|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Jerzy Meysztowicz: "Wszyscy drepczą wokół prezydenta Majchrowskiego. Nie ma na to czasu"

Taktyczna czy negocjacyjna jest kandydatura Grzegorza Filipka na prezydenta Krakowa? "To młoda, dynamiczna osoba" - zapewniał w Radiu Kraków wiceprzewodniczący Nowoczesnej Jerzy Meysztowicz. Jak podkreślał, chodzi też o to też by Platforma Obywatelska zastanowiła się, czy nie poprzeć kandydata Nowoczesnej. "Dobrze się stało, że moja partia zaproponowała swojego kandydata. Wszyscy drepczą wokół prezydenta Jacka Majchrowskiego, czekając na jego ruch" - podkreślał poseł Meysztowicz.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: J. Bańka

Zapis rozmowy Jacka Bańki z posłem Nowoczesnej, Jerzym Meysztowiczem.

 

Grzegorz Filipek – od wczoraj kandydat Nowoczesnej na prezydenta Krakowa – mówi, że nie chce, żeby go nazywano kandydatem taktycznym. Jak nazwać tę kandydaturę? Negocjacyjną?

- Grzegorz Filipek został wskazany przez krakowskie struktury jako kandydat. Wiemy, że czeka to na potwierdzenie przez zarząd krajowy, ale obecność Katarzyny Lubnauer świadczy o jego poparciu. Dobrze, że Nowoczesna ma swojego kandydata. Wszyscy drepczą wokół prezydenta Majchrowskiego. Nie ma na to czasu. Nowoczesna chce przygotować program dla Krakowa. To powinno być przedstawiane przez naszego kandydata.

 

Michał Szułdrzyński pyta na jakie poparcie może liczyć Grzegorz Filipek, skoro na Twitterze ma 270 followersów.

- Nie tylko Twitter wybiera prezydenta Krakowa. Grzegorz Filipek to na tyle ciekawa propozycja, że może być wspólnym kandydatem. PO nie powinna patrzeć tylko na gabinet prezydenta. Może lepszy jest wspólny kandydat, Grzegorz Filipek?

 

Wspólny kandydat opozycji w osobie Grzegorza Filipka?

- Tak. Liczymy, że uda nam się przekonać PO, żeby Grzegorz Filipek był wspólnym kandydatem.

 

W PO jest dużo więcej znanych twarzy.

- Tak, ale te nazwiska, które się pojawiały, nie potwierdziły woli startu. Jak ktoś chce wygrać, musi być zdeterminowany. Grzegorz taki jest. Jego cechy spowodują, że osiągnie bardzo dobry rezultat. W II turze będzie w stanie pokonać swojego przeciwnika.

 

Brzmi to jak zaklinanie rzeczywistości.

- Jeżeli się nie postawi jasnej deklaracji, kto jest naszym kandydatem... Jak oceniano kandydaturę Andrzeja Dudy na prezydenta Polski? To było traktowano jako niepoważne. Skończyło się wiadomo jak. Grzegorz Filipek ambicją i programem pokaże, że jest godny zaufania.

 

Dlaczego nie pan lub Małgorzata Jantos?

- Uznaliśmy, że kandydatem Nowoczesnej w Krakowie będzie osoba z młodszej generacji, która ma w sobie cechy, które są doceniane przez elektorat. To świeżość, młodość i energia.

 

Jeśli prezydent Majchrowski powie, że startuje i zrobi to na przełomie kwietnia i maja to Nowoczesna wycofa swoją kandydaturę?

- Nie personalia są najważniejsze. Program dla Krakowa musi być tak atrakcyjny, żeby się przebił i został zrealizowany. Jeżeli okaże się, że prezydent Majchrowski będzie otwarty na nasz program, będziemy rozmawiać. Nie personalia zdecydują o wyborze tego jednego, ale program. Albo będzie szansa na jego realizacje, albo nie. Jak nie będzie woli wspólnego działania, Grzegorz Filipek będzie naszym kandydatem, nawet jak wystartuje Jacek Majchrowski.

 

Nie będzie takiej sytuacji, że jeśli zdecyduje się na start Jacek Majchrowski i będzie porozumienie ws. wspólnych list prezydenckich i PO to kandydat Nowoczesnej zostanie jak Himilsbach z angielskim?

- Nie. Zawsze będzie i zostanie jedna rzecz. To nasze propozycje dla krakowian. Zobaczymy. Wiadomo, że trzeba brać pod uwagę sytuację… Nie wiemy kto z PiS wystartuje, ale ta osoba nie może wygrać w Krakowie. Będziemy pod presją. Zastanowimy się i wybierzemy rozsądne rozwiązanie.

 

Co z koalicją Nowoczesnej i PO? Obowiązywać będzie tylko na poziomie sejmiku? Pytam też o inne miasta prezydenckie w Małopolsce.

- To, że koalicja w Warszawie została podpisana powoduje, że jest to sygnał, iż w innych miejscach tak należy do tego podchodzić. Grzegorz Filipek prowadzi rozmowy ws. wspólnej listy do Rady Miasta Krakowa. Marek Sowa, który prowadził dwie kampanie samorządowe też się zaangażował w listy sejmikowe. Byłem w Tarnowie na rozmowach dotyczących wyłonienia wspólnego kandydata z PO. Działamy. Rozmowy są też w Oświęcimiu. Są obecnie urzędujący prezydenci, którzy są przez nas dobrze oceniani. To prezydenci z PO. Dobrych prezydentów możemy poprzeć.

 

Czyli Tarnów i Oświęcim. Tam prezydenci z PO będą popierani przez Nowoczesną?

- Są takie rozmowy. To na tyle dobrzy prezydenci, że się zastanawiamy, żeby nie kombinować, ale ich poprzeć.

 

Gdzie - oprócz Krakowa - Nowoczesna będzie miała własnego kandydata?

- Szukamy porozumienia tam, gdzie nasz kandydat jest dobry. Zastanawiamy się także nad burmistrzami. Zaczynamy od głównych miast. Potem się zastanowimy. Zaczynamy od miejsc, które nie budzą kontrowersji. Łatwiej będzie to załatwić i przejść do walki o naszego kandydata.

 

Wadowice?

- Zastanowimy się. Nie chcę przesądzać. Rozmowy trwają. Przyjdzie na to czas.

 

Znalazł się pan na mapie krakowskiej reprywatyzacji, którą przygotowało Miasto Wspólne?

- Tak. Myślałem, że tylko PiS tęskni za komuną. Nie tylko. Piętnowanie ludzi - znam te osoby - tylko dlatego, że są zamożne i kiedyś kupiły nieruchomość… Życzę panu Leśniakowi, żeby zarobił dużo pieniędzy i kupił sobie nieruchomość. On tylko piętnuje. To nadużycie. Najpierw się robi listę reprywatyzacyjną i mówi się, że to biznes reprywatyzacyjny. Co to znaczy? Jeśli biznesem reprywatyzacyjnym jest to, że ktoś za cenę rynkową kupuje nieruchomość od właściciela to nie wiem gdzie żyjemy. To absurd. To działanie polityczne. Pan Leśniak chce zdobyć poparcie jako kandydat na prezydenta Krakowa. Nie da się powielić tego, co jest w Warszawie. Jestem zwolennikiem ustawy reprywatyzacyjnej. Dlaczego to polityczne działanie? Jak można podnosić to, że matka pani Wassermann kupiła mieszkanie w jakiejś kamienicy? To odpowiedzialność zbiorowa? Dlaczego moje nazwisko jest, ale nie mojego partnera biznesowego, który też kupił udziały w tej kamienicy? Bo mnie się da zaatakować politycznie. To czarny PR i kampania. Jestem przyzwyczajony. Nie mam sobie nic do zarzucenia. Kupiłem kamienice za cenę rynkową od wnuczki ostatniego właściciela. Sprawa została rozdmuchana przez lokatorów, którzy żałowali, że nie mogli kupić mieszkań w tej kamienicy za 1/10 wartości.

 

Jak pan to tłumaczy, że ws. krakowskiej reprywatyzacji niewiele się dzieje? Niby jest zespół policyjno-prokuratorski, ale owoców pracy nie znamy.

- Jeżeli na tej liście nie ma adresów, gdzie było czyszczenie kamienic… Nie ma. W Krakowie to były wyjątki. Robi się zamieszanie. W większości przypadków nie ma do czego się przyczepić.

 

30 nazwisk. Miasto Wspólne zwraca uwagę, że wąska grupa korzystała na krakowskiej reprywatyzacji.

- To bzdura. Tam są osoby, z którymi jestem zaprzyjaźniony. Robienie z tego pajęczyny jest chore. Krakowianie nie dadzą się nabrać.

 

Sprawa reprywatyzacji na pewno będzie wracać. Zobaczymy, czy nabierze barw kampanii samorządowej.

- Apeluję do wszystkich, którzy chcą startować w Krakowie. Niech się zajmą programem, nie doniesieniami medialnymi.

12%
88%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 11

7muszkieter

Wtorek, 17 kwietnia 2018, 17:06

Też jestem przeciwny kandydatom partyjnym. Jeszcze bardziej jestem przeciwny Jackowi i jego kolegom. Gibała może być tylko musi wygrać

Odpowiedz

xxx

Wtorek, 17 kwietnia 2018, 16:36

@Rollo98

Pan Gibała jest z nadania swojego wujka Gowina... Ale chyba bez przekonania.

Odpowiedz

Rollo98

Wtorek, 17 kwietnia 2018, 15:57

Jedynym sensownym kandydatem jest Łukasz Gibala bo jest bezpartyjny a nie jak ten z nadania warszawki. Zenada

Odpowiedz

Smok@$&

Wtorek, 17 kwietnia 2018, 15:01

Precz z partami politycznymi i kandydatami z partyjnych nadań

Odpowiedz

asd;lfkj;sldks34343

Wtorek, 17 kwietnia 2018, 13:17

Weźcie przestańcie się kompromitować, Meysztowiczu i spółko. Pitolicie jak potłuczeni i robicie z siebie pośmiewisko - wystawiacie nołnejma, przegracie w cuglach rzecz jasna i tylko pomożecie jackowi wygrać te wybory, bo ludzie zamiast zagłosować na jednego antymajchrowskiego kandydata to będą głosy rozmieniać na taką drobnicę jak ten wasz grześ

Odpowiedz

d.No

Wtorek, 17 kwietnia 2018, 10:26

Nie zauważyłbyś ironii nawet gdyby kopnęła cię w rzyć.

Odpowiedz

Wtorek, 17 kwietnia 2018, 10:06

@d.No

Śmiejesz się z ortografii Komorowskiego, popatrz na swoją. Nadziei a nie nadzieji.

Odpowiedz

d.No

Wtorek, 17 kwietnia 2018, 09:32

Program dla Krakowa będzie kopią programu.N dla Polski? :) Wszyscy folowersi zagłosują. Najlepszy żart poranka to porównanie Filipka do Dudy. :D Duda by nie wygrał, gdyby miał przeciw sobie kogoś poważnego, a nie łączącego się w nadzieji bula Komorowskiego. Ludzie nie głosowali na Dudę, tylko przeciw Bronkowi. W Krakowie to się nie zdarzy, bo Majchrowski ma tu bardzo dobrą pozycję. Chyba że ktoś pogrzebie głębiej w reprywatyzacji, ale wtedy rykoszet dosięgnie innych.

Odpowiedz

Wtorek, 17 kwietnia 2018, 09:27

Czy ktoś dzisiaj pamięta o Palikocie? Jeszcze trochę czasu i będzie Palikot bis. Bul bul.. dno.

Odpowiedz

Lol

Wtorek, 17 kwietnia 2018, 09:13

No i dobrze niech nowoczesna i po wystaeia swokego landydata odczpecie sie od jacka. Chcecie zeby jacek przez was przegral! Jacek to maz stanu jak zaczniecie sie do niego przyklajac to bedzie trzeba glosowac na pisowca

Odpowiedz

glonojad

Wtorek, 17 kwietnia 2018, 08:58

Meysztowicz nazwał Ciepielę dobrym prezydentem. To świadczy o jego oderwaniu od rzeczywistości. Skoro Ciepiela jest dobry i Filipek jest dobry, to czuję że Nowoczesna urządzi nam niezły kabaret.

Odpowiedz