|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Jerzy Meysztowicz o Planie Petru: "Przygotowanie innych rozwiązań niż zakłada pan Morawiecki jest ważne"

- Mam nadzieję, że nowy projekt Ryszarda Petru nie będzie konkurencją dla Nowoczesnej - oceniał nową inicjatywę swojego byłego szefa wiceprzewodniczący Nowoczesnej, Jerzy Meysztowicz. "Plan Petr to pomysł ekonomiczno-gospodarczy. Miejmy nadzieję, że lepiej skonstruowany niż plan premiera Morawieckiego" - dodawał Meysztowicz. Poranny gość Radia Kraków zaznaczył też, że dzisiejsza rekonstrukcja rządu będzie rewolucją, gdy odwołani zostaną Antoni Macierewicz czy Jan Szyszko.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: RK

Zapis rozmowy Jacka Bańki z posłem Nowoczesnej, Jerzym Meysztowiczem.

 

Pan dołączył do stowarzyszenia Plan Petru?

- Nie. To stowarzyszenie zostało dopiero zgłoszone do rejestracji. Mam nadzieję, że ten nowy projekt Ryszarda Petru nie będzie konkurencją dla Nowoczesnej. Sam Plan Petru? Zastanawialiśmy się czy Ryszard jako uznany ekonomista, nie powinien przygotować alternatywy dla Planu Morawieckiego. Ta inicjatywa powinna się ograniczyć do gospodarki i przyciągnąć do siebie osoby, które nie są zainteresowane jedną partią polityczną. Trzeba szukać kontaktu z osobami, które przygotują rozwiązania ustawowe. Jak to się uda to te działania będą słuszne. Potrzebujemy planu na 2019 rok, kiedy będziemy mogli przedstawić nasze rozwiązania po tym jak PiS odda władzę.

 

Ryszard Petru o swoim planie mówi: „dynamiczny rozwój oparty na nowoczesnych inwestycjach, wzrost płac, ochrona zdrowia parta na pacjencie”. To jakby wyjątki z Planu Morawieckiego.

- Tak. Tylko pytanie czy zapowiedzi premiera będą spełniane. Niektóre prognozy premiera się nie sprawdzają. Jak rozmawialiśmy na komisji i zwróciłem uwagę na to, że liczba osób, które przejdą na emeryturę będzie wyższa to się okazało, że ja miałem rację. 430 tysięcy osób skorzystało z tego. Plan rządowy oceniał to na 340 tysięcy. Zakładał też, że nie wszyscy skorzystają. Od planu do realizacji jest kawałek. Przygotowanie innych rozwiązań niż zakłada pan Morawiecki – bo cel jest ten sam, ale środki inne - jest ważne.

 

Plan Petru to rzeczywisty plan dla opozycji, czy plan dla PO? PO w ten sposób nie chce rozbić Nowoczesnej?

- Nie. Jeżeli Ryszardowi się uda przyciągnąć osoby niezaangażowane polityczne i przedstawicieli innych ugrupowań i przygotują wspólny projekt to ułatwi to następne działania. Jak będzie zmiana rządu po 2019 roku to pewne elementy muszą być już przegadane. Nie można zaczynać dyskusji o gospodarce wtedy. Musi być już jasna deklaracja. Dajmy szansę. Zobaczymy jak to będzie wyglądało. Jak to ma wesprzeć działania opozycji, która ma przygotować wspólne projekty to nie widzę w tym problemu.

 

Nie boi się pan, że Plan Petru będzie początkiem końca Nowoczesnej? Katarzyna Lubnauer ostrożnie się wczoraj na ten temat wypowiadała.

- Nie ma mowy o końcu Nowoczesnej. Mamy ugruntowaną pozycję. Sondaże wskazują na 10%. Jak będą na stałe dwucyfrowe to nasza pozycja nie jest zagrożona. Ta zmiana została dobrze odebrana. Jestem spokojny.

 

Cały czas rozmawiamy o konsolidowaniu opozycji. Ostrożnie o Planie Petru mówią przedstawiciele PSL i SLD. Mówiąc o konsolidacji opozycji, nie widać zbliżenia przy tworzeniu wspólnych list wyborczych. Nie ma innego wyjścia jak wspólne listy? Tylko w radach miast, czy też do sejmików?

- Zwrócę uwagę, że zakończyliśmy etap wyborów w Nowoczesnej. Mamy nową przewodniczącą, zarząd. Będzie wybór szefa klubu parlamentarnego. Jest pierwsze spotkanie grupy roboczej, która będzie rozmawiała z PO na temat współpracy w parlamencie i ewentualnie przy wyborach samorządowych. Mamy porozumienie warszawskie. Można się pokusić o szukanie innych miast, gdzie to się uda zastosować. Ta konsolidacja opozycji będzie. Inne partie polityczne włączą się w to. PSL zdecydował, że przy zachowaniu zasad wyborczych, pójdzie sam. Dobrze. PSL konkuruje tylko z PiS. Mamy deklarację szefa ludowców, że w miastach, gdzie PSL nie ma dużego poparcia, nie widzą problemu, żeby poprzeć kandydatów Nowoczesnej lub PO. W niektórych regionach są prowadzone też rozmowy z lewicą. W miastach wojewódzkich zdecyduje zarząd krajowy. Na szczeblu lokalnym mogą się dogadywać szefowie regionów.

 

Dzisiaj poznamy cały nowy rząd premiera Morawieckiego. Jakby potwierdziły się doniesienia, że odejdą ministrowie Macierewicz, Szyszko, Radziwiłł i Waszczykowski to byłaby to prawdziwa rewolucja?

- Jeśli odejdą ci najsłabiej oceniani ministrowie to tak. Nasze próby odwołania ich się nie udawały. Jak premier Morawiecki dokona tak głębokiej rekonstrukcji to trzeba będzie przyznać, że on pokaże, iż ma zgodę Jarosława Kaczyńskiego na takie działania. Jak się to odbije na sondażach PiS? Wsparcie dla ministra Macierewicza wśród wyborców PiS jest duże. Jak zachowa się ojciec Rydzyk? To jego protegowani. Źródełko pieniędzy dla ojca Rydzyka może wyschnąć. Minister Waszczykowski nie nadawał się na stanowisko. Tę opinię podzielały nawet osoby zbliżone do PiS.

 

Wydzielenie z ministerstwa rozwoju ministerstwa gospodarki z krakowianką Jadwigą Emilewicz na czele? Co pan o tym sądzi?

- Nie ukrywam, że z panią minister współpracowałem. To jedna z nielicznych osób, z którą kontakt jest normalny. Te ustalenia są dotrzymywane. Wiele razy gościłem na komisji gospodarki rozwoju. Ona była zawsze przygotowana. Ta osoba jest na odpowiednim miejscu. Jak dostanie propozycję objęcia tej teki to byłby to dobry ruch.

 

Dobry to też ruch dla Krakowa. Jadwiga Emilewicz poświęciła się między innymi działaniom antysmogowym. Jako szefowa ministerstwa gospodarki – o ile takie zostanie wydzielone - miałaby nowe narzędzia.

- Tak. Jesteśmy tylko zaniepokojeni, że w ustawie budżetowej jest bardzo mało środków na walkę ze smogiem. Poseł Sowa przygotował poprawki, które zgłosiliśmy do budżetu, żeby miliard został przeznaczony na walkę ze smogiem. Mam nadzieję, że to zostanie przyjęte. Świadomość, że rocznie 45 tysięcy osób umiera z powodu smogu... To przerażająca statystyka. Przez 2 lata pani Szydło niewiele zrobiła w tym kierunku. Oby teraz to ruszyło.

 

Jeśli potwierdzą się te zmiany to z jaką ofertą pojedzie premier Morawiecki dzisiaj do Brukseli?

- Premier nie pojedzie, żeby przedstawiać nowych ministrów. Będzie rozmawiał o artykule 7 traktatu. On jest uruchomiony. Premier będzie musiał przekonać przedstawicieli UE, że zmiany w wymiarze sprawiedliwości w Polsce będzie trzeba zweryfikować. Jak taki przekaz będzie to procedura zwolni. Obawiam się jednak, że nie. Premier chyba akceptuję działania ministra Ziobry. Szkoda, że minister Ziobro nie pojawił się na liście do odwołania. To największy szkodnik. Nie wiem czy przekona. Argumenty Unii w oparciu o wyniki kontroli Komisji Weneckiej, opinie światowych prawników i konstytucjonalistów mówią jasno. To co się stało w Polsce to złamanie trójpodziału władzy i zagrożenie swobód obywatelskich i prawa do niezależnego sądownictwa.

0%
100%