|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Józef Lassota: "Jak się nie przestrzega pewnych przyjętych zasad, trzeba się z tego wytłumaczyć"

- Polska jest członkiem Unii Europejskiej, przyjęła więc zasady, które obowiązują wszystkich członków. Teraz nasz kraj próbuje stosować inne inne zasady. Nie jest zatem dziwne, że kraje unijne chcą dowiedzieć się o co chodzi - tak poseł Platformy Obywatelskiej Józef Lassota komentował w Radiu Kraków dzisiejsze wysłuchanie Polski w sprawie praworządności. "To jest normalne w każdym środowisku. Jak się nie przestrzega pewnych przyjętych zasad, trzeba się z tego wytłumaczyć" - dodawał poranny gość Radia Kraków.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Mariusza Bartkowicza z posłem PO, Józefem Lassotą.

 

Dzisiaj po raz pierwszy w historii UE nastąpi tak zwane wysłuchanie kraju członkowskiego. To ciąg dalszy sporu Polski z Komisją Europejską o praworządność. To, że do tej dyskusji włączą się inne kraje to dobrze, czy gorzej dla Polski?

- Polska jest członkiem UE. Przyjęła zasady, które wszyscy przyjęli dobrowolnie. Jeśli w grupie, która chce współpracować, jeden partner – czyli Polska – próbuje stosować inne zasady, trudno się dziwić, że pozostali chcą się wypowiedzieć i ocenić, czy chcą z takim partnerem współpracować. To sprawa zasad Unii. Nie widzę nic dziwnego w tym, że inni uczestnicy tej grupy, chcą ocenić, czy partner stosuje zasady, które wszyscy przyjęli. Trudno sobie wyobrazić, że każdy chciałby stosować swoje zasady, ale korzystać z przywilejów. To normalne w każdym środowisku, gdzie się na coś umawiamy.

 

Dzisiaj Polskę ma reprezentować wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański. Myśli pan, że to wysłuchanie spowoduje zmniejszenie napięcia? Ministrowi uda się przekonać pozostałych partnerów w Unii do kierunku polskich reform sądownictwa? O to głównie jest spór.

- Trudno jest przyjąć mnie, że uda się przekonać. Są łamane zasady, konstytucja. Nie mówię o niuansach. W konstytucji jest wprost, że kadencja I prezesa Sądu Najwyższego trwa 6 lat. Jeśli konstytucja tak mówi wprost, a lekceważy się ten zapis to nie wyobrażam sobie, że ktoś może mieć inne zdanie. To jednoznaczne. Nie sądzę, żeby ta sytuacja zniwelowała tę ocenę, ale tam też jest polityka. Niektórzy będą chcieli wygrać swoje sprawy przy okazji. Sprawa się raczej nie zakończy. Niestety. Taka jest procedura, będziemy w tym musieli funkcjonować.

 

Wydaje się, że w Europie większe emocje wywołuje kolejna odsłona sporu o politykę migracyjną Wspólnoty. Za nami nieformalny szczyt w weekend, bez Polski. W czwartek będzie kolejny szczyt, ze wszystkimi krajami Unii. W tle jest groźba, że Schengen przestanie istnieć. Szef niemieckiego MSW grozi, że jeśli w czwartek UE nie ustali wspólnej polityki ws. uchodźców, jego kraj będzie odsyłał migrantów z niemieckiej granicy.

- Tak. To brak solidarności w Unii. Sprawa migrantów od początku… Trudno było przewidzieć ten efekt lawinowy. Można mówić o błędach, ale wypracowanie wspólnych zasad w nowej sytuacji jest konieczne. Trudno się dziwić Niemcom, oni tak uważają. Jeśli nie zachowujemy się solidarnie… To dotyczy często osób bezbronnych. To problem. Jestem przekonany, że rozwiązanie musi się znaleźć. Węgry i Polska już swoje pokazały. Sprawa jest skomplikowana. Pewnie nie zakończy się w czwartek.

 

1 lipca przewodnictwo w UE obejmuje Austria. Kanclerz Kurz już zagroził, że przywróci kontrolę na granicy włosko-austriackiej. Tamtędy ten transfer przebiega. Jak Polska powinna się zachować, gdy powrócą pytania o relokację? Premier ostatnio mówił o krajach Europy zachodniej, że to klub miłośników relokacji, ale Polska nie zamierza do niego należeć.

- Cały czas uważam, że nie można się odwracać od problemu. Oczywiście, czy to sprawa relokacji, przyjęcia pewnych kwot… Nie jest to może najlepsze rozwiązanie, ale polski rząd nie powinien odwracać się od sprawy humanitarnej. Uczestnictwo Polski powinno tu być. Nie wystarczy wysłać pieniędzy do krajów arabskich, żeby zorganizować im tam życie. W sprawach ludzkich, dzieci… Kiedyś prezydent z Gdańska chciał przyjąć dzieci do leczenia, rząd się nie zgodził. To postawa naganna. To brak poczucia pewnego zobowiązania w stosunku do tego, co inne kraje robiły przez lata dla Polaków. Chociażby II wojna, Solidarność. Ludzie emigrowali, znajdowali swoje miejsce. Takie stawianie sprawy jest nie do przyjęcia.

 

PO zapowiadała, że będzie zachęcać mieszańców, żeby włączyli się w ruch Wolontariuszy Wolnych Wyborów i patrzyli komisjom wyborczym na ręce podczas wyborów samorządowych. Lech Wałęsa zapowiedział, że reaktywuje Komitety Obywatelskie. Jak pan ocenia jego decyzję? Historyczny lider Solidarności powraca do formuły, która w 1988 roku działała w zupełnie innym kontekście. Wtedy Polacy żyli nadzieją. W 1989 roku były pierwsze, częściowo wolne wybory. Widzi pan analogię?

- Troszkę inny cel jest tych Komitetów. To porozumienie też z opozycją. To tak samo sprawa kontroli tego, czy dzisiaj wybory zostaną przeprowadzone uczciwie. To, że PiS manipuluje przy ordynacji to widać. Jest to robione na kolanie. Chociażby sprawa skreślania w kratkach budzi obawy. Gdyby wyniki były mniej korzystne, będzie próba manipulacji. W obecnej sytuacji, kiedy PiS oszukuje i kłamie, jest ważna kontrola. Dzięki Lechowi Wałęsie za taką inicjatywę. Cel jest inny, ale ten ruch może się przekształcić w ruch polityczny.

 

Pamięta pan, że przy poprzednich wyborach, opozycyjny wtedy PiS podobne inicjatywy organizował. Może politycy opozycji po prostu mobilizują swoich wyborców. Nie ma w tym nic złego? To element demokracji?

- Nie mówię, że jest w tym coś złego. Kontrola wyborów zawsze jest ważna. Ja oceniam, że dzisiaj jest niezwykle poważne zagrożenie tego, że wybory nie będą uczciwe.

 

Jutro radni mają zająć się projektem rezolucji, która ma zwrócić się do władz o to, by zaostrzono przepisy dotyczące wynajmu krótkoterminowego. Są takie platformy internetowe, które umożliwiają osobom prywatnym zgłaszanie swoich mieszkań i wynajmowanie ich turystom na kilka, kilkanaście dni. Okazuje się, że w centrum Krakowa jest wiele kamienic, gdzie jest więcej takich turystów niż mieszkańców i staje się to problemem.

- Uważam, że konkurencja jest zawsze dobra. Pytanie, czy to jest legalne. Z tego co wiem mówimy o systemie Airbnb. Ten system ułatwia gościom korzystanie. Jest być może problem. Jeśli to jest mieszkanie przeznaczone do tego celu i wynajmowane, ale obok mieszkają normalni mieszkańcy to jeśli to przeszkadza, nie powinno to być dopuszczone. Tam, gdzie jest niezależne wejście, gwarancja, że nie będzie to zakłócać życia mieszkańcom, nie ma przeszkód. Tam, gdzie może to powodować zakłócenie, bo goście mogą przychodzić o różnych porach i różnie się zachowywać, jest to problem.

 

Po ostatnim meczu Polaków na mundialu stracił pan serce do oglądania ostatniego spotkania naszej reprezentacji z Japonią, czy będzie pan kibicował?

- Miałem to szczęście, że nie mogłem oglądać ostatniego meczu. Byłem na spotkaniu. Bym pewnie stracił nieco zdrowia. Cóż… Jest klęska, kompromitacja. Trener i Robert Lewandowski mówią, że dali z siebie wszystko. Chyba niewiele mają do dania. To minie. Trzeba budować dalej. Piłka na tym się nie kończy. Będziemy dalej kibicować po tym szoku. Trzeba iść do przodu.

8%
92%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 26

krk prawdziwy - anty troll

Piątek, 29 czerwca 2018, 09:32

@waweldragon prawdziwy - anty troll

Ale wiesz, ze dyskusje o honorze powinny się odbywać między ludźmi, którzy go posiadają? Ja nie dyskutuję o nim z trollami i pieniaczami.

Odpowiedz

waweldragon prawdziwy - anty troll

Piątek, 29 czerwca 2018, 09:21

@krk

Szkoda mi Cię człowieku bez honoru...

Odpowiedz

krk

Czwartek, 28 czerwca 2018, 18:23

@waweldragon prawdziwy - anty troll

Musisz się zdecydować na jeden nick, to nikt ci go nie będzie podbierał.

Odpowiedz

waweldragon prawdziwy - anty troll

Czwartek, 28 czerwca 2018, 15:06

@waweldragon

Po raz kolejny proszę - nie używaj mojego nicka prawicowy trollu!! A Was Radio Kraków zaczynam już podejrzewać o kasowanie niewygodnych komentarzy...

Odpowiedz

waweldragon

Czwartek, 28 czerwca 2018, 11:25

@krk

Ekspert od polszczyzny, interpunkcji i multinazwenictwa zszedł z piedestału i uraczył nas jakże błyskotliwą ripostą.

Odpowiedz

krk

Czwartek, 28 czerwca 2018, 10:03

Popraw polszczyznę, bo słabo ci idzie i nie jesteś tu wiarygodny. Potem popracuj jeszcze nad treścią swoich wpisów, bo ciągle wklejasz to samo. Zaorany w każdym wątku prowadzisz nadal beznadziejną walkę.

Odpowiedz

Pole

Środa, 27 czerwca 2018, 22:30

Lasso jeszcze się nie nachapał. Wzgórze Lassoty w podkrakowskiej gminie nie wystarcza i jeszcze i inne działki. Trzeba wezwać elyty zachodnie na pomoc. Razem z Rose von Tuna mogą się udać do Targowicy/Strasbourga i kontynuować prace pod hasłem obrony wolności w związku z reformą sądownictwa

Odpowiedz

krk

Środa, 27 czerwca 2018, 19:32

Od kiedy ty znasz polską interpunkcję?

Odpowiedz

Środa, 27 czerwca 2018, 17:26

Kiedy się nauczysz polskiej interpunkcji? Wstyd tak kalać ojczysty język.

Odpowiedz

Wtorek, 26 czerwca 2018, 17:13

U mnie w domu przy stole siedzą kulturalni ludzie, ale różnie jest jak widzę.

Odpowiedz

Wtorek, 26 czerwca 2018, 14:49

Cham chuligan rozpycha się przy stole, poucza innych jak jeść widelcem i wyciąga ręce po kasę nie dając nic w zamian od siebie, za to głośno beka i popierduje. A potem jeszcze się dziwi, że nikt go nie lubi i nie chce pieniążków dawać. A kundelki to najwierniejsze, najbardziej kochane pieski ma świecie. Chciałeś znów obrazić z braku argumentów, ale nie udało się. Nie będę tłumaczył co znaczy słowo reżim, bo to wiedza z zakresu gimnazjum. Sam nadrób jej braki.

Odpowiedz

Wtorek, 26 czerwca 2018, 13:44

Gdyby w Polsce panował reżim to byłby to twój ostatni komentarz. Ponieważ w Polsce panuje demokracja, gdy większość tak zadecyduje, będzie rządził ktoś inny. Kundelki z mniejszości zawsze będą ujadały i donosiły na swoich.

Odpowiedz

Wtorek, 26 czerwca 2018, 13:23

Trzeba pozbyć sie bezprawnego reżimu i rozliczyć winnych. Nikt nie oskarża Polski o bezprawie, tylko jedną lewicowo-nacjonalistyczną partię z jej małym wodzem. Polska to coś więcej niż stanowiska do dojenia czy nagrody co to "sie należały"

Odpowiedz

twarde prawo

Wtorek, 26 czerwca 2018, 12:01

@Bubu

W państwie bezprawia żyjemy od kilkudziesięciu lat, jednak w takim żyjemy i takich zasad musimy przestrzegać.

Odpowiedz

Bubu

Wtorek, 26 czerwca 2018, 11:46

@twarde prawo

W państwie prawa owszem, ale my nie żyjemy w państwie prawa, ale bezprawia i niesprawiedliwości.

Odpowiedz

gosc

Wtorek, 26 czerwca 2018, 10:51

Najgorsze w tym jest to, że na horyzoncie nie widać lidera który stworzył by poważne struktury z poważnym programem i realnie mógłby zagrozić jaśnie panującym. Będziemy żyć kolejne lata w PiS-owiskim świecie, gdzie przyczyny katastrof lotniczych rozwiązuje się emocjami, gdzie świniopasy prowadzą radia, gdzie telewizja publiczna osiąga kolejne szczyty absurdu propagandy partyjnej, gdzie chce się wmówić, że dobrobyt tworzy się pakietami socjalnymi a nie pracą, gdzie w ministerstwach pracują całe rodziny, gdzie chamstwo i prostactwo określa się mianem "PATRIOTYZMU', gdzie na bohaterów kreuje się ludzi, którzy złamali elementarne zasady bezpieczeństwa lotów, przyczyniają się tym do katastrofy...

Odpowiedz

twarde prawo

Wtorek, 26 czerwca 2018, 10:40

@Bubu

Takie obowiązują zasady w państwie prawa, a to Józio od rana bredzi o zasadach. Masz wiedzę o przestępstwie to twoim obowiązkiem jest zgłoszenie jej do prokuratury. Jeśli tego nie zrobisz jesteś współwinny.

Odpowiedz

Bubu

Wtorek, 26 czerwca 2018, 10:31

@Yogi

Do czego? Do prokuratury? To powiedziałeś chłopie dowcip. To jakby poskarżyć się Leninowi na bolszewików:)))))

Odpowiedz

Yogi

Wtorek, 26 czerwca 2018, 10:05

"W obecnej sytuacji, kiedy PiS oszukuje... " - Panie Lasota ma Pan wiedzę o przestępstwie, proszę szybciutko zgłosić do prokuratury !

Odpowiedz

Starounijny

Wtorek, 26 czerwca 2018, 09:55

Taak - kiedy Grecja czy Włochy były zalewane przez imigrantów to Niemcy pouczały wszystkich o zaletach Konwencji Dublińskiej. Gdy będąca na haju Merkel (po trzeźwemu przecież się nie da) zaprosiła dzikich do kolonizacji Niemiec zrobił się z tego problem europejski. To nie moje spostrzeżenie tylko Guentera Verheugena, rasowego Niemca i polityka liberalnego jakby się kto pytał. Józef jest żałosny.

Odpowiedz