|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Barbara Bubula: Jacek Majchrowski przez wiele lat udawał apartyjnego kandydata

Widać wyraźnie, że Jacek Majchrowski boi się zwycięstwa Małgorzaty Wassermann w wyborach na prezydenta Krakowa, stąd jego porozumienie z Platformą Obywatelską i nowoczesną" - mówiła posłanka PiS Barbara Bubula w porannej rozmowie radia Kraków. - Przez wiele lat udawał apartyjnego kandydata, a w przypadku tych wyborów wyszło na jaw, że teraz liczy na wsparcie opozycji" - dodała Barbara Bubula.

Posłuchaj rozmowy

Zapis rozmowy Mariusza Bartkowicza z posłanką PiS Barbarą Bubulą:

Czy wczorajsze przesłuchanie byłego ministra finansów Jana Wincenta Rostowskiego przed komisją śledcza wniosło coś nowego do naszej wiedzy o aferze Amber Gold?

Zdecydowanie tak. Widać wyraźnie, że nie ma całkowicie refleksji po stronie pana Rostowskiego, ale także jego całej formacji politycznej, że w czasie tej afery podległe im służby co najmniej zaniedbały swoje obowiązki, o ile nie sprzyjały takim zjawiskom jak oszustwa typu Amber Gold. Nie ma refleksji pokazującej, że stało się coś złego i trzeba ponieść tego konsekwencje. Jest buta, arogancja i przekonanie, że po tamtej stronie jest całkowita racja i ze nie można dochodzić sprawiedliwości na drodze procedur, które przewiduje nasze prawo.

 

Był taki moment, kiedy wicepremier Jan Wincent Rostowski mówił, że nawet gdyby podległe mu służby zareagowały na czas szybko i stanowczo, to właściwie niewiele by to zmieniło, po przecież procedury w Krajowym Rejestrze Sądowym trwały miesiącami a swoją przestępczą działalność i tak twórca Amber Gold by kontynuował.

To musi budzić tylko uśmiech politowania albo wręcz gniew. To pokazuje, że tak samo działały te służby w sprawie afer VAT. Myślę, że wkrótce powołana komisja dotycząca wyłudzeń VAT ujawni podobny sposób myślenia i działania ludzi podległych panu Rostowskiemu.

 

A czy wszystkie dobre wnioski zostały przez nasze służby wyciągnięte z afery Amber Gold, skoro jak – tutaj znowu odwołuję się do argumentacji Rostowskiego – na aferę GetBack nie zareagowały wystarczająco szybko, a jest ona finansowo znacznie poważniejsza niż afera Amber Gold?

Tutaj sytuacja była zupełnie inna. Były reakcje. Wiadomo, że skała tego zjawiska również była duża i mam nadzieję, że wszystkie elementy zostaną wyjaśnione przez prokuraturę i sądy. Widać wyraźnie, że po stronie PiS jest wola wyjaśnienia tej sytuacji, również tej, która doprowadziła do wyłudzenia dużych sum z budżetu państwa w przypadku afer VAT. To nie jest tak, że po naszej stronie wszyscy są całkowicie bez winy, natomiast widać po stronie dochodów budżetowych, po stronie działań, jakie są podejmowane, że jest duża determinacja, by patologie z życia gospodarczego wyeliminować.

 

To przesłuchanie było chwilami emocjonujące, pełne złośliwości i zaczepek. Jak ocenia pani słowa przewodniczącej Małgorzaty Wassermann, przecież także kandydatki na prezydenta Krakowa: „Przyszłam do polityki, żebyście z niej odeszli”.

To jest normalna reakcja na taką arogancję i brak poczucia winy po stronie osoby, która jest przesłuchiwana przez komisję. Małgorzata Wassermann objawiła się bardzo wielu ludziom jako osoba energiczna i gotowa przecinać wszystkie niezdrowe układy, jakie istnieją nie tylko w sprawach państwowych, ale również samorządowych. O tym też świadczy groteskowe zachowanie prezydenta Majchrowskiego i jego zaplecza politycznego. Widać wyraźnie, że prezydent Majchrowski boi się zwycięstwa Małgorzaty Wassermann i w związku z tym mamy ten kontredans z PO.

 

Dlaczego słyszało się sprzeczne opinie z otoczenia prezydenta Majchrowskiego, że z jednej strony nie chciałby stworzyć anty-pisowskiego bloku, bo nie chciałby pogłębiać polsko-polskiej wojny, a teraz – wydaje się, że jest to ostatnio obowiązująca wersja – jednak wielki anty-pisowski blok w Krakowie ma powstać.

Pan Jacek Majchrowski przez wiele lat udawał apartyjnego kandydata, natomiast w przypadku tych wyborów wyszło na jaw, że liczy na bardzo mocne wsparcie ze strony totalnej opozycji. Ta gra polityczna przesłania całkowicie myślenie programowe. To obnażyło hipokryzję tego obozu politycznego, a co więcej, jest no nauczka, że gdyby prezydent Majchrowski jednak wygrał, to będziemy mieli do czynienia z ciągłą walką i przepychankami w jego zapleczu politycznym. Zarówno bezpośrednie zaplecze prezydenta wywodzące się ze struktur SLD, jak i PO i Nowoczesna będą wyjątkowo brutalnie walczyć. Chaos jest bardzo mocno prawdopodobny.

 

Dlaczego potrzebna jest szybka zmiana przepisów o Sądzie Najwyższym? Dzisiaj mają państwo zająć się na posiedzeniu projektem nowelizacji, który także dotknie Sądu Najwyższego. To będzie piąta nowelizacja w krótkim czasie.

Spowodowane jest to postawą środowiska sędziowskiego i sędziów Sądu Najwyższego. Nie uznali prawowitej, zgodnej z konstytucją decyzji Sejmu i pana prezydenta, który nie tylko ustawę podpisał, ale również wykonał przynależne mu przepisy. To się wiąże z koniecznością wyłonienia prezesa SN w sposób mniej rygorystyczny jak to jest w dotychczasowej ustawie, że już przy 2/3 obsadzonych stanowisk w SN mogłoby dojść do wyboru pierwszego prezesa. Dotychczasowa prezes z mocy prawa przeszła w stan spoczynku, w związku z tym nie może spełniać tej funkcji. Musimy doprowadzić tę sprawę do końca, żeby anarchia i chaos w sądownictwie nie pogłębiały się.

 

Wczoraj wróciła szybciej z urlopu Małgorzata Gersdorf, chociaż jak mówił prezydencki minister Paweł Mucha, nie można wrócić z urlopu, kiedy jest się w stanie spoczynku. Małgorzata Gersdorf twierdzi, że do 2020 r. pełni funkcję pierwszej prezes SN.

Konstytucja mówi wyraźnie, że rzeczy takie, jak wiek emerytalny sędziów określa ustawa i to wydaje się przesądzające w całej tej sprawie. Jest co najmniej zastanawiające, dlaczego tego rodzaju anarchizujące czynności podejmują osoby, które są sędziami SN. To jest dla większości naszych rodaków całkowicie niezrozumiałe, że reformy sądownictwa są odrzucane przez tak prominentnych sędziów. To powinno dawać do myślenia również tym, którzy zastanawiają się, kto tutaj ma rację.

 

Na tym posiedzeniu Sejmu także zajmujecie się kwestią tzw. małego ZUS-u. To przepisy, które mają ułatwić rozpoczęcie działalności gospodarczej i zmniejszyć koszty jej prowadzenia dla przedsiębiorców, którzy mają mniejsze przychody. Jest szansa, że 1 stycznia 2019 r. wejdą w życie?

To jest jedna z głównych obietnic, które złożył pan premier Morawiecki i konsekwentnie to realizujemy. Będzie to dotyczyło ok. 200 tys. najdrobniejszych przedsiębiorców w Polsce, nie tylko tych, którzy rozpoczynają działalność, bo ci już w tej chwili mają ułatwienia, a tych, którzy ją prowadzą. Będzie zmniejszony ZUS proporcjonalnie do wysokości przychodów dla wszystkich tych, których przychody miesięczne będą niższe niż dwuipółkrotność najniższego wynagrodzenia, czyli ok. 5 400 zł. To bardzo dobry krok w kierunku ułatwienia działalności gospodarczej dla najmniejszych firm. Mamy nadzieję, że kolejne decyzje w tej sprawie będą podejmowane, które spowodują, że również ci, którzy nieco więcej zarabiają będą mogli liczyć na obniżenie bardzo uciążliwych i trudnych składek na ZUS.

 

To posiedzenie jest też ważne, bo zajmują się państwo likwidacją użytkowania wieczystego.

Bardzo chciałam, żeby ta sprawa została już załatwiona. Odetchnęłam z ulgą jak wielu mieszkańców Krakowa. Czeka na to 2 i pół miliona użytkowników wieczystych, zwłaszcza tych, którzy wykupili mieszkania, a pod ich blokami ciągle jest ziemia w użytkowaniu wieczystym. Będą mogli się stać z mocy prawa jej właścicielami bez bardzo uciążliwej, właściwie niemożliwej do przejścia procedury sądowej. Będzie trzeba przez jakiś czas jeszcze opłacać w ratach rozłożoną wartość tego gruntu, natomiast już się będzie z mocy prawa właścicielem tego gruntu, co jest bardzo oczekiwane przez wielu mieszkańców Krakowa i wszystkich tych miast, było p[prowadzone wykupywanie mieszkań na szeroką skalę.

 

Najpóźniej w poniedziałek ma trafić do Senatu wniosek prezydenta ws. referendum konstytucyjnego. Tutaj wymagana jest zgoda Senatu, żeby takie referendum mogło się na wniosek rezydenta odbyć. Gdyby zasiadała pani w ławach senackich, to byłaby pani za czy przeciw, żeby w dniu Święta Niepodległości takie referendum zorganizować?

Miałabym duże wątpliwości, czy taka procedura referendalna mogłaby się odbyć wtedy, kiedy będziemy obchodzić 100-lecie Niepodległości. Byłabym raczej za tym, żeby spokojnie się do tego przygotować. Lista pytań referendalnych początkowo przedstawiona do konsultacji budziła też moje wątpliwości i myślę, że s swojej mądrości Senat, pan prezydent i jego doradcy dojdą do porozumienia bez zaogniania jakiegokolwiek konfliktu wokół tak ważnej sprawy. To cały czas wstępne działanie dotyczące zmiany konstytucji. Mało jeszcze Polacy wiedzą, w jakim kierunku konstytucja powinna być zmieniana. Jest wielkie zamieszanie i dyskusja pomiędzy opozycją a PiS na temat obecnej konstytucji. Trzeba te dyskusje uspokoić i sprowadzić na bardziej racjonalne tory. I temu mam nadzieję posłuży decyzja Senatu.

 

Ta sugestia, która kilka tygodni temu padłą z ust wicemarszałka Terleckiego, by rozważyć organizację takiego referendum przy okazji wyborów do Europarlamentu w przyszłym roku, jest warta rozważenia?

To jest racjonalne podejście. Będziemy się starali racjonalne decydować, a nie pod wpływem emocji.

61%
39%