możliwości samodzielnego startu. I dobrze. Wyborcy oczekują wspólnych list i współpracy. Oni chcą porozumienia. Jeśli trzeba było takie kwestie rozstrzygać, powinno to być jak najszybciej. Mam nadzieję, że do końca roku to się wykrystalizuje.

 

Powtórzę słowa Katarzyny Lubnauer, która mówi o wrogim przejęciu. To zaufanie do Koalicji Obywatelskiej nie zostało nadszarpnięte? Szef PSL też mówił, że rozłam w KO pokazuje, iż nie warto do niej wstępować.

- Przewodnicząca od tygodnia wiedziała co się dzieje. Rozmawialiśmy o tym. Ja żałuję, że nie podjęła kroków, które mogły doprowadzić do innego rozwoju sytuacji. Byłem zwolennikiem, żeby cały klub Nowoczesnej z klubem PO tworzyły nowy klub Koalicji Obywatelskiej w parlamencie.

 

Co teraz może się stać w regionach, jeśli nie dojdzie do porozumienia między klubem parlamentarnym Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska a Nowoczesną? Czterech radnych w Krakowie, w Małopolsce trójka radnych sejmikowych...

- Nic się nie stanie. Ta współpraca w samorządach przebiega harmonijnie. Te napięcia nie będą miały wpływu na samorządy. Doskonale widziałem sytuację w powiecie oświęcimskim. Radni z PO i Nowoczesnej szybko porozumieli się z radnymi Porozumienia Samorządowego i stworzyli koalicję większościową. Tak samo jest w Tarnowie i Krakowie. Nie spodziewam się zmian.

 

Żeby był klub Nowoczesnej? Pięć klubów byśmy mieli w Radzie Miasta Krakowa.

- To by było bez sensu. Współpracę trzeba pogłębiać. W parlamencie trzeba iść tą samą drogą.

 

Co dalej? Wspólny start w wyborach do Parlamentu Europejskiego i potem do naszego parlamentu wydaje się panu prawdopodobny?

- Te wybory będą wyjątkowe. W wyborach do Parlamentu Europejskiego powinny być dwie listy. Jedna – proeuropejska – pokazująca, że chcemy decydować o losach Europy. Druga, której działania mogą doprowadzić do wyprowadzenia Polski z UE. Co innego mówią premier i prezes Kaczyński, co innego robi Zbigniew Ziobro. To droga do wyprowadzenia Polski z UE. Tak samo z reformą wymiaru sprawiedliwości. Każda dodatkowa lista będzie niedobrym rozwiązaniem. Te wybory to plebiscyt, czy jesteśmy za Polską demokratyczną i proeuropejską, czy za Polską zaściankową, która sama wie najlepiej co trzeba zrobić. Ja wybieram Polskę demokratyczną.

 

Ta pierwsza lista to PO, Nowoczesna i co dalej? SLD, RAZEM, ruch Roberta Biedronia? Aż tak szeroko?

- W mojej ocenie te tematy muszą być zamknięte w 2 miesiące. Otwarta dyskusja nie będzie temu służyć. To odpowiedzialność liderów, ilu partnerów będzie w tym bloku proeuropejskim. To musi być wiadome do końca lutego. W ramach Europejskiej Partii Ludowej trzonem będą PO i PSL. To naturalne. Chciałbym jednak, żeby lista w Polsce obejmowała też inne podmioty.

11%
89%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 33

lajkonik

Poniedziałek, 10 grudnia 2018, 16:52

Zero jest tylko jedno, dobrze wiecie, kto kto to

Odpowiedz

iwan?

Poniedziałek, 10 grudnia 2018, 16:52

Cieszy mnie ten skowyt troli w strachu, swoją drogą słabo u was z polszczyzną

Odpowiedz

Obserwator

Niedziela, 9 grudnia 2018, 16:03

Jeśli do zer dodasz zera ,to suma będzie dalej zerem. A może ratunkiem jest zmiana programu?

Odpowiedz

Gosc

Sobota, 8 grudnia 2018, 08:19

Zmienić Grzesia na Gronkiewicz.

Odpowiedz

jamci

Sobota, 8 grudnia 2018, 04:26

A może zamiast wyzwisk przedstawili byście wreszcie jakiś program dla wyborców bardziej myślących niż zaczadzonych?

Odpowiedz

Paranoja i Schizofrenia czyli PIS

Piątek, 7 grudnia 2018, 20:33

No i Jarosław wygłosił. Trudno było zrozumieć to mamrotanie, ale zdaje się mówił, że jest młodym, przystojnym, wysokim blondynem, czy jakoś tak.

Odpowiedz

ufff

Piątek, 7 grudnia 2018, 16:04

Jakie smutne musi być życie takiego człowieka jak ten jeden troll co zatruwa wszystkie fora. Teraz będzie trochę spokoju, bo wyszedł z pracy i nie ma kompa przed sobą. Ale wróci, zawsze wraca. Myśli, że jest taki super a te jego wynurzenia kogoś obchodzą-otóż człeku biedny - nie, nie obchodzą. Smutne musisz mieć życie.

Odpowiedz

Piątek, 7 grudnia 2018, 15:41

Niestety tak to się robi. Jedni wyjeżdżają na Madere inni tylko w Beskidy ale za to z ochroną... Chyba przed skrzatami leśnymi albo duchami z przyszłości

Odpowiedz

:)

Piątek, 7 grudnia 2018, 14:31

@by żyło się besser

Oczywiście nie zrozumiałeś, jak zwykle, o co chodzi, pisogłupku, ale czego wymagać... Ale 20 komentarzy od rana to niezły wynik. Po 2 złote od sztuki? Moja sprzątaczka lepiej zarabia, płacę jej 25 złotych za godzinę.

Odpowiedz

Piątek, 7 grudnia 2018, 14:10

Szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer: "Długi Nowoczesnej nie są moje" "Kredyt byłby kwestią Skarbu Państwa" Tak się to robi Polacy. Zakładacie partię, bierzecie kredo, latacie na Maderę, robicie milionowe długi, partia się sypie, zmykacie do innego klubu i zostawiacie dług społeczeństwu. Aha, i najważniejsze - wciąż przekonujecie, że powinniście zarządzać finansami całego kraju.

Odpowiedz

by żyło się besser

Piątek, 7 grudnia 2018, 13:45

@:)

Namaści na swojego następcę Ryszarda "sześciu króli" Petru i Matkę Polkę Ateistkę. Poprowadzą Polskę do jasnej przyszłości idąc ramię w ramię z posłanką Thun, Schmidt, Schoering, Neumanem i Schetyną.

Odpowiedz

:)

Piątek, 7 grudnia 2018, 12:42

Taaa, na pewno abdykuje i rozszyfruje nazwę swojej partii na Przepraszamy i S...padamy.

Odpowiedz

Ben

Piątek, 7 grudnia 2018, 12:24

Proszę o zdrowie bo o rozum za późno....

Odpowiedz

tiaaa

Piątek, 7 grudnia 2018, 12:04

@kkj

1) Petru startował jako taka platforma, która nie skaziła się kłamstwami. Niestety na miejsce braku skazy kłamstwami weszła skaza głupotą. 2) Totalna opozycja jest nieustannie kreowana w mediach jako ta jedynie słuszna siła, zbawcy narodu i wybitne jednostki. Jednak śmierdzą fałszem, a im więcej ich pokazują tym smród jest większy.

Odpowiedz

Piątek, 7 grudnia 2018, 11:44

Dzisiaj o 17 Jarosław ma ogłosić bardzo ważną informację!Trzymajmy kciuki, może abdykuje.

Odpowiedz

de-ko-mu-nizacja

Piątek, 7 grudnia 2018, 11:26

To jest zwykła patologia donosicielska.

Odpowiedz

kkj

Piątek, 7 grudnia 2018, 11:24

@tiaaa

1). Nie - Petru jak zaczynał to na ich stronach nie było programu i sam go nie był w stanie zacytować czy się do niego odwołać. 2). Być pokazywanym w mediach jako zbawca narodu i wybitna osoba / grupa. Tak wyglądają warunki.

Odpowiedz

kapitan

Piątek, 7 grudnia 2018, 11:14

syn marnotrawny

Odpowiedz

tiaaa

Piątek, 7 grudnia 2018, 10:43

@amen

Aby wygrać wybory, trzeba spełnić dwa warunki: 1) mieć program 2) przekonać do niego wyborców. Póki co to PO ani żadna z jej mutacji nie potrafi się określić programowo, a wszystko co próbują wymyślić już kiedyś obiecali i nie dotrzymali słowa. Na programie "PiS zły" nie da się jechać, bo nabiera się na niego tylko garstka niedouczonych kodziarzy. Obywatele dojrzeli już do tego, ze głosują na tych, którzy obiecują rzeczy realne i dotrzymują słowa. Dlaczego podniecasz się wynikiem Biedronia, który nawet jeszcze nie ma partii, a nie wynikiem postępowej i liberalnej platformy? zaczęło się przerzucanie sił w inne rejony jak w czasach powstania przybudówki Po - nowośmiesznej? Jak byś się nie starał, zawsze się ośmieszysz, bo przeciwko twoim marzeniom stają fakty w postaci poparcia partii. Nie da się kolejny raz wypudrować liska.

Odpowiedz

MSS

Piątek, 7 grudnia 2018, 10:23

Jedynym oferentem w przetargu była firma Hyperion. Kierował nią wtedy Tomasz Sz., były wiceprezydent Krakowa z lat 1998-2001 i były poseł PO. MSS sprzedano za 2,6 mln zł, a spółka miała zagwarantowane dofinansowanie unijne w wysokości ponad 64 mln zł. Całkowity koszt projektu wynosił jednak ponad 192 mln zł. Blisko 128 mln musiała już znaleźć MSS/Hyperion. To się nie udało, a władze spółki usłyszały zarzuty prokuratorskie (szczegóły w ramce). Śledztwo prowadziła krakowska prokuratura, a jej finał znajdzie się wkrótce w krakowskim sądzie. - Zdecydowaliśmy się na sprzedaż, bo mieliśmy świadomość, że nie jesteśmy w stanie zrealizować projektu potencjałem, którym dysponowaliśmy - mówi Marek Sowa, ówczesny marszałek województwa, dziś poseł Nowoczesnej.

Odpowiedz