|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Barbara Bubula: "Wszystkie aspekty sprawy KNF zostaną przez służby i prokuraturę wyjaśnione"

- Są świadkowie którzy mogą potwierdzić co w siedzibie Komisji Nadzoru Finansowego robił przed zatrzymaniem go przez CBA były Szef Komisji Marek Ch. - zapewnia posłanka Prawa i Sprawiedliwości Barbara Bubula, która była porannym gościem Radia Kraków. Posłanka powtarza to co mówią posłowie PiS, że organy państwa zadziałały szybko w sprawie Marka Ch. W środę sąd zdecydował o dwumiesięcznym areszcie dla Marka Ch. Wcześniej prokurator postawił mu zarzut przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Mariusza Bartkowicza z posłanką PiS, Barbarą Bubulą.

 

Jest dwumiesięczny areszt dla Marka Ch., byłego szefa KNF. Teraz powinna się zacząć poważna dyskusja o dotychczasowej pracy służb w tej sprawie?

- Myślę, że jest teraz pora, żeby decyzje podejmowały organy państwa, związane z wymierzaniem sprawiedliwości. W przypadku tej sytuacji ważne jest, że działania były szybkie. Nagranie zostało ujawnione, w tym samym dniu była dymisja szefa KNF. Zabezpieczenie nagrań było energiczne i szybkie. Z oskarżeń, które się pojawiają, mogę wyjaśnić sprawę słynnej poprawki. Rzeczywiście ważne jest, żeby dowiedzieli się słuchacze, że ta poprawka nie dotyczyła banków pana Czarneckiego. Ona dotyczyła małych banków. Nie było to związane z rozmowami pana Czarneckiego. To efekt prawa unijnego. Banki pana Czarneckiego podlegają innej procedurze. Wiązanie tej poprawki jest co najmniej nieporozumieniem.

 

Wrócę do kwestii byłego szefa KNF. Sąd godzi się na areszt i mówi o obawie matactwa. Nie trzeba się teraz pochylić nad krytycznymi uwagami posłów opozycji, którzy mówią, że to za późno? Szef KNF mógł chodzić na wolności i po powrocie z zagranicznej podróży, mógł spokojnie odwiedzić swój gabinet. Nikt nie wie co tam robił. Dopiero potem agencji CBA wkroczyli do siedziby KNF.

- Jest w wyjaśnieniach informacja dotycząca tego, że nie było tam sytuacji, w której nie byłoby osób sprawdzających co robi były szef KNF. Są nagrania i świadkowie, którzy potwierdzą jakie czynności były wykonywane. Podejrzenia, że działo się tam coś niezgodnego z prawem są bezpodstawne. Czynności trwają. Wszystkie aspekty sprawy zostaną przez służby i prokuraturę wyjaśnione.

 

Po niedzielnym incydencie na morzu Azowskim, UE wzywa Rosję do oddania ukraińskich okrętów i uwolnienia aresztowanych marynarzy. Tymczasem Rosjanie zapowiadają rozmieszczenie kolejnych baterii rakiet na Krymie. Jak pani ocenia tę sytuację?

- To trudny moment. Także ze względu na bezpieczeństwo Polski. Eskalacja tego konfliktu, agresja Rosji stawiają nasze położenie w trudniejszym stanie. Zastanawiające jest to, że USA wyrażały dwa dni temu zniecierpliwienie późną reakcją sojuszników europejskich. Widzimy znaczenie Nord Stream w tym konflikcie. Niemcy są związane lojalnością w stosunku do Rosji. Była reakcja UE, ale z opóźnieniem. Każda sytuacja zaostrzenia tego konfliktu pogarsza sytuację geopolityczną Polski. Musimy działać dyplomatycznie, żeby nie dochodziło do takiego trudnego położenia, kiedy ze strony Niemiec i UE nie ma wsparcia dla Ukrainy.

 

Jak z tej perspektywy ocenia pani ten fałszywy alert SMS we wschodniej Polsce? Alert wzywał mężczyzn do stawienia się w urzędzie gminy w związku z sytuacją na Ukrainie. To głupi żart, czy nie można wykluczyć już wojny hybrydowej?

- To jest tak, że Rosjanie często testują pewne rozwiązania, zanim je przeprowadzą. Są informacje o podobnych działaniach na Ukrainie. Trzeba to wyjaśnić. To sprawdzian dla naszych służb, które mają okazję się teraz wykazać i sprawdzić swoje umiejętności złapania sprawców. To niebezpieczny sygnał. Polska powinna być wyczulona na takie elementy wojny elektronicznej.

 

Jest pani w grupie sygnatariuszy listu do prezes TK Julii Przyłębskiej o natychmiastowe wyznaczenie terminu rozprawy ws. aborcji eugenicznej. Chodzi o wniosek grupy posłów z czerwca 2017 roku. Dlaczego ten apel się teraz pojawia?

- Pojawił się, bo upłynął długi czas od złożenia wniosku. Ponad 100 posłów złożyło ten wniosek. Mieliśmy nadzieję, że TK rozstrzygnie to tak, że nie będzie potrzeby debaty politycznej nad sprawą aborcji eugenicznej.

 

Da się to zrobić bez debaty o charakterze politycznym?

- Decyzja TK jest decyzją odsuwającą nas od bezpośredniej i emocjonalnej debaty w parlamencie. Przypomnę decyzję TK z końca lat 90. Wtedy TK rozstrzygnął, że aborcja ze względów społecznych nie jest zgodna z konstytucją. Zastanowienie się przez sędziów nad sprawą zabijania dzieci na przykład z zespołem Downa nie jest różne od tamtej decyzji. Ponieważ czekamy już od czerwca 2017 roku na zajęcie się sprawą, jest zrozumiałe, że taki list z oczekiwaniem na przyspieszenie procedury złożyliśmy u pani prezes.

 

Mocnych słów państwo używają w tym apelu. „Brak wyznaczenia do tej pory terminu rozprawy nie znajduje przekonującego merytorycznego wytłumaczenia. Trudno się dziwić spekulacjom medialnym sugerującym, że rozpoznanie wniosku jest celowo przeciągane z powodów politycznych, tak żeby doczekać do końca obecnej kadencji Sejmu”. Nie są to za mocne słowa?

- Każdy ma prawo oceniać decyzje o charakterze sądowniczym. Taki wniosek z każdej strony jest zrozumiały. Dochodzi do tego nasze sumienie. Przeciąganie tych rozstrzygnięć oznacza śmierć kolejnych dzieci. To zrozumiałe dla wszystkich, którzy się podpisali pod projektem tej ustawy. To grupa 800 tysięcy Polaków. Brak rozstrzygnięcia tego w Sejmie i TK budzi duże rozgoryczenie Polaków, którzy uważają aborcję eugeniczną za złą.

 

Wierzy pani, że dzięki temu apelowi do rozstrzygnięcia w TK dojdzie szybko, czy ziści się ta prognoza, o której państwo piszą? Ten temat jest emocjonujący. On polaryzuje Polaków. Do wyboru niespełna rok.

- Kwestia tego, czy mamy bronić życia, jest fundamentalna. W wielu przypadkach na PiS głosowali ludzie przekonani o konieczności usunięcia tego haniebnego przepisu z prawa. Oni oczekują od nas działania. Pod listem podpisało się prawie 100 posłów. Jakbyśmy podpisy zbierali dłużej, byłoby ich więcej. Wyrażamy głos wyborców.

 

3 grudnia zaczyna się szczyt klimatyczny ONZ w Katowicach. Wczoraj poznaliśmy strategię energetyczną Komisji Europejskiej do 2050 roku. Najważniejsza sprawa to neutralność dla klimatu w 2050 roku. Oznacza to zero węgla w produkcji energii. Nasza strategia zakłada, że w 2040 roku jeszcze 30% energii będzie z węgla. Informacja o tej strategii na kilka dni przed szczytem klimatycznym w sercu Śląska nie będzie gorzką pigułką dla Polski?

- Polska powinna się kierować swoją racją stanu. Trzeba zauważyć, że działania przeciwko ocieplaniu klimatu są ważne, ale winowajcami są największe gospodarki świata – USA i Chiny. Nie ma możliwości, że my całkowicie rezygnujemy z węgla i doprowadzimy do dramatycznej pozytywnej zmiany w kierunku polityki klimatycznej. Trzeba patrzeć przez pryzmat Kowalskiego i Nowaka, który używa w domu takich paliw.

 

Nie okaże się, że dla Kowalskiego trwanie przy węglu będzie droższe? Opłaty za emisję dwutlenku węgla sprawią, że energia z węgla będzie znacznie droższa niż czysta energia.

- Owszem, ale trzeba się zastanowić nad czasem przekształcenia naszej gospodarki w innym kierunku. To zasób naszego kraju. Uzależnienie się od innych źródeł energii, może spowodować takie sytuacje, jakie mamy w geopolityce. To będą źródła energii spoza naszych granic. Tego byśmy nie chcieli.

53%
47%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 35

E.

Niedziela, 2 grudnia 2018, 18:42

Jaka zdolna pani Basia. Nauczyła się wszystkiego na pamięć.......

Odpowiedz

Żarłoczna Krycha

Sobota, 1 grudnia 2018, 20:06

Nie kłam brzydka, radiomaryjna istoto.

Odpowiedz

Pis off

Sobota, 1 grudnia 2018, 12:05

Oj Bubulo, Bubulo, bidulo. Kilka lat temu PIS stawał na głowie, żeby KNF nie nadzorowała SKOKów. Kiedy miliardowymi długami obciążyły nas wszystkich, w nagrodę, jak PIS doszedł do władzy, twórca tego badziewia został szefem senackiej komisji finansów, a ich gł9wny ekonomista wiceszefem sejmowej komisji finansów. Tak działa pisia mafia.

Odpowiedz

gosc

Sobota, 1 grudnia 2018, 09:27

Pani posłanko zmienić prezesa TVP, bo zwariujemy z nim !!!

Odpowiedz

U- boot

Piątek, 30 listopada 2018, 17:19

Nie użyłem słowa prawicowy troll, nazwałem cię jedynie trolusiem. Odróżnić ludzi, którym odszczekujesz nawet nie potrafisz. A - jak już ci napisałem pod innym tekstem - bot to automat, który wrzuca przekazy dnia, pisowski przygłupie. Może o butach myślałeś?

Odpowiedz

Piątek, 30 listopada 2018, 13:48

@U - boot

O, bocik nauczył się nowych słów - prawicowy troll.

Odpowiedz

U - boot

Piątek, 30 listopada 2018, 13:37

O, troluś nauczył się nowego słówka - bot.

Odpowiedz

Piątek, 30 listopada 2018, 10:49

@waweldragon

Jak widać bot grasuje pod wszystkimi wywiadami. Nie możesz się tak rozpraszać, bo cię będzie piekła jeszcze bardziej.

Odpowiedz

waweldragon

Piątek, 30 listopada 2018, 09:16

Zabolało znowu... ajjjjjj...dobrze ma boleć. PS. A "Otto.." ma zupełną rację prawicowy trollu.

Odpowiedz

Otto

Czwartek, 29 listopada 2018, 20:57

Taaaa, jasne. Od razu trzeba było powiedzieć, że masz problemy psychiczne, nie traciłbym czasu na odpowiedź. A teraz wracaj do sali, zaraz podadzą leki i zgaszą światło.

Odpowiedz

Czwartek, 29 listopada 2018, 18:49

@Otto von Bismarck-Schönhausen

Otóż anonimie z 18:03 ponownie napisałeś stek bredni. Metoda d'hondta to nie jest kupowanie pietruszki na Kleparzu, więc niech ci się nie zdaje, że byłbyś w stanie to pojąć. Wiek emerytalny jest wiekiem umownym, czyli minimalnym wiekiem, kiedy odchodzi się na emeryturę. Popieranie takiego systemu emerytalnego jest charakterystyczne dla lewaków, bo dzięki temu przymusowi chcą nadzorować obywateli. W normalnym społeczeństwie na emeryturę odkłada się samemu i samemu decyduje, kiedy powiedzieć dość. Platfusom brakowało pieniędzy, bo za dużo nakradli, więc postanowili podnieść wiek emerytalny, żeby jak najmniej Polaków do emerytury dożyło, a następnie ukradli pieniądze z OFE, "gubiąc" po drodze 190 miliardów, bo pieniądze z OFE przechodziły w spadku na beneficjentów, a w ZUSie "przepadały". Wmówili lemingom że to najlepszy pomysł i że ich pieniądze są na jakimś koncie w ZUS i jak widać do dzisiaj powtarzacie te brednie. Przecież do ZUS co miesiąc budżet dokłada miliardy złotych, więc gdzie są te twoje pieniądze? Chciałbyś mieć chociaż dziesiątą część z tego, co twoi koledzy ukradli mi z OFE, ale nigdy nie będziesz w stanie tyle uzbierać, pracując przy produkcji kłamliwych komentarzy.

Odpowiedz

Otto von Bismarck-Schönhausen

Czwartek, 29 listopada 2018, 18:03

Anonimie z 16:30, pisząc o posłach nie znających ordynacji wyborczej, miałeś na myśli zapewne (p)osłów z partii rządzącej. Cały świat wydłuża wiek emerytalny, bo ludzie żyją coraz dłużej i coraz dłużej są sprawni. Trochę się zmieniło od czasów Bismarcka, który wprowadził wiek emerytalny 65 lat, którego dożywali nieliczni. Chyba, że jesteś gorącym zwolennikiem Bismarcka, pisząc o przywróceniu wieku emerytalnego. Nie wiem kto cię okradł i z czego, bo moje pieniądze z OFE trafiły do ZUS, nie muszę płacić OFE gigantycznej prowizji. Poza tym, żeby mieć jakiekolwiek pieniądze w OFE trzeba raczej pracować, a skoro produkujesz się na tym forum 24 godziny na dobę, to jesteś bezrobotny albo na rencie.

Odpowiedz

Czwartek, 29 listopada 2018, 16:30

@Ubulandia

Jak wiele bredni można napisać w jednym komentarzu. Po pierwsze metody liczenia w tej ordynacji nie znają nawet posłowie. Po drugie wieku emerytalnego nie obniżono, tylko PRZYWRÓCONO. dzięki temu ktoś zmęczony życiem może wybrać się wcześniej na niższa emeryturę, a jak będzie miał siły to popracuje dłużej i dostanie wyższą. Mądrzy ludzie oszczędzają też na 3 filarze po tym, jak banda Tuska okradła ich z pieniędzy w OFE.

Odpowiedz

naiwność czy głupota

Czwartek, 29 listopada 2018, 15:18

Ręka rękę myje. Nie podobają mi się te mafijne obyczaje reżimu. Cale szczęście, mieliśmy okazję troche je poznać i wyciągnąć wnioski.

Odpowiedz

Ubulandia

Czwartek, 29 listopada 2018, 14:45

Jaki sens ma przeprowadzanie referendum w kraju, którego obywatele nie mają pojęcia o ordynacji wyborczej i wierzą w każdą bzdurę, którą wciskają im rządzący? Sprzedali się za plusowe ochłapy, jak szczerbaty na suchary rzucili się na obniżenie wieku emerytalnego nie wiedząc, że zgodzili się na zdychanie z głodu na emeryturze pińcet minus.

Odpowiedz

Czwartek, 29 listopada 2018, 14:44

@konserwa

Przecież nie chodzi o pieniądze tylko o władzę. Wciąż słyszę, że totalna opozycja musi odsunąć PiS od władzy, później słyszę, że zdobycie mandatu jest takie proste, że byle miernota może, tymczasem w totalnej opozycji nie ma nikogo, kto jest lepszy od miernot? To musi być straszne.

Odpowiedz

konserwa

Czwartek, 29 listopada 2018, 14:27

Każdy może, szczególnie w PISie, gdzie tylko w polityce mogą się bidule dorobić. Co to za interes być posłem za takie grosze? Może dla ciebie to prestiż i pieniądze, dla mnie nie.

Odpowiedz

tak, że ten

Czwartek, 29 listopada 2018, 13:47

@waweldragon

Jak cię zabolało to się podrap. Mnie cudza głupota nie boli. Pozostaje ci zatem cieszyć się ze wspaniałego komentarza.

Odpowiedz

Czwartek, 29 listopada 2018, 13:46

@konserwa

Uwielbiam ten moment, gdy pisze się o pośle, ze słabo wypadł w wyborach. Przecież skoro to takie proste, to trzeba wystartować i wygrywać. Co to jest te marne 9 tysięcy? skoro taka miernota może wygrać to chyba każdy może? Chyba że nie?

Odpowiedz

Czwartek, 29 listopada 2018, 13:40

@konserwa

Była szansa zmienić sobie ordynację wyborcza w referendum, ale najwyraźniej Polakom odpowiada taka jak jest.

Odpowiedz