|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Józef Lassota: "Rząd PiS liczy na to, że skłóci nauczycieli z rodzicami"

- Byłoby niedobrze, gdyby strajk był, ale determinacja nauczycieli jest tak duża, że może do niego dojść - oceniał na antenie Radia Kraków poseł Platformy Obywatelskiej Józef Lassota. Wczorajsze rozmowy nauczycielskich związków zawodowych z rządem zakończyły się bez porozumienia. Kolejna tura planowana jest pierwszego kwietnia. Tydzień później początek strajku w szkołach zapowiada Związek Nauczycielstwa Polskiego. "Jestem zawiedziony postawą minister edukacji, ale również premiera. Jeździ po kraju i głosi, że jest świetna koniunktura i pieniądze niemal na wszystko. Trudno się spodziewać, że środowisko nauczycielskie będzie patrzeć na to spokojnie. To brak konsekwencji" - mówił poseł Lassota w porannej rozmowie Radia Kraków.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Mariusza Bartkowicza z posłem PO, Józefem Lassotą.

 

Był pan prezydentem Krakowa. Nie było wtedy pieniędzy unijnych na inwestycje. Teraz są i trzeba je wydawać szybko. Udało się miastu zrobić wszystko, żeby paraliżu miasta uniknąć?

- Trudno mi odpowiedzieć. Nie uczestniczę w organizacji ruchu przy remontach. Niemniej jednak wydaje się, że niektóre odcinki miasta są tak zablokowane, że należy inaczej rozplanować same prace remontowe i przepustowość, objazdy. Jest w Krakowie niedobrze pod tym względem. Chyba należy pomyśleć, żeby rozłożyć remonty tak, żeby miasto było przejezdne.

 

Coraz częściej mówi się o stolicy Małopolski, że to nie jest Kraków, ale „korków”. Sprawa jest chyba poważna.

- Jest to sprawa poważna. Sam tego doświadczam. To problem. Najwyższy czas, żeby ruszyła trasa pychowicka i inne odcinki, ale to się opóźnia.

 

Opóźniają się też ustalenia, na które liczono wczoraj na spotkaniu przedstawicieli rządu ze związkowcami nauczycielskimi. Spotkanie przerwano. Ma być kontynuowane 1 kwietnia. Za 2 tygodnie dojdzie do generalnego strajku pracowników oświaty, czy uda się wypracować porozumienie w ostatniej chwili?

- Trzeba powiedzieć jasno, że wszyscy oczekujemy, żeby nauczyciele to była elita, która kształtuje postawy młodych ludzi. Żeby taka elita się ukształtowała, potrzebne są do tego między innymi pieniądze. Jak ich nie ma to nie będzie to zawód, który idzie z misją. Co do tego, czy będzie strajk… Rząd PiS liczy, że skłóci nauczycieli z rodzicami, że będzie niechęć do tego, żeby dzieci nie przystąpiły do egzaminów. Źle się dzieje, że nie ma żadnego pozytywnego podejścia do problemów nauczycieli. Ta sprawa dotyczy ogromnej rzeszy społeczeństwa. Jestem zawiedziony postawą pani minister i premiera. On w kraju opowiada jak dba o ludzi, tutaj milczy. Byłoby niedobrze jakby był strajk, ale determinacja nauczycieli jest duża.

 

Przyzna pan jednak, że finansowa degradacja środowiska nauczycielskiego, tej elity, która ma kształcić Polaków i pomyślność RP, trwa? Po 1989 roku nigdy nie było w tym środowisku dobrze.

- Zawsze były pewne niedobory, ale w latach 2008-2013 podwyżki dla nauczycieli wynosiły w sumie 50%. Nie jest tak, że nie dbano o to. Trudno się dziwić. Premier głosi wszem i wobec, że są pieniądze na wszystko, transfery socjalne nieograniczone. Trudno się dziwić, że nauczyciele będą na to patrzeć spokojnie. Oni są dyskryminowani. To brak jakiegoś patrzenia na sprawy państwa w skali globalnej. PiS wybiera pewne grupy. Tam próbuje ich przekupić przed wyborami. Piątka Kaczyńskiego jest pod wybory, żeby zdobyć elektorat. W przypadku nauczycieli Kaczyński liczy na skłócenie nauczycieli z rodzicami. To się nie uda.

 

Nauczyciele nie będą mieli teraz już innego wyjścia jak cofnąć się do swojego sztandarowego postulatu – podwyżki 1000 złotych dla każdego z nich? Czytamy list 18 ekonomistów, którzy piszą, że nadmierny wzrost wydatków może mieć charakter strukturalny, trudny do usunięcia. Sam premier przyznaje, że będzie trzeba deficyt budżetowy podnieść do 3% PKB, do tego oszczędnościowego progu. Być może na razie w kasie państwa nie ma więcej pieniędzy?

- Ta kasa zawsze jest taka, jaka jest. Trzeba wybrać priorytety dla państwa. Tym są na pewno nauczyciele. Nie ma dzisiaj odstąpienia od tych postulatów. Nauczyciele nie mogą odstąpić. Oby było porozumienie. Przy takim rządzeniu państwem, trudno sobie wyobrazić pominięcie nauczycieli. Poopieram ich żądania.

 

W ubiegłym tygodniu mocnym akcentem zaczęła się eurokampania w Małopolsce. Listę PiS zaprezentowała Beata Szydło, jedynka na tej liście. Równie mocno odpowiedziała Koalicja Europejska? Były pojedyncze konferencje, osobno występowała Róża Thun, osobno PSL, SLD i Nowoczesna. Nie oczekuje pan, że lista pokaże jedność?

- Na razie były konwencje ugrupowań z Koalicji Europejskiej. 6 kwietnia będzie wspólne spotkanie. Wtedy zaczniemy działać razem. Dogrywamy się. Każde ugrupowanie swoje nazwiska przedstawia i swoje postulaty. Gdy to będzie ukształtowane, zadziałamy razem. Ta lista Koalicji Europejskiej jest bardzo mocna. Akurat pani Szydło i cały PiS ma do dyspozycji cały aparat państwa. Oni wożą się limuzynami na spotkania. My tego nie mamy, ale ludzie widzą ten przepych PiS. Widzą to przekupstwo. Coraz więcej osób patrzy na to tak, że to nie jest myślenie o następnych pokoleniach, ale o najbliższych wyborach. Może to mieć skutek odwrotny dla PiS. Widać to było przy wyborach samorządowych. Premier rozdawał, obiecywał. Gdy PiS nie wygrał, pieniędzy nie ma.

 

Do wyborów zostały dwa miesiące. Będą państwo do nich wciąż równie mocno szli z ideologiczną agendą, którą uosabia podpisana przez prezydenta Trzaskowskiego w Warszawie deklaracja LGBT?

- Ja radzę wszystkim, którzy powołują się na tę deklarację, przeczytanie jej. Opowiadanie o różnych zachowaniach, masturbacji, jest bzdurą. Ta deklaracja mówi o tolerancji. To nie jest generalne przesłanie. W wyborach europejskich trzeba się nastawić programowo na rolę struktur UE i Parlamentu. Przesłaniem dla Koalicji Europejskiej jest przywrócenie pozycji Polski w UE, żeby Polska mogła oddziaływać na to, co się dzieje w Europie. Trzeba też przywrócić standardy rządzenia w Polsce.

 

Ta agenda europejska jest jasna, ale w kampanii nie da się uciec od spraw krajowych. Widać to. Ma pan żal do samorządowców z innych miast – prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka i Jacka Majchrowskiego – że nie poszli w ślady prezydenta Trzaskowskiego? Jacek Majchrowski wczoraj w wywiadzie dla Rzeczpospolitej mówił, że dyskusja o deklaracji LGBT to wywoływanie problemów światopoglądowych, które nijak się mają do działalności samorządów.

- Tak to trzeba powiedzieć. Wywołanie problemów światopoglądowych nie ma się nijak. Sprawa przygotowania ludzi do tolerancji, uznania rzeczywistości jest ważna, ale to nie jest sprawa światopoglądowa. Takie jest życie. Są różni ludzie. Są mniejszości. Jeśli chcemy, żeby Polska była mocnym narodem, nie można się skłócać. Musi być porozumienie. To przyświeca samorządom.

 

Kraków staje się miastem kosmopolitycznym, przyciąga ludzi z Europy i świata. Będzie pan zachęcał Jacka Majchrowskiego, żeby taką deklarację – będącą wyrazem tolerancji szeroko pojętej – podpisał?

- Jakby to była ta deklaracja, z którą się zapoznałem to tak. To nie jest jednak najważniejsze dla Krakowa. Ważniejsze są na przykład sprawy komunikacyjne, nie rzeczy fałszywie wykorzystywane dla dyskredytowania samorządów.

11%
89%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 38

srebrny sen

Środa, 27 marca 2019, 17:06

Celny komentarz, jak widać, zabolał i tak właśnie miało być. Napisz coś jeszcze, bo odpowiedzi są rozpaczliwie słabe i bez odniesienia do meritum. Jak kiedyś użyjesz rozumu, to zobaczysz, że to nie boli.

Odpowiedz

Wtorek, 26 marca 2019, 21:44

@tak trudne

konstytucję Kwacha?

Odpowiedz

jamci

Wtorek, 26 marca 2019, 21:19

Wstyd, panie Józiu... PO-wstyd pozostał i ludzie o tym pamiętają.

Odpowiedz

tak trudne

Wtorek, 26 marca 2019, 18:03

@srebrny sen

Poszukaj w internecie, albo w książkach, znaczenia słowa reżim. Przy okazji możesz przeczytać Konstytucję, żeby na przyszłość wiedzieć, gdzie ona została złamana.

Odpowiedz

RYUY

Wtorek, 26 marca 2019, 17:04

Nieroby z umk siedzą i klepią pochlebne peany ku chwale nieudaczników od majchrowskiego i jego kolesi z po. żałosne!

Odpowiedz